Opieka naprzemienna, alimenty oraz ponoszenie kosztów mieszkania zajmowanego przez byłego męża i dzieci
Pytanie z dnia 07 września
Mam z mężem opiekę naprzemienną. Były mąż straszy mnie podwyższeniem alimentów, głównie wtedy kiedy jest jego czas z dziećmi a ja odmawiam wzięcia dzieci (przykład choćby jego grania w piłkę) sędzia przy rozwodzie zabezpieczył dzieci z mojej strony alimentami (mąż powiedział,że nie kupuję nic dzieciom, wykorzystał moment kiedy zmiana pracy, zderzyła się z chorobą, gdzie sam nic dzieciom nie kupował a jeśli już to przeznaczał środki z 800+). Płacę kredyt na mieszkanie które razem kupiliśmy a on z dziećmi w nim mieszka, opłacam mu również gaz, śmieci, podatek, on płaci wodę i prąd na zmianę co 2 miesiące i drugi kredyt który również razem wzięliśmy. Dokładam się do wynajmu mieszkania, gdzieś mieszkać muszę. Po odliczeniu rachunków nie zostaje mi nic na życie. Dorabiam od czasu do czasu sprzątając. Co mogę w tej sytuacji zrobić, czy muszę płacić byłemu mężowi rachunki za gaz? I mieszkanie w którym nie mieszkam. Czy były mąż moze mnie straszyć podwyzszeniem alimentów, gdzie na rozprawie powiedział,że ich nie chce.
Tomasz R. Weigt Adwokat
Kancelaria Adwokacka Adwokat Tomasz R. Weigt
Daszyńskiego 12/1, 59-700 Bolesławiec
Dzień dobry. 1. Grozby byłego męża dotyczące podwyższenia alimentów są bezpodstawne. W orzeczonym modelu opieki naprzemiennej oboje rodzice spełniają swój obowiązek alimentacyjny przede wszystkim poprzez osobiste starania o utrzymanie i wychowanie dzieci w przypadających na nich okresach (art. 135 § 2 Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego). Harmonogram pieczy naprzemiennej wiąże oboje rodziców, co oznacza, że w czasie przypadającym na ojca ma on obowiązek zapewnić dzieciom osobistą opiekę. Pani odmowa przejęcia dzieci z powodu jego planów prywatnych jest w pełni uzasadniona i nie może stanowić podstawy do podwyższenia alimentów. Zmiana wyroku alimentacyjnego wymaga wykazania istotnej zmiany stosunków (art. 138 k.r.o.). W Pani obecnej sytuacji – gdy po opłaceniu danin na rzecz męża nie posiada Pani środków na zaspokojenie własnych elementarnych potrzeb – posiada Pani podstawy do wytoczenia powództwa o obniżenie bądź całkowite uchylenie nałożonych alimentów, powołując się na sprawowanie pieczy naprzemiennej oraz wyczerpanie możliwości zarobkowych i majątkowych. 2. Nie ma Pani obowiązku opłacania rachunków za gaz, wywóz nieczystości ani jakichkolwiek innych mediów związanych z lokalem, w którym Pani nie mieszka. Koszty eksploatacyjne obciążają wyłącznie osobę, która faktycznie w lokalu zamieszkuje i generuje zużycie. Może Pani natychmiast zaprzestać opłacania tych rachunków, informując byłego męża na piśmie, że z uwagi na brak zamieszkiwania nie będzie Pani partycypować w kosztach jego bieżącego utrzymania. Czym innym są koszty wynikające ze współwłasności nieruchomości: podatek od nieruchomości oraz raty kredytu hipotecznego (wobec banku odpowiadają Państwo solidarnie z zawartej umowy). Jeżeli jednak mąż korzysta z całego mieszkania z wyłączeniem Pani, a Pani spłaca raty kredytu, przysługuje Pani wobec niego roszczenie regresowe o zwrot połowy uregulowanych rat (art. 376 Kodeksu cywilnego) oraz roszczenie o zapłatę wynagrodzenia za bezumowne korzystanie z Pani udziału w nieruchomości ponad przysługujący mu zakres (art. 206 k.c.). 3 Aby rozwiązać ten problem kompleksowo, należy skierować do męża pisemne wezwanie do przejęcia pełnych opłat eksploatacyjnych oraz rozliczenia spłaconych przez Panią rat kredytu. Następnie należy rozważyć złożenie do sądu pozwu o obniżenie lub uchylenie alimentów wraz z wnioskiem o zabezpieczenie roszczenia na czas procesu oraz zainicjowanie postępowania o podział majątku wspólnego. W sprawie o podział majątku sąd ostatecznie rozstrzygnie o losach mieszkania (poprzez przyznanie go jednemu z Państwa ze spłatą drugiego i przejęciem długu, bądź poprzez sprzedaż lokalu), a także dokona przymusowego rozliczenia nakładów i rat kredytowych pokrytych przez Panią od momentu rozstania. Pozdrawiam. Adw. Tomasz R. Weigt, tel. 601-225-208
Podziękowałeś prawnikowi
Dzień dobry, groźby męża podwyższeniem alimentów są bezpodstawne – tylko sąd może zmienić ich wysokość, a nie wiemy przecież jakie niby dowody ma Pani mąż przemawiające za tym, aby alimenty zostały podwyższone. Przy opiece naprzemiennej alimenty od Pani są zazwyczaj zasądzone, gdy Pani możliwości zarobkowe są wyższe. Co do kosztów mieszkania, jako współwłaścicielka (zakładam, że tak jest) odpowiada Pani za nie. Należy podjąć kroki prawne w celu uregulowania wszystkich rozliczeń - trzeba by było podzielić majątek wspólny. R. pr. Elżbieta Walczak
Podziękowałeś prawnikowi
Chcę dodać odpowiedź
Jeśli jesteś prawnikiem
zaloguj się by odpowiedzieć temu
klientowi
Jeśli Ty zadałeś to pytanie, możesz kontynuować kontakt z tym prawnikiem
poprzez e-mail, który od nas otrzymałeś.

