Przemoc domowa wobec pełnoletniego dziecka uczącego się.

Pytanie z dnia 05 lutego

Dzień dobry.Mam problem z moją mamą.Odkąd skończyłam 18 lat( w listopadzie ubiegłego roku) codziennie odgraża się, że wyrzuci mnie z domu.Chodzę do technikum i do ukończenia edukacji zostało mi prawie 1,5 roku.W związku z tym iż mam 35 godzin lekcyjnych w tygodniu oraz bardzo dużo nauki nie jestem w stanie podjąć dodatkowej pracy by móc samemu się utrzymać.Moja mama zarabia około 4000 zł miesięcznie a z tego co mówiła miesięczne opłaty wynoszą 2000 zł.Ja dostaję od taty co miesiąc alimenty w wysokości 1000 zł, z czego 50% oddaje mamie na utrzymanie.Praktycznie dzień w dzień jestem zastraszana słowami typu "zobaczysz zniszczę cię" lub "zaraz cię z domu wypierdolę".Moja mama ma problem z alkoholem, codziennie pije piwo, bez względu na to czy jest chora, czy idzie do pracy, czy ma wolne.Nie pamiętam dnia żeby nie było w domu piwa.Wiele razy byłam świadkiem sytuacji gdy mama była pijana i się awanturowała.Życie w tym domu jest nie do zniesienia, cokolwiek nie zrobie i tak codziennie słyszę krzyk i obraźliwe słowa.Wiele razy zdarzały się inne sytuacje agresji wobec mnie(popychanie, szarpanie, rzucanie przedmiotami w moją stronę).Żyję w ciągłym stresie, który znacząco wpływa na moje zdrowie oraz samopoczucie.Moja mama również codziennie manipuluje ludźmi z naszego otoczenia (rodzina, sąsiedzi).Każdy z tych ludzi nie zna mojej wersji zdarzeń i wierzą mojej mamie bez dowodów, których ja kilka uzbieralam przez pare miesięcy.Dziś usłyszałam że będzie trzaskała drzwiami i wybiegnie na korytarz krzycząc że ją biję żeby każdego zmanipulować i wyrzucić mnie z mieszkania.Wiele razy również zdarzało się że moja mama prowadziła samochód pod wpływem alkoholu bądź znajdowałam puste butelki po piwie w samochodzie.Nie wiem już co robić, jestem wykończona psychicznie i nie dam rady dalej tak żyć.Nie chce niczego narazie nigdzie zgłaszać, chciałabym się po prostu dowiedzieć co mogę dalej zrobić.

Widzę, że jest Pani w bardzo trudnej i obciążającej sytuacji. Z jednej strony jest Pani pełnoletnia, z drugiej – nadal się Pani uczy i realnie nie ma możliwości samodzielnego utrzymania się. Do tego dochodzi codzienny stres, agresja słowna, a z opisu wynika, że także fizyczna. To nie są „zwykłe konflikty domowe”, tylko sytuacja, która może mieć znaczenie prawne. Po ukończeniu 18 lat rodzic nadal ma obowiązek alimentacyjny wobec dziecka, jeżeli kontynuuje ono naukę i nie jest w stanie samodzielnie się utrzymać. Samo osiągnięcie pełnoletności nie oznacza, że mama może Panią po prostu wyrzucić z domu bez zapewnienia możliwości utrzymania się. Jeżeli mieszka Pani tam za jej zgodą i przekazuje część alimentów na utrzymanie, nie może ona dowolnie pozbawić Pani dachu nad głową „z dnia na dzień”. Groźby, zastraszanie czy przemoc fizyczna – nawet jednorazowa – nie są dopuszczalne. Jeżeli dochodzi do popychania, rzucania przedmiotami, gróźb czy manipulowania sytuacją (np. zapowiedzi fałszywego oskarżenia), to ma Pani prawo się chronić. Możliwe działania to m.in. zawiadomienie o przemocy domowej, uruchomienie procedury Niebieskiej Karty, wniosek o zobowiązanie osoby nadużywającej alkoholu do leczenia, a w skrajnych przypadkach – wniosek o nakaz opuszczenia mieszkania przez osobę stosującą przemoc. Rozumiem, że nie chce Pani na razie nic zgłaszać, ale warto wiedzieć, że takie narzędzia istnieją. Niezależnie od tego może Pani rozważyć: – rozmowę z pedagogiem lub psychologiem szkolnym (to nie jest „donos”, a forma wsparcia), – zabezpieczenie dowodów (nagrania, wiadomości, zdjęcia zniszczeń, notatki z datami zdarzeń), – ustalenie, czy istnieje możliwość zamieszkania czasowo u innego członka rodziny, – ewentualne wystąpienie bezpośrednio o alimenty od mamy (jeżeli faktycznie nie zapewnia Pani utrzymania). Bardzo istotne jest również to, że prowadzenie samochodu pod wpływem alkoholu stanowi przestępstwo – jeżeli kiedykolwiek zagrożone będzie Pani bezpieczeństwo, nie należy wahać się przed wezwaniem policji.

Odpowiedź nr 1 z dnia 19 lutego 2026 14:25 Zmodyfikowano dnia: 19 lutego 2026 14:25 Obejrzało: 14 osób

Czy uznajesz odpowiedź za pomocną?

Nie udało się wysłać odpowiedzi.

Podziękowałeś prawnikowi

Chcę dodać odpowiedź

Jeśli jesteś prawnikiem zaloguj się by odpowiedzieć temu klientowi
Jeśli Ty zadałeś to pytanie, możesz kontynuować kontakt z tym prawnikiem poprzez e-mail, który od nas otrzymałeś.