Praca bez wynagrodzenia przy stałych godzinach – legalność i możliwe naruszenia prawa pracy

Pytanie z dnia 21 kwietnia

Czy to legalne że pracuje 8h dziennie 5 dni w tygodniu bez wynagrodzenia? Firma informowała że płacą tylko za efekty ale wykonuje tą samą pracę co reszta w określonym czasie. Nie ma żadnej podstawy finansowej a podpisana tylko Umowa o szkolenie w której nie ma ani słowa na temat wynagrodzenia lub tego, że go nie ma. Płacą w zależności od tego czy ktoś podpisze umowę z klientem czy nie, jeśli nie - nie płacą ani grosza za godzinę ale pojawiać sie trzeba i robić wymagane obowiązki.

Dzień dobry. 1. Opisana sytuacja stanowi rażące naruszenie przepisów prawa pracy. W Polsce nie istnieje możliwość legalnego świadczenia pracy przez 40 godzin tygodniowo bez żadnego wynagrodzenia, nawet pod pretekstem „szkolenia” czy „pracy za efekty”. 2. Zgodnie z Kodeksem pracy (art. 84), pracownik nie może zrzec się prawa do wynagrodzenia ani przenieść tego prawa na inną osobę. Praca w Polsce jest z zasady odpłatna. Nawet jeśli podpisał Pan dokument, w którym rzekomo zgadza się Pan na brak pensji, takie postanowienie jest nieważne z mocy prawa. 3. Jeśli wykonuje Pan pracę w określonym czasie (8h dziennie), w miejscu wyznaczonym przez firmę i pod kierownictwem przełożonego, to niezależnie od nazwy umowy (u Pana „umowa o szkolenie”), mamy do czynienia ze stosunkiem pracy. Nazwa umowy nie ma znaczenia – liczy się sposób jej wykonywania. Skoro robi Pan to samo co inni i ma Pan narzucony grafik, jest Pan pracownikiem, a pracodawca ma obowiązek wypłacić Panu co najmniej wynagrodzenie minimalne. 4. Nawet gdyby firma upierała się, że jest to umowa cywilnoprawna (np. zlecenie), w 2026 roku obowiązuje ustawowa minimalna stawka godzinowa. Pracodawca nie może zapłacić 0 zł za godzinę, tłumacząc to „brakiem wyników”. Wynagrodzenie prowizyjne może być jedynie dodatkiem do podstawy, a nie jej całkowitym zastępstwem w sytuacji, gdy pozostaje Pan do dyspozycji firmy przez 8 godzin dziennie. 5. W tej sytuacji należy zbierać wszelkie dowody potwierdzające Pana obecność w firmie (maile, logowania do systemu, zdjęcia grafików, wiadomości od kierownika z poleceniami służbowymi). Następnie może Pan złożyć skargę do Państwowej Inspekcji Pracy. Inspektor PIP po kontroli może nakazać firmie wypłatę zaległego wynagrodzenia i nałożyć na nią wysoką karę grzywny. Oprócz tego, może Pan wysłać do firmy oficjalne pismo (listem poleconym) z żądaniem wypłaty wynagrodzenia za wszystkie przepracowane godziny według stawki minimalnej, wskazując, że praca była wykonywana w warunkach stosunku pracy. Jeżeli pismo to nie przyniesie skutku, to będzie Pan mógł złożyć pozew o „ustalenie istnienia stosunku pracy”. Jeśli sąd uzna, że mimo nazwy „szkolenie” był Pan pracownikiem, firma będzie musiała nie tylko wypłacić Panu pensję z odsetkami, ale także opłacić zaległe składki ZUS i podatki. Pozdrawiam. Adw. Tomasz R. Weigt, tel. 601-225-208

Odpowiedź nr 1 z dnia 22 kwietnia 2026 15:54 Zmodyfikowano dnia: 22 kwietnia 2026 15:54 Obejrzało: 26 osób

Czy uznajesz odpowiedź za pomocną?

Nie udało się wysłać odpowiedzi.

Podziękowałeś prawnikowi

Dzień dobry, W opisanej sytuacji są bardzo poważne wątpliwości co do legalności takiego modelu. Jeżeli faktycznie wykonuje Pan/Pani pracę w określonym miejscu i czasie, pod kierownictwem pracodawcy, to mamy do czynienia z cechami stosunku pracy, a ten musi być odpłatny. Nie można „obejść” przepisów poprzez nazwanie tego szkoleniem, jeżeli w praktyce wykonuje się normalne obowiązki jak inni pracownicy. Brak zapisu o wynagrodzeniu w umowie nie oznacza, że praca może być nieodpłatna. Co więcej, nawet przy umowach cywilnych obowiązuje minimalna stawka godzinowa. Model „płacimy tylko za efekt” może funkcjonować jako element wynagrodzenia (np. prowizja), ale nie jako jedyna forma zapłaty przy jednoczesnym obowiązku codziennego świadczenia pracy przez określoną liczbę godzin. W praktyce takie sytuacje często kwalifikują się do zgłoszenia do Państwowej Inspekcji Pracy, a także mogą stanowić podstawę do dochodzenia wynagrodzenia za wykonaną pracę. Zapraszam na konsultację, w ramach której przeanalizujemy Pana/Pani sytuację i możliwe dalsze kroki. --- PS. Jeżeli są Państwo usatysfakcjonowani odpowiedzią, będę bardzo wdzięczny za pozostawienie krótkiej opinii na SpecPrawniku oraz w wizytówce Google: https://share.google/hf7saPPpyxKEx0Hi5 To pomaga innym osobom znaleźć rzetelną pomoc prawną. Z góry dziękuję. Adwokat Adrian Gajzler

Odpowiedź nr 2 z dnia 23 kwietnia 2026 13:04 Zmodyfikowano dnia: 23 kwietnia 2026 13:04 Obejrzało: 21 osób

Czy uznajesz odpowiedź za pomocną?

Nie udało się wysłać odpowiedzi.

Podziękowałeś prawnikowi

Chcę dodać odpowiedź

Jeśli jesteś prawnikiem zaloguj się by odpowiedzieć temu klientowi
Jeśli Ty zadałeś to pytanie, możesz kontynuować kontakt z tym prawnikiem poprzez e-mail, który od nas otrzymałeś.