Roszczenia o nakłady na budowę domu na cudzej działce a dziedziczenie i propozycje zrzeczenia praw.
Pytanie z dnia 25 czerwca
Dzień dobry,
proszę o analizę mojej sytuacji prawnej i ocenę, jakie prawa może mieć moja mama oraz dzieci zmarłego, a także czy proponowane rozwiązania są dla nas bezpieczne.
Opis sytuacji:
Moi rodzice po ślubie wybudowali dom na działce należącej do mojej babci. Budowa była finansowana przez moich rodziców z ich środków. Moja mama posiada dokumenty dotyczące sprzedaży i darowizny działek, z których pieniądze zostały przeznaczone na budowę domu. Nie posiadamy obecnie faktur ani pełnej dokumentacji dotyczącej samej budowy, ale możemy mieć świadków oraz inne pośrednie dowody.
Przez ponad 25 lat cała nasza rodzina mieszkała w tym domu.
W późniejszym czasie babcia przepisała nieruchomość na swoją córkę, czyli siostrę mojego zmarłego taty (moją ciotkę). Obecnie cała nieruchomość jest wpisana na ciotkę jako właścicielkę.
Mój tata posiadał wpisane do księgi wieczystej ograniczone prawo rzeczowe – służebność osobistą mieszkania. Z treści wpisu wynikało:
„prawo dożywotniego i nieodpłatnego korzystania z całego budynku mieszkalnego o powierzchni 117 m² wraz z prawem swobodnego poruszania się po całej nieruchomości”.
Służebność została ustanowiona w 2011 roku.
Mój tata zmarł. Nie było jeszcze przeprowadzonego postępowania spadkowego po nim.
Obecnie ciotka proponuje dwa rozwiązania:
1. Ustanowienie służebności dla mamy oraz zrzeczenie się dziedziczenia
2. Umowę użyczenia na czas określony oraz zrzeczenie się dziedziczenia
Jednocześnie ciotka chce, aby tylko moja mama miała możliwość mieszkania w domu do końca życia, natomiast dzieci zmarłego miałyby zrzec się praw, tak aby po śmierci mamy całość pozostała wyłącznie przy ciotce.
Mam następujące pytania:
1. Czy dzieci zmarłego i moja mama mogą posiadać jakiekolwiek roszczenia związane z faktem, że moi rodzice finansowali i wybudowali dom na działce należącej do babci?
2. Czy brak faktur za budowę po wielu latach wyklucza dochodzenie takich roszczeń, czy można posługiwać się innymi dowodami (akty notarialne, świadkowie, dokumenty sprzedaży działek, zdjęcia itd.)?
3. Czy prawa związane z nakładami na budowę domu mogły wejść do spadku po moim ojcu?
4. Czy przed podpisaniem jakichkolwiek dokumentów powinna zostać przeprowadzona sprawa spadkowa po moim ojcu?
5. Czy podpisanie dokumentów proponowanych przez ciotkę może spowodować utratę przez mamę lub dzieci ewentualnych roszczeń lub praw?
6. Czy „zrzeczenie się dziedziczenia” w opisanej sytuacji jest w ogóle prawidłową konstrukcją prawną, a jeśli tak – czego dokładnie miałoby dotyczyć?
7. Która z proponowanych opcji jest korzystniejsza i bezpieczniejsza prawnie dla mamy oraz dzieci?
8. Czy istnieje możliwość lepszego zabezpieczenia mamy i dzieci niż samo prawo zamieszkiwania mamy do końca życia?
Proszę również o ocenę, czy przed podpisaniem jakichkolwiek dokumentów potrzebna jest pełna analiza księgi wieczystej oraz aktów notarialnych związanych z nieruchomością.
Zależy nam na tym, aby nie utracić praw lub roszczeń, których obecnie możemy nie być świadomi.Dzień dobry,
proszę o analizę mojej sytuacji prawnej i ocenę, jakie prawa może mieć moja mama oraz dzieci zmarłego, a także czy proponowane rozwiązania są dla nas bezpieczne.
