Opieka nad 2-miesięcznym dzieckiem, opieka naprzemienna i alimenty. Czego można się spodziewać na mediacji?
Pytanie z dnia 27 maja
Mam synka 2 miesiące. Rozstałam sie z ojcem dziecka 3 tygodnie temu . Były partner chce opieki naprzemiennej a ja sie nie zgadzam synek jest jeszcze za mały. Ponadto stwierdził ze w czasie kiedy byłby w pracy synem zajmowała by sie jego siostra ktora ma 2 dzieci syna 7 lat i córkę również 2 miesiące. Stwierdził również ze więcej jak 300 zl alimentów nie dostanę. Za 2 dni mamy mediacje . Czy jestem w stanie uzyskać większe alimenty i aby synek zostal przy mnie?
Bernadetta Parusińska- Ulewicz Adwokat
Kancelaria Adwokacka Bernadetta Parusińska- Ulewicz
Gen. Z. Sadowskiego 8/40, 71-213 Szczecin
Dzień dobry, jeśli nie zgadza się Pani na opiekę naprzemienną i alimenty w takiej kwocie, to należałoby wystąpić na drogę sądową, a nie przystępować do mediacji, które tutaj raczej żadnego skutku nie przyniosą. Pozdrawiam adwokat Bernadetta Parusińska- Ulewicz adwokat@kancelariaulewicz.pl tel.: 663-182-634
Podziękowałeś prawnikowi
Tomasz R. Weigt Adwokat
Kancelaria Adwokacka Adwokat Tomasz R. Weigt
Daszyńskiego 12/1, 59-700 Bolesławiec
Dzień dobry. 1. W zaistniałej sytuacji prawnej ma Pani pełne szanse na zabezpieczenie miejsca zamieszkania syna przy sobie oraz uzyskanie znacznie wyższych alimentów niż kwota deklarowana przez ojca dziecka. Żądanie opieki naprzemiennej wobec dwumiesięcznego niemowlęcia będzie najprawdopodobniej uznane przez sąd za sprzeczne z naczelną zasadą prawa rodzinnego – dobrem dziecka. Na tym etapie rozwoju dziecko wymaga stabilizacji emocjonalnej i biologicznej, którą zapewnia stała obecność matki. Argument partnera, że w czasie jego pracy synem zajmowałaby się siostra (obciążona już opieką nad własnym dwumiesięcznym dzieckiem i siedmiolatkiem), zostanie przez sąd oceniony negatywnie. Istotą opieki naprzemiennej jest osobiste sprawowanie pieczy przez każdego z rodziców, a nie przerzucanie tego obowiązku na osoby trzecie. 2. Zapowiedź partnera o limitowaniu alimentów do kwoty 300 zł nie ma żadnego oparcia w przepisach. Zgodnie z art. 135 Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego, wysokość świadczeń alimentacyjnych zależy od usprawiedliwionych potrzeb dziecka oraz od możliwości zarobkowych i majątkowych zobowiązanego, a nie od jego osobistej woli. Koszty utrzymania dwumiesięcznego niemowlęcia (odżywianie, odzież, pielęgnacja, koszty medyczne) są znaczne i kwota 300 zł nie pokryje połowy realnych, podstawowych wydatków. Sąd, ustalając wysokość alimentów, weźmie pod uwagę nie to, ile ojciec chce płacić, ale ile realnie kosztuje utrzymanie dziecka oraz jakie dochody ojciec jest w stanie osiągnąć przy pełnym wykorzystaniu swoich sił i kwalifikacji. 3. W kontekście zbliżających się mediacji należy pamiętać, że są one całkowicie dobrowolne. Nie ma Pani żadnego obowiązku zgadzania się na niekorzystne dla dziecka warunki ani ulegania presji finansowej. Jeśli na spotkaniu nie dojdą Państwo do porozumienia, mediacje zakończą się protokołem o braku ugody. Wówczas właściwym krokiem będzie natychmiastowe złożenie do sądu rejonowego pozwu o alimenty oraz wniosku o ustalenie miejsca zamieszkania dziecka przy Pani oraz o uregulowanie kontaktów ojca z synem. Istotne będzie także zawarcie w tym pozwie wniosku o udzielenie zabezpieczenia roszczenia na czas trwania procesu. Sąd rozpozna taki wniosek w pierwszej kolejności, co pozwoli na nakazanie ojcu płacenia alimentów oraz pozostawienie dziecka przy Pani już na czas trwania samej sprawy sądowej. Pozdrawiam. Adw. Tomasz R. Weigt, tel. 601-225-208
Podziękowałeś prawnikowi
Chcę dodać odpowiedź
Jeśli jesteś prawnikiem
zaloguj się by odpowiedzieć temu
klientowi
Jeśli Ty zadałeś to pytanie, możesz kontynuować kontakt z tym prawnikiem
poprzez e-mail, który od nas otrzymałeś.

