Premie uzgodnione ustnie a wypowiedzenie umowy o pracę – czy pracodawca może odmówić wypłaty?
Pytanie z dnia 10 sierpnia
Pracuję w przedszkolu integracyjnym.Umowa ustna -premia frekwencyjna 400 zł oraz 500 zł za grupę za ilość orzeczeń .Na początku lipca złożyłam
Wypowiedzenie.W sierpniu byłam 2 dni w pracy natomiast do końca sierpnia mam odebrać zaległy urlop.Kolejna umowa ustna-premia jednorazowa za brak zwolnienia lekarskiego od września do sierpnia.Pracodawca nie chce wypłacić 500 zł twierdząc że byłam tylko 2 dni w pracy oraz 1500 zł twierdząc że wypłaty będą w październiku a ja w październiku nie będę już pracownikiem .
Tomasz R. Weigt Adwokat
Kancelaria Adwokacka Adwokat Tomasz R. Weigt
Daszyńskiego 12/1, 59-700 Bolesławiec
Dzień dobry. 1. Ustne ustalenia dotyczące składników wynagrodzenia oraz premii są w świetle prawa pracy w pełni wiążące. Zgodnie z art. 172 Kodeksu pracy za czas urlopu wypoczynkowego (w tym urlopu zaległego) pracownikowi przysługuje takie samo wynagrodzenie, jakie otrzymałby, gdyby w tym czasie pracował. Przebywanie na urlopie w sierpniu jest prawnie zrównane z okresem świadczenia pracy. Pracodawca nie ma zatem prawa odmówić wypłaty premii w kwocie 500 zł, powołując się na fakt przepracowania jedynie 2 dni w tym miesiącu. 2. Odmowa wypłaty premii jednorazowej w wysokości 1500 zł za brak zwolnień lekarskich w okresie od września do sierpnia również jest bezprawna. Jeżeli warunki jej przyznania zostały spełnione w trakcie trwania stosunku pracy (tj. brak nieobecności chorobowej w ustalonym przedziale czasowym), prawo do premii zostało skutecznie nabyte z końcem sierpnia. Sam fakt wyznaczenia przez pracodawcę wewnętrznego terminu wypłaty środków na październik nie powoduje wygaśnięcia nabytego roszczenia z powodu ustania zatrudnienia. Wraz z rozwiązaniem umowy o pracę wszelkie wymagalne i nabyte świadczenia ze stosunku pracy powinny zostać rozliczone. 3. W celu wyegzekwowania należności należy skierować do pracodawcy pisemne przedsądowe wezwanie do zapłaty w wyznaczonym terminie (np. 7 dni). W przypadku odmowy właściwym krokiem jest złożenie skargi do Państwowej Inspekcji Pracy (PIP) oraz wystąpienie z powództwem o zapłatę do sądu pracy. Istnienie ustnych uzgodnień w postępowaniu sądowym można wykazywać wszelkimi środkami dowodowymi, w tym zeznaniami świadków (innych pracowników), historią wcześniejszych przelewów bankowych czy korespondencją e-mail i SMS. Pozdrawiam. Adw. Tomasz R. Weigt, tel. 601-225-208
Podziękowałeś prawnikowi
Adrian Gajzler Adwokat
Prawnik od sporów prawnych w biznesie i w życiu prywatnym.
Kancelaria Adwokacka, Adrian Gajzler
Chłodna 22A lok. 9/10, 00-891 Warszawa
Szanowna Pani, w tej sprawie nie przesądzałbym, że pracodawca może odmówić wypłaty premii tylko dlatego, że w chwili jej wypłaty nie będzie już Pani pracownikiem. Kluczowe jest ustalenie, jakie dokładnie były zasady obu premii i kiedy nabywało się do nich prawo. Jeżeli premia 500 zł była należna za określone, obiektywne warunki związane z liczbą orzeczeń w grupie, trzeba sprawdzić, czy warunki te zostały przez Panią spełnione. Sam fakt, że w sierpniu pracowała Pani tylko 2 dni, a następnie korzystała z należnego urlopu, nie oznacza automatycznie utraty prawa do całej premii. Przy premii, której warunki są z góry określone, po ich spełnieniu pracownik może mieć roszczenie o jej wypłatę. Podobnie oceniam kwestię premii 1.500 zł za brak zwolnienia lekarskiego w okresie od września do sierpnia. Jeżeli rzeczywiście uzgodniono, że warunkiem jej otrzymania jest brak L4 przez wskazany okres, a Pani ten warunek spełniła, argument pracodawcy, że „wypłata będzie dopiero w październiku, a Pani nie będzie już pracownikiem”, sam w sobie nie musi wystarczyć do pozbawienia Pani premii. Trzeba jednak ustalić, czy pozostawanie w zatrudnieniu w październiku było jednym z uzgodnionych warunków jej nabycia. Orzecznictwo rozróżnia bowiem moment nabycia prawa do premii od samego późniejszego terminu jej wypłaty. Problemem jest natomiast to, że – jak Pani wskazuje – zasady zostały ustalone ustnie. To nie oznacza automatycznie, że ustalenia nie mają znaczenia, ale może powodować problem dowodowy. Dlatego warto zabezpieczyć wiadomości, e-maile, informacje przekazywane pracownikom, paski wynagrodzeń z wcześniejszych miesięcy oraz ewentualnych świadków, którzy potwierdzą zasady przyznawania tych premii. Na Pani miejscu nie rezygnowałbym więc z tych kwot wyłącznie na podstawie ustnej informacji pracodawcy. Przy łącznej spornej kwocie 2.000 zł warto najpierw dokładnie ustalić zasady premiowania, a następnie – jeżeli potwierdzą się opisane przez Panią okoliczności – wystąpić do pracodawcy o wypłatę należności. Jeżeli będzie Pani zainteresowana, zapraszam do kontaktu. Po zapoznaniu się z dokumentami i korespondencją możemy ocenić, czy w Pani przypadku powstało już roszczenie o wypłatę obu premii i w jaki sposób najlepiej dochodzić należności. PS. Jeżeli jest Pani usatysfakcjonowana udzieloną odpowiedzią oraz dotychczasowym wsparciem, będę bardzo wdzięczny za pozostawienie krótkiego komentarza na SpecPrawniku oraz w wizytówce Google (link do wizytówki: Google). Zajmuje to dosłownie kilka minut, a dla nas – prawników – ma ogromne znaczenie i realnie pozwala docierać z pomocą do kolejnych osób potrzebujących wsparcia prawnego. Z góry dziękuję. Adwokat Adrian Gajzler
Podziękowałeś prawnikowi
Chcę dodać odpowiedź
Jeśli jesteś prawnikiem
zaloguj się by odpowiedzieć temu
klientowi
Jeśli Ty zadałeś to pytanie, możesz kontynuować kontakt z tym prawnikiem
poprzez e-mail, który od nas otrzymałeś.