Opis sytuacji:
Moi rodzice po ślubie wybudowali dom na działce należącej do mojej babci. Budowa była finansowana przez moich rodziców z ich środków. Moja mama posiada dokumenty dotyczące sprzedaży i darowizny działek, z których pieniądze zostały przeznaczone na budowę domu. Nie posiadamy obecnie faktur ani pełnej dokumentacji dotyczącej samej budowy, ale możemy mieć świadków oraz inne pośrednie dowody.
Przez ponad 25 lat cała nasza rodzina mieszkała w tym domu.
W późniejszym czasie babcia przepisała nieruchomość na swoją córkę, czyli siostrę mojego zmarłego taty (moją ciotkę). Obecnie cała nieruchomość jest wpisana na ciotkę jako właścicielkę.
Mój tata posiadał wpisane do księgi wieczystej ograniczone prawo rzeczowe – służebność osobistą mieszkania. Z treści wpisu wynikało:
„prawo dożywotniego i nieodpłatnego korzystania z całego budynku mieszkalnego o powierzchni 117 m² wraz z prawem swobodnego poruszania się po całej nieruchomości”.
Służebność została ustanowiona 17.01.2011 r.
Mój tata zmarł. Nie było jeszcze przeprowadzonego postępowania spadkowego po nim.
Obecnie ciotka proponuje dwa rozwiązania:
1. Ustanowienie służebności dla mamy oraz zrzeczenie się dziedziczenia – koszt około 10 900 zł.
2. Umowę użyczenia na czas określony oraz zrzeczenie się dziedziczenia – koszt około 3300 zł.
Jednocześnie ciotka chce, aby tylko moja mama miała możliwość mieszkania w domu do końca życia, natomiast dzieci zmarłego miałyby zrzec się praw, tak aby po śmierci mamy całość pozostała wyłącznie przy ciotce.
Mam następujące pytania:
1. Czy dzieci zmarłego i moja mama mogą posiadać jakiekolwiek roszczenia związane z faktem, że moi rodzice finansowali i wybudowali dom na działce należącej do babci?
2. Czy brak faktur za budowę po wielu latach wyklucza dochodzenie takich roszczeń, czy można posługiwać się innymi dowodami (akty notarialne, świadkowie, dokumenty sprzedaży działek, zdjęcia itd.)?
3. Czy prawa związane z nakładami na budowę domu mogły wejść do spadku po moim ojcu?
4. Czy przed podpisaniem jakichkolwiek dokumentów powinna zostać przeprowadzona sprawa spadkowa po moim ojcu?
5. Czy podpisanie dokumentów proponowanych przez ciotkę może spowodować utratę przez mamę lub dzieci ewentualnych roszczeń lub praw?
6. Czy „zrzeczenie się dziedziczenia” w opisanej sytuacji jest w ogóle prawidłową konstrukcją prawną, a jeśli tak – czego dokładnie miałoby dotyczyć?
7. Która z proponowanych opcji jest korzystniejsza i bezpieczniejsza prawnie dla mamy oraz dzieci?
8. Czy istnieje możliwość lepszego zabezpieczenia mamy i dzieci niż samo prawo zamieszkiwania mamy do końca życia?
Proszę również o ocenę, czy przed podpisaniem jakichkolwiek dokumentów potrzebna jest pełna analiza księgi wieczystej oraz aktów notarialnych związanych z nieruchomością.
Zależy nam na tym, aby nie utracić praw lub roszczeń, których obecnie możemy nie być świadomi.
