Przemoc domowa, groźby odebrania dzieci i sytuacja współwłasności domu. Jakie kroki prawne podjąć.

Pytanie z dnia 18 czerwca

Witam serdecznie. Mam poważny problem i pytanie do kogoś kto się na tym zna. Jestem z mężem 3 lata po ślubie mamy dwójkę dzieci mąż się dość często awanturuje i popija alkohol po kryjonu poniża mnie wyzywa krzyczy a dzieci to widzą i się boją. Jakiś czas temu miał założoną niebieską kartę bo ktoś zgłosił anonim o częstych awanturach wtedy też doszło do rękoczynów z jego strony ale karta została zamknięta bo stanęłam w jego obronie i ograniczone prawa przez sąd też zostały zamknięte więc ma pełną władzę rodzicielską. Wczoraj po alkoholu znów spowodował awanturę twierdząc że to wszystko przeze mnie nagrał moje złe słowa w jego kierunku a swoich już nie ale on nie widzi w sobie żadnej winy teraz mnie tym szantażuje że on zgłosi to na policję że jestem nienormalna robię dzieciom krzywdę i będę mieć nauczkę ale to są kłamstwa bardzo kocham dzieci i nigdy mnie z nimi nie rozdzieli. Niemam żadnych nagrać ani dowodów że u udowodnić mu co złego nam robi a on nagrał jedna kłótnie i chce mi wszystko zabrać. Chce mnie wyrzucić z naszego wspólnego zakupionego domu a jestem współwłaścicielem a on właścicielem czy z tym też coś da się zrobić. Bardzo się boje i niewiem co mam dalej robić proszę o jakąś odpowiedź i pozdrawiam.

Dzień dobry. 1. Mąż nie ma prawnej możliwości usunięcia Pani ze wspólnego domu. Jako współwłaścicielka posiada Pani pełne i równe prawo do współposiadania oraz korzystania z całej nieruchomości. 2. W przypadku eskalacji zachowań agresywnych męża może Pani wezwać Policję, która na Pani wniosek może wydać mężowi nakaz natychmiastowego opuszczenia wspólnie zajmowanego mieszkania i jego bezpośredniego otoczenia oraz zakaz zbliżania się do mieszkania. Nakaz ten jest wydawany natychmiast na okres 14 dni wobec sprawcy przemocy, bez względu na to, kto jest właścicielem nieruchomości. Może on zostać następnie przedłużony przez sąd cywilny na czas nieokreślony . 3. Wybiórcze, pojedyncze nagranie jednej kłótni nie stanowi dla sądu podstawy do odebrania lub ograniczenia Pani władzy rodzicielskiej. Sądy opiekuńcze badają całokształt sytuacji życiowej dzieci, stopień związania emocjonalnego z każdym z rodziców oraz predyspozycje wychowawcze. Fakt, że mąż nadużywa alkoholu i inicjuje awantury w obecności dzieci stanowi zagrożenie dla dobra małoletnich i będzie działać na jego niekorzyść w przypadku postępowania przed sądem. 4. Brak dowodów w postaci nagrań z zachowaniem męża nie zamyka Pani drogi do działań prawnych. W przypadku zaistnienia kolejnego incydentu powinna Pani wdrożyć następujące działania zabezpieczające: a) wzywanie Policji na interwencję w trakcie awantury (notatki z interwencji stanowią kluczowy dowód urzędowy); b) żądanie ponownego wszczęcia procedury Niebieskiej Karty przez interweniujących funkcjonariuszy lub zgłoszenie się w tym celu do Miejskiego Ośrodka Pomocy Społecznej; c) rozpoczęcie samodzielnego rejestrowania zachowań męża (nagrania audio i wideo telefonem komórkowym dokumentujące stan nietrzeźwości, wyzwiska lub próby niszczenia mienia); d) archiwizowanie wiadomości SMS lub komunikatorów, w których mąż kieruje groźby lub przyznaje się do agresywnych zachowań. 5. Poprzednio zamknięta sprawa o ograniczenie władzy rodzicielskiej oraz zamknięta Niebieska Karta mogą także zostać użyte w postępowaniu jako dowód historyczny wykazujący cykliczność zachowań przemocowych męża. Pozdrawiam. Adw. Tomasz R. Weigt, tel. 601-225-208

Odpowiedź nr 1 z dnia 18 czerwca 2026 23:57 Zmodyfikowano dnia: 18 czerwca 2026 23:57 Obejrzało: 31 osób

Czy uznajesz odpowiedź za pomocną?

Nie udało się wysłać odpowiedzi.

Podziękowałeś prawnikowi

Chcę dodać odpowiedź

Jeśli jesteś prawnikiem zaloguj się by odpowiedzieć temu klientowi
Jeśli Ty zadałeś to pytanie, możesz kontynuować kontakt z tym prawnikiem poprzez e-mail, który od nas otrzymałeś.