Pytanie z dnia 26 września

Posiadam mieszkanie własnościowe w niedużym bloku, gdzie zarządza wspólnota. Ogrzewanie to grzejniki żeliwne ogrzewane z kotłowni na biomase. Wpłacamy sobie ile uważamy zaliczkowo na konto wspólnoty i raz do roku na koniec września Pan który zarządza wspólnota dostaje rachunek i nam to rozlicza albo jest nadwyżka, albo trzeba dopłacić. Teraz ma podrożeć paliwo i ma być podwyżka o 130% kosztów za ogrzewanie, to straszne tym bardziej, że przez całą zimę był tylko na '2' ustawiony grzejnik u córki, mały grzejniczek w łazience na który nawet nie ma podzielnika bo jest maleńki i parę razy włączyliśmy na jeden dzień grzejnik w salonie na '4' żeby się nagrzalo w najgorsze mrozy. Stwierdziliśmy że taniej by nam wyszło grzać klimatyzacja i ewentualnie zamontować grzejnik mały laserowy na prąd w łazience. Czy mamy prawo to zrobić? Czy prawnie możemy się ubiegać o usunięcie grzejników i przejście na własne ogrzewanie? To nie jest tak, że nie będziemy w ogóle grzać, więc bilans cieplny budynku nie powinien się zmienić, w końcu i tak nie używany tych grzejników po co więc za nie płacić.

Tutaj pojawią się odpowiedzi od prawników


Chcę dodać odpowiedź

Jeśli jesteś prawnikiem zaloguj się by odpowiedzieć temu klientowi
Jeśli Ty zadałeś to pytanie, możesz kontynuować kontakt z tym prawnikiem poprzez e-mail, który od nas otrzymałeś.