Odzyskanie pożyczki od koleżanki, która nie spłaca długu.

Pytanie z dnia 20 lutego

Dzień dobry. Wzięłam za namową koleżanki kredyty pożyczy i koleżanka miała mnie spłacić po niedługim czasie i nie płaci mi nic. Co mam zrobić żeby ona za to była odpowiedzialna i spłacała? Dodam że koleżanka podaje terminy kiedy mi wyśle jakieś pieniądze i też tego nie robi. Nie otrzymuje od niej wcale pieniędzy.

W ideale za zgodą kredytodawcy przenieść prawa i obowiązki z umowy kredytu na nią. Praktycznie, ona pewnie nie miała zdolności kredytowej, więc kredytodawca na taki wariant się nie zgodzi ( "koleżanka" pewnie też nie). Może Pani spróbować ją wezwać do zwrotu od razu tych pieniędzy, skoro nie spłaca na czas albo żeby na piśmie uznała dług i zobowiązała się do jego spłaty, by miała Pani jakiś dokument potwierdzający tę pożyczkę i ułatwiający skierowanie sprawy o zapłatę do sądu. Można by też rozważyć zapowiedź skierowania zawiadomienia do prokuratury o podejrzeniu popełnienia przestępstwa oszustwa na Pani szkodę.

Odpowiedź nr 1 z dnia 23 lutego 2026 20:58 Zmodyfikowano dnia: 23 lutego 2026 20:58 Obejrzało: 7 osób

Czy uznajesz odpowiedź za pomocną?

Nie udało się wysłać odpowiedzi.

Podziękowałeś prawnikowi

Szanowna Pani, W opisanej sytuacji kluczowe znaczenie ma to, że wobec banku odpowiada osoba, która zawarła umowę kredytu – czyli Pani. Bank może dochodzić zapłaty wyłącznie od Pani, niezależnie od ustnych ustaleń z koleżanką. Odrębną kwestią jest odpowiedzialność koleżanki wobec Pani. Jeżeli pieniądze z kredytu zostały przeznaczone faktycznie dla niej, a ona zobowiązała się je spłacać, można mówić o umowie pożyczki między Panią a koleżanką (nawet ustnej). Brak pisemnej umowy nie przekreśla możliwości dochodzenia zwrotu pieniędzy, ale kluczowe są dowody – np. wiadomości, w których potwierdza zobowiązanie do spłaty, ustala terminy, przyznaje, że pieniądze były dla niej. Pierwszym krokiem powinno być formalne wezwanie do zapłaty z wyznaczeniem konkretnego terminu (np. 7–14 dni) i wskazaniem łącznej kwoty zadłużenia. Jeżeli nie przyniesie to skutku, możliwe jest skierowanie sprawy do sądu o zapłatę. W postępowaniu sądowym znaczenie będą miały wszelkie wiadomości, przelewy, świadkowie i inne dowody potwierdzające, że zobowiązała się do spłaty. Jeżeli została Pani celowo wprowadzona w błąd co do jej sytuacji finansowej lub zamiaru spłaty, można również rozważyć zawiadomienie o podejrzeniu popełnienia przestępstwa oszustwa. Sama niewypłacalność to za mało – konieczne jest wykazanie, że od początku działała z zamiarem niespłacania. Aby realnie ocenić możliwości działania, należałoby ustalić łączną kwotę zadłużenia, dostępne dowody oraz aktualną sytuację finansową koleżanki. W razie potrzeby mogę pomóc w przygotowaniu wezwania do zapłaty i wskazać dalszą strategię. --- PS. Jeżeli są Państwo usatysfakcjonowani udzieloną odpowiedzią oraz dotychczasowym wsparciem, będę bardzo wdzięczny za pozostawienie krótkiego komentarza na SpecPrawniku oraz w wizytówce Google (link do wizytówki: https://share.google/hf7saPPpyxKEx0Hi5). Zajmuje to dosłownie kilka minut, a dla nas – prawników – ma ogromne znaczenie i realnie pozwala docierać z pomocą do kolejnych osób potrzebujących wsparcia prawnego. Z góry dziękuję. Adwokat Adrian Gajzler

Odpowiedź nr 2 z dnia 26 lutego 2026 13:12 Zmodyfikowano dnia: 26 lutego 2026 13:12 Obejrzało: 3 osób

Czy uznajesz odpowiedź za pomocną?

Nie udało się wysłać odpowiedzi.

Podziękowałeś prawnikowi

Chcę dodać odpowiedź

Jeśli jesteś prawnikiem zaloguj się by odpowiedzieć temu klientowi
Jeśli Ty zadałeś to pytanie, możesz kontynuować kontakt z tym prawnikiem poprzez e-mail, który od nas otrzymałeś.