Tomasz R. Weigt Adwokat
Kancelaria Adwokacka Adwokat Tomasz R. Weigt
Daszyńskiego 12/1, 59-700 Bolesławiec
Dzień dobry. 1. Budowa domu na cudzym gruncie (w tym przypadku na działce należącej wówczas do babci) oznacza, że z mocy prawa (zasada superficies solo cedit) właścicielem budynku stał się właściciel gruntu – najpierw babcia, a obecnie ciotka. Państwa rodzinie mogą przysługiwać z tego tytułu roszczenia majątkowe: roszczenie o zwrot nakładów pieniężnych na budowę nieruchomości oraz roszczenie o wykup działki na własność na podstawie art. 231 Kodeksu cywilnego (jeśli wartość wybudowanego domu znacznie przekracza wartość samej ziemi). Prawa te są dziedziczne. Udział zmarłego ojca w tych roszczeniach (co do zasady 1/2, jeśli budowa była finansowana z majątku wspólnego małżonków) wszedł do spadku po nim i przysługuje teraz jego spadkobiercom ustawowym, czyli żonie oraz dzieciom. 2. Brak faktur po wielu latach nie wyklucza skutecznego dochodzenia tych praw. Sądy powszechne w sprawach o rozliczenie nakładów rutynowo opierają się na dowodach pośrednich: zeznaniach świadków (sąsiadów, rodziny, wykonawców), aktach notarialnych dokumentujących źródła pochodzenia kapitału (np. posiadane przez mamę umowy sprzedaży innych działek), archiwalnych zdjęciach z poszczególnych etapów budowy oraz opinii biegłego sądowego z zakresu szacowania nieruchomości, który wycenia wartość nakładów według stanu z daty budowy, a cen dzisiejszych. 3. Propozycje przedstawione przez ciotkę zawierają błędy prawne i stanowią dla Państwa ryzyko utraty majątku. Konstrukcja „zrzeczenia się dziedziczenia” (art. 1048 Kodeksu cywilnego) może być zawarta wyłącznie w formie aktu notarialnego za życia przyszłego spadkodawcy i dotyczy wyłącznie dziedziczenia po nim. Po śmierci ojca nie można „zrzec się dziedziczenia” po nim na rzecz ciotki. Ciotka pod tym pojęciem wadliwie rozumie całkowite zrzeczenie się przez Państwa roszczeń finansowych do wybudowanego domu. Podpisanie dokumentów w sugerowanym przez nią kształcie doprowadzi do utraty praw do rozliczenia nakładów zarówno przez mamę, jak i przez dzieci. Przed podjęciem jakichkolwiek formalnych kroków konieczne jest przeprowadzenie sprawy spadkowej po ojcu (uzyskanie Aktu Poświadczenia Dziedziczenia u notariusza lub postanowienia sądu o stwierdzeniu nabycia spadku), aby formalnie legitymować się statusem spadkobiercy przed wejściem w jakiekolwiek stosunki umowne z ciotką. 4. Analizując opcje mieszkaniowe, ustanowienie służebności osobistej mieszkania (Opcja 1) jest bezpieczniejsza niż umowa użyczenia (Opcja 2). Służebność jest ograniczonym prawem rzeczowym wpisywanym do księgi wieczystej, niezależnym od zmian właściciela nieruchomości i wygasającym dopiero z chwilą śmierci uprawnionego. Umowa użyczenia to jedynie słaby stosunek zobowiązaniowy, który właściciel może stosunkowo łatwo wypowiedzieć (np. na podstawie art. 716 Kodeksu cywilnego w przypadku nadejścia nieprzewidzianych okoliczności), co rodziłoby ryzyko utraty dachu nad głową przez mamę. Samo ustanowienie służebności dla mamy nie jest jednak ekwiwalentem za wybudowany dom – zabezpiecza wyłącznie jej potrzeby mieszkaniowe, pozostawiając dzieci zmarłego bez zadośćuczynienia finansowego za ich udziały w nakładach. 5. Najbardziej optymalnym rozwiązaniem dla Państwa rodziny byłoby zawarcie przed notariuszem kompleksowej ugody pozasądowej, powiązanej z działem spadku po ojcu. W ramach takiej ugody ciotka, w zamian za zwolnienie jej z długu z tytułu nakładów na budowę domu, mogłaby przenieść na Państwa (mamę i dzieci w odpowiednich udziałach) własność wydzielonej części nieruchomości (działki z domem) lub ustanowić dla mamy dożywotnią służebność, a dzieciom wypłacić stosowne spłaty finansowe. Alternatywą jest wystąpienie na drogę sądową z roszczeniem o wykup działki na podstawie art. 231 Kodeksu cywilnego. 6. Przed przystąpieniem do jakichkolwiek negocjacji, pełna analiza treści księgi wieczystej oraz aktów notarialnych (w tym umowy, na mocy której ciotka nabyła nieruchomość od babci) jest absolutnie obligatoryjna w celu weryfikacji, czy nieruchomość nie została obciążona hipotekami oraz na jakich zasadach ciotka przejęła własność. Pozdrawiam. Adw. Tomasz R. Weigt, tel. 601-225-208
Podziękowałeś prawnikowi
Adrian Gajzler Adwokat
Prawnik od sporów prawnych w biznesie i w życiu prywatnym.
