Pogryzienie dziecka przez psa osoby chorej na Alzheimera – odpowiedzialność właściciela i konsekwencje prawne.

Pytanie z dnia 14 lutego

Jakie mam wyjście z sytuacji gdy babcia 83 letnia, chora na zaawansowany Alzheimer który bardzo szybko postępuje, od świąt Bożego Narodzenia poszła pod opiekę mojej mamy (zwykła opieka nad chorą matką - bez ubezwłasnowolnienia, 15 km od jej miejsca zamieszkania), a na gospodarstwie został pies. Pies biegał sobie wolno po ogrodzonym podwórku. Mama odwiedzała psa średnio co 3-4 dni w celu sprawdzenia czy wszystko na działce jest okej, zostawieniu jedzenia dla psa sąsiadom, aby dawali codziennie, i nigdy nie widziała żeby pies biegał po drodze biegnącej wzdłuż posesji. Wczoraj otrzymała mama telefon, że pies babci, biega po drodze i ugryzł dziecko (ok 12-13 lat) które szło z swoim rodzeństwem, (jeden wbity ząb w łydkę ) całą sytuację rzekomo widziała kobieta, dalsza sąsiadka babci. Wszyscy (naoczni świadkowie i pokrzywdzona) twierdzą że to ten konkretny pies należący do mojej chorej babci. Jeśli faktycznie tak było, wina leży po naszej stronie - jesteśmy świadomi. Ale mam pytanie jakie ewentualne konsekwencje może ponieść właściciel psa - moja chora na Alzheimera babcia - gdy pokrzywdzeni wniosą sprawę do sądu? Obawiam się że na sądzie się to skończy, gdyż rodzice pokrzywdzonego dziecka to w moim mniemaniu rodzina patologiczna, wielodzietna, mieszkająca na małym metrażu, bodajże nie pracująca i żyjąca z „socjali” i szukają pieniędzy zewsząd - a już po rozmowie z moją mamą oświadczył że będzie żądał dużo. Proszę bardzo o pomoc, chce pomóc mamie ale brakuje mi wiedzy w tej dziedzinie, pozdrawiam i życzę miłego i spokojnego weekendu.

Dzień dobry, babcia naraża się na odpowiedzialność karną za wykroczenie (art. 77 kodeksu wykroczeń), odpowiedzialność za uszczerbek na zdrowiu (oczywiście do oszacowania co tak naprawdę stało się temu dziecku), odpowiedzialność cywilną (odszkodowanie i/lub zadośćuczynienie) za ugryzienie. Zdaję sobie sprawę, że babcia jest chora, ale faktem jest, że pies dziecko ugryzł. Natomiast pytanie o dowód - czy rzeczywiście ugryzienie można powiązać z tym konkretnym psem. Czy była wzywana Policja? Jeśli nie ma notatki ze zdarzenia to trudno będzie wykazać, który konkretnie pies ugryzł dziecko, ale niby są świadkowie. Rekomendowałabym zabezpieczyć psa - może warto uszczelnić ogrodzenie bądź zbudować psu kojec. R. pr. Elżbieta Walczak

Odpowiedź nr 1 z dnia 16 lutego 2026 19:21 Zmodyfikowano dnia: 16 lutego 2026 19:21 Obejrzało: 5 osób

Czy uznajesz odpowiedź za pomocną?

Nie udało się wysłać odpowiedzi.

Podziękowałeś prawnikowi

Chcę dodać odpowiedź

Jeśli jesteś prawnikiem zaloguj się by odpowiedzieć temu klientowi
Jeśli Ty zadałeś to pytanie, możesz kontynuować kontakt z tym prawnikiem poprzez e-mail, który od nas otrzymałeś.