Oskarżenie pracownika o dokonanie fikcyjnego zwrotu towaru bez dowodów z monitoringu.
Pytanie z dnia 19 września
W dniu 22 sierpnia robiłem zwrot towaru w markecie budowlanym w którym pracuje. Po 3 tygodniach kierownik zmiany który wtedy był odpowiedzialny za market zgłosił dyrekcji, że zwrot towaru, który robiłem odbył się bez towaru. Oskarżył mnie, że dokonałem zwrotu nie mając towaru. W dniu dokonania zwrotu, towar znajdował się na magazynie marketu lecz nie miałem go fizycznie przy punkcie w którym dokonuje się zwrotu. Osoba przyjmująca zwrot zrobiła go na podstawie mojego zapewnienia, że takowy jest na magazynie. W tym dniu kierownik pełniącą zmianę zrobił awanturę, że nie został poinformowany o zwrocie. Zapytałem go czy chce iść fizycznie ze mną sprawdzić i przeliczyć zwracający towar na magazyn. Odmówił, nie chcąc iść go przeliczyć. Kamery nie zarejestrowały momentu w którym przywożę ten zwrot i nie zarejestrowały go w ogóle. Więc w rzeczywistości nikt tego zwrotu nie sprawdził w dniu oddania go przeze mnie. Po 3 tygodniach tamten kierownik, który nie chciał przeliczyć zwrotu wraz z kierownikiem magazynu zgłosili, że dokonałem zwrotu bez towaru. Po zinwentaryzowaniu wszystkich produktów będących na markecie, które były na zwrocie okazało się, że faktycznie brakuje tylu produktów ile zwracałem. Teraz nie wiem co stało się z tym towarem bo faktycznie brakuje takiej ilości jaka była na zwrocie. W momencie robienia zwrotu towar był na 100% na magazynie, kierownik zmiany nie chciał go przeliczyć. Po dokonaniu zwrotu będąc na magazynie jeszcze go widziałem. Po czym poszedłem do domu. A po 3 tygodniach zostałem oskarżony o zrobienie zwrotu bez towaru. Monitoring nic nie zarejestrował. Co mi grozi i jak mam się bronić bo teraz nie jestem w stanie w żaden sposób udowodnić, że ten towar był. Zapytałem kierownika czemu zgłasza coś takiego po 3 tygodniach i to do spółki z kierownikiem magazynu na którym znajdował się towar odpowiedział mi, że był odpowiedzialny za zmianę i męczy go sumienie. Ewidentnie czuję się, że celowe chce mnie wrobić ale nie jestem w stanie niczego udowodnić ponieważ nie ma nic na monitoringu.
Tomasz R. Weigt Adwokat
Kancelaria Adwokacka Adwokat Tomasz R. Weigt
Daszyńskiego 12/1, 59-700 Bolesławiec
Dzień dobry. 1. W opisanej sytuacji pracodawca może rozważać kroki dyscyplinarne, w tym rozwiązanie umowy o pracę bez wypowiedzenia z winy pracownika (art. 52 Kodeksu pracy), roszczenie finansowe o naprawienie szkody z tytułu niedoboru oraz ewentualne zawiadomienie organów ścigania o podejrzeniu oszustwa (art. 286 § 1 Kodeksu karnego). Należy jednak pamiętać, że w obu reżimach prawnych ciężar udowodnienia winy spoczywa wyłącznie na pracodawcy. W prawie karnym chroni Pana domniemanie niewinności, a wszelkie niedające się usunąć wątpliwości rozstrzyga się na Pana korzyść. Z kolei w prawie pracy to pracodawca ma ustawowy obowiązek wykazać szkodę, winę pracownika oraz bezpośredni związek przyczynowy pomiędzy Pana działaniem a brakiem w mieniu (art. 116 k.p.). 2. Fakt, że inwentaryzację przeprowadzono dopiero po upływie 3 tygodni, działa na Pana korzyść. W markecie i magazynie, gdzie każdego dnia przewija się wielu pracowników oraz klientów, stwierdzenie niedoboru po tak długim czasie nie stanowi dowodu na to, że towar nie znajdował się na terenie sklepu w dniu 22 sierpnia. Towar mógł w międzyczasie zostać skradziony przez osoby trzecie, przesunięty, uszkodzony lub sprzedany bez zarejestrowania. Zaniechanie natychmiastowej weryfikacji i odmowa przeliczenia towaru przez kierownika zmiany w dniu zwrotu obciąża bezpośrednio kadrę kierowniczą pracodawcy, a nie Pana. 3. W ramach obrony może Pan złożyć dyrekcji szczegółowe, pisemne wyjaśnienia. Należy w nich precyzyjnie opisać sekwencję zdarzeń z 22 sierpnia: poinformowanie obsługi punktu o pozostawieniu towaru w magazynie, reakcję kierownika zmiany oraz fakt, że złożył mu Pan wyraźną propozycję natychmiastowego udania się na magazyn i wspólnego przeliczenia asortymentu, co spotkało się z jego odmową. Należy wnosić o przesłuchanie pracownika przyjmującego zwrot oraz świadków rozmowy z kierownikiem. Odradzam podpisywanie jakichkolwiek oświadczeń o przyznaniu się do winy, uznaniu długu czy zgody na potrącenie kwoty z wynagrodzenia. Gdyby pracodawca mimo to zdecydował się na wręczenie wypowiedzenia lub zwolnienia dyscyplinarnego, ma Pan 21 dni od doręczenia pisma na złożenie odwołania do sądu pracy z żądaniem odszkodowania lub przywrócenia do pracy, gdzie brak sporządzonego natychmiast protokołu i 3-tygodniowa zwłoka będą stanowić argumenty podważające zarzuty pracodawcy. Pozdrawiam. Adw. Tomasz R. Weigt, tel. 601-225-208.
Podziękowałeś prawnikowi
Chcę dodać odpowiedź
Jeśli jesteś prawnikiem
zaloguj się by odpowiedzieć temu
klientowi
Jeśli Ty zadałeś to pytanie, możesz kontynuować kontakt z tym prawnikiem
poprzez e-mail, który od nas otrzymałeś.

