Optymalny moment na złożenie pozwu o rozwód bez orzekania o winie.

Pytanie z dnia 24 marca

Chciałabym uzyskać poradę, kiedy najlepiej złożyć pozew o rozwód w mojej sytuacji. Obecnie nadal mieszkam z mężem pod jednym dachem, jednak nie prowadzimy wspólnego życia – nie utrzymujemy relacji fizycznej, mamy osobne finanse i funkcjonujemy niezależnie. Rozważamy rozwód bez orzekania o winie. Czy w tej sytuacji zasadne jest złożenie pozwu już teraz, czy lepiej odczekać określony czas, aby zwiększyć szanse na pozytywne rozpatrzenie sprawy przez sąd? Zerwalismy w styczniu

Dzień dobry, nie ma przeszkód, aby pozew o rozwód złożyć już teraz. Można stwierdzić, że wszystkie trzy przesłanki przemawiające za orzeczeniem rozwodu zostały spełnione - wygasły więzi (ekonomiczna, fizyczna, duchowa) pomiędzy Państwem trwale i nie widzicie szans na powrót do siebie. Proszę również wziąć pod uwagę, że pierwszy termin rozprawy będzie wyznaczony dopiero za jakiś czas, więc ten stan i tak się wydłuży. R. pr. Elżbieta Walczak

Odpowiedź nr 1 z dnia 24 marca 2026 12:28 Zmodyfikowano dnia: 24 marca 2026 12:28 Obejrzało: 6 osób

Czy uznajesz odpowiedź za pomocną?

Nie udało się wysłać odpowiedzi.

Podziękowałeś prawnikowi

Dzień dobry. 1. Warunkiem orzeczenia rozwodu jest wykazanie, że nastąpił zupełny i trwały rozkład pożycia. Oznacza to ostateczne zerwanie trzech więzi: duchowej (emocjonalnej), fizycznej oraz gospodarczej. Z Pani opisu wynika, że wszystkie te sfery uległy wygaszeniu w styczniu, co stanowi podstawę do zainicjowania procedury. 2. Choć przepisy nie określają sztywnej liczby miesięcy, jaką należy odczekać, w praktyce sądowej przyjmuje się, że rozkład pożycia jest „trwały”, gdy stan separacji utrzymuje się przynajmniej przez kilka miesięcy. Fakt, że od stycznia do teraz (końcówka marca) minęły blisko trzy miesiące, jest w sprawach bez orzekania o winie terminem granicznym, ale zazwyczaj akceptowalnym. Co istotne, proces sądowy sam w sobie trwa – od momentu złożenia pozwu do pierwszej rozprawy mija zazwyczaj od dwóch do kilku miesięcy. Oznacza to, że w dniu, w którym stanie Pani przed sądem, czas faktycznego rozstania będzie wynosił już pół roku lub więcej, co dla sądu będzie jasnym sygnałem, że decyzja nie była pochopna, a powrót do małżeństwa jest niemożliwy. 3. Zamieszkiwanie pod jednym dachem nie stanowi przeszkody do orzeczenia rozwodu. Istotne jest natomiast udowodnienie, że mimo wspólnego adresu nie prowadzą Państwo wspólnego gospodarstwa domowego – czyli mają Państwo osobne budżety, sami robią zakupy, osobno przygotowują posiłki i nie spędzają wspólnie czasu wolnego. Pozdrawiam. Adw. Tomasz R. Weigt, tel. 601-225-208

Odpowiedź nr 2 z dnia 24 marca 2026 12:31 Zmodyfikowano dnia: 24 marca 2026 12:31 Obejrzało: 6 osób

Czy uznajesz odpowiedź za pomocną?

Nie udało się wysłać odpowiedzi.

Podziękowałeś prawnikowi

Chcę dodać odpowiedź

Jeśli jesteś prawnikiem zaloguj się by odpowiedzieć temu klientowi
Jeśli Ty zadałeś to pytanie, możesz kontynuować kontakt z tym prawnikiem poprzez e-mail, który od nas otrzymałeś.