Przebieg postępowania w Sądzie Pracy po przesłuchaniu świadków i możliwość odniesienia się do zeznań.

Pytanie z dnia 11 lutego

Witam
Jestem po pierwszym przesłuchaniu świadków ze strony pracodawcy w Sądzie Pracy. Prowadzę sprawę samodzielnie.
Mam pytanie - z czego się ona składa? Ponieważ obecnie przesłuchiwani są świadkowie ze strony Pracodawcy gdzie niestety bez jakichkolwiek dowodów niesłusznie mnie oczerniają.
Natomiast co będzie dalej, po przesłuchaniu?
Następna rozprawa została wyznaczona za 0,5 roku. Czy mogę do zarejestrowanego przesłuchania w formie audio się odnieść w formie pisemnej? Czy zostanie to odrzucone na tym etapie? I dopiero będę mógł w późniejszym terminie się odnieść pisemnie bądź po przesłuchaniu świadków w formie ustnej?
Aczkolwiek mam podobną sprawę z podobnym orzeczeniem gdzie wyrok został wydany przez tego samego sędziego który prowadzi moją sprawę na korzyść pracownika ;)
Czy fakt, że podałem tenże Sąd Pracy o opieszałość w sprawie co zaowocowało wypłaceniem mi 2.000zł może powodować, że sędzia może sprzyjać Pracodawcy? Pieniądze niby są wypłacane ze Skarbu Państwa, ale czy potem nie stanowi to jakiegoś obciążenia dla Sądu?

Dzień dobry, sąd ustala kolejność przesłuchania świadków - skoro teraz są świadkowie strony powodowej, to niedługo zapewne będą Pana świadkowie. Po przesłuchaniu świadków, jeśli nie ma innych dowodów do przeprowadzenia (np. często w międzyczasie jest przeprowadzany dowód z opinii biegłego) to pozostaje przesłuchanie stron jako dowód końcowy. Do ostatniej rozprawy może się Pan odnieść w ramach pisma stanowiącego tzw. głos do protokołu - w nim jednak nie można zgłaszać nowych wniosków dowodowych, to tylko komentarz do tego co wydarzyło się na rozprawie. Nowe wnioski dowodowe powinien Pan składać na piśmie z wnioskiem o jego przyjęcie (skoro nie ma żadnego zobowiązania do złożenia pisma). Lepiej złożyć pismo niż czekać na rozprawę i odnosić się do tych kwestii ustnie. Myślę, że skarga na przewlekłość na pewno nie zaskarbiła Panu przychylności sędziego, bo pomimo że pieniądze pochodzą ze Skarbu Państwa to sędzia jest rozliczany z tego typu skarg i opóźnień. Oczywiście pomimo tego sędzia powinien pozostać bezstronny i obiektywny. R. pr. Elżbieta Walczak

Odpowiedź nr 1 z dnia 11 lutego 2026 14:28 Zmodyfikowano dnia: 11 lutego 2026 14:28 Obejrzało: 130 osób

Czy uznajesz odpowiedź za pomocną?

Nie udało się wysłać odpowiedzi.

Podziękowałeś prawnikowi

Dzień dobry, Rozumiem Pana niepokój. Prowadzenie sprawy w sądzie pracy samodzielnie jest trudne, zwłaszcza gdy świadkowie pracodawcy składają zeznania, które odbiera Pan jako krzywdzące. Nie znam szczegółowo Pana sprawy, stąd przy udzielaniu odpowiedzi opieram się na przyjętych przez siebie założeniach. Odpowiadając po kolei: Postępowanie dowodowe przebiega etapami. Najpierw sąd przesłuchuje świadków jednej strony (tu: pracodawcy), następnie świadków strony przeciwnej (Pana), potem strony mogą składać dalsze wnioski dowodowe, a na końcu sąd zamyka rozprawę i wydaje wyrok. Po przesłuchaniu świadków pracodawcy najczęściej kolejnym krokiem będzie przesłuchanie świadków zgłoszonych przez Pana oraz ewentualnie Pana samego jako strony. Co do odniesienia się do zeznań – tak, może Pan złożyć pismo procesowe, w którym wskaże Pan, że nie zgadza się Pan z treścią zeznań i przedstawi swoje stanowisko. Takie pismo co do zasady nie zostanie „odrzucone”, ale warto, aby było rzeczowe: odnosiło się do konkretnych fragmentów i zawierało wnioski dowodowe (np. dokumenty, świadków), a nie tylko polemikę emocjonalną. Może Pan również odnieść się do zeznań ustnie na kolejnej rozprawie, zwłaszcza przy przesłuchaniu własnych świadków lub podczas końcowych stanowisk. Jeżeli chodzi o podobną sprawę zakończoną korzystnie dla pracownika – warto pamiętać, że każda sprawa jest indywidualna, ale rzeczywiście sądy pracy często szczegółowo badają wiarygodność zeznań świadków pracodawcy, zwłaszcza jeśli nie są poparte dokumentami. Odnosząc się do Pana pytania o „opieszałość” i przyznane 2.000 zł – nie powinno to wpływać na sędziego ani na wynik sprawy. Świadczenie wypłacane jest ze Skarbu Państwa, a sędzia nie ma osobistego interesu w tym, aby „odwdzięczać się” pracodawcy. Sędzia jest zobowiązany do bezstronności, a obawy tego typu, choć zrozumiałe, nie powinny być podstawą do zakładania stronniczości. Najważniejsze na tym etapie to przygotować się do kolejnych dowodów po Pana stronie: świadków, dokumentów, argumentów, które pokażą sądowi rzeczywisty przebieg zdarzeń. Zapraszam na konsultację celem omówienia szczegółów sprawy i przygotowania strategii procesowej przed kolejną rozprawą. ---- PS. Jeżeli są Państwo usatysfakcjonowani udzieloną odpowiedzią oraz dotychczasowym wsparciem, będę bardzo wdzięczny za pozostawienie krótkiego komentarza na SpecPrawniku oraz w wizytówce Google (link do wizytówki: https://share.google/hf7saPPpyxKEx0Hi5). Zajmuje to dosłownie kilka minut, a dla nas – prawników – ma ogromne znaczenie i realnie pozwala docierać z pomocą do kolejnych osób potrzebujących wsparcia prawnego. Z góry dziękuję. Adwokat Adrian Gajzler

Odpowiedź nr 2 z dnia 12 lutego 2026 12:52 Zmodyfikowano dnia: 12 lutego 2026 12:52 Obejrzało: 116 osób

Czy uznajesz odpowiedź za pomocną?

Nie udało się wysłać odpowiedzi.

Podziękowałeś prawnikowi

Chcę dodać odpowiedź

Jeśli jesteś prawnikiem zaloguj się by odpowiedzieć temu klientowi
Jeśli Ty zadałeś to pytanie, możesz kontynuować kontakt z tym prawnikiem poprzez e-mail, który od nas otrzymałeś.