Kancelaria Adwokacka, Adrian Gajzler
Chłodna 22A lok. 9/10, 00-891 Warszawa
Szanowna Pani / Szanowny Panie, Z przedstawionego opisu wynika, że sprawa jest wielowątkowa i wymaga indywidualnej analizy. Dotyczy ona jednocześnie prawa spadkowego, prawa rzeczowego, ewentualnych roszczeń z tytułu nakładów na nieruchomość oraz oceny skutków dokumentów proponowanych przez ciotkę. Na podstawie samego opisu nie byłoby odpowiedzialne udzielenie jednoznacznych odpowiedzi na wszystkie zadane pytania. Już na pierwszy rzut oka można wskazać, że przed podpisaniem jakichkolwiek dokumentów należałoby przeanalizować m.in.: – księgę wieczystą nieruchomości, – akty notarialne dotyczące przeniesienia własności oraz ustanowienia służebności, – dokumenty związane z finansowaniem budowy domu, – sytuację spadkową po Pani/Pana ojcu. Dopiero po takiej analizie będzie można ocenić, czy mamie lub dzieciom przysługują jakiekolwiek roszczenia, czy mogły one wejść do spadku po zmarłym ojcu oraz jakie skutki wywoła podpisanie proponowanych przez ciotkę dokumentów. Równie istotna jest ocena, czy proponowana konstrukcja „zrzeczenia się dziedziczenia” w ogóle znajduje zastosowanie w opisanej sytuacji i jakie konsekwencje może wywołać. Zdecydowanie rekomenduję, aby nie podpisywać żadnych dokumentów przed przeprowadzeniem pełnej analizy prawnej. Dopiero wtedy będzie można wskazać rozwiązanie, które w największym stopniu zabezpieczy interesy Pani mamy oraz dzieci i pozwoli uniknąć nieświadomej utraty ewentualnych praw lub roszczeń. Jeżeli będą Państwo zainteresowani taką analizą i omówieniem możliwych wariantów postępowania, zapraszam do kontaktu. --- PS. Jeżeli są Państwo usatysfakcjonowani udzieloną odpowiedzią oraz dotychczasowym wsparciem, będę bardzo wdzięczny za pozostawienie krótkiego komentarza na SpecPrawniku oraz w wizytówce Google (link do wizytówki: https://share.google/hf7saPPpyxKEx0Hi5). Zajmuje to dosłownie kilka minut, a dla nas – prawników – ma ogromne znaczenie i realnie pozwala docierać z pomocą do kolejnych osób potrzebujących wsparcia prawnego. Z góry dziękuję. Adwokat Adrian Gajzler
Podziękowałeś prawnikowi
Chcę dodać odpowiedź
Jeśli jesteś prawnikiem
zaloguj się by odpowiedzieć temu
klientowi
Jeśli Ty zadałeś to pytanie, możesz kontynuować kontakt z tym prawnikiem
poprzez e-mail, który od nas otrzymałeś.


