Odzyskanie pieniędzy przekazanych byłej partnerce bez pisemnej umowy pożyczki

Pytanie z dnia 04 września

Byłem ze swoją dziewczyną 2 lata. Mieszkam w Holandii, ona była że mną rok w Holandii, lecz pod koniec maja wróciła do Polski. Zerwaliśmy, lecz po tygodniu do siebie wróciliśmy. Zaczęły jej się kończyć pieniądze, więc na początku lipca zaczęła gadać, że powinniśmy razem odkładać na wspolne życie, potem czy jej pożyczę pieniądze, jak przyjdzie jej zwrot podatku to mi odda. Przelewalem jej w okresie lipiec sierpień pieniądze. Łącznie wyszło jakieś 1500 euro - wszystko roztrwoniła. Gdyby nie to, że powiedziałem, że nie zamierzam jej więcej wysyłać pieniędzy, bo muszę odłożyć sobie na urlop to dziś być może nie miałbym nic. Jakieś 2 tygodnie przed moim urlopem tj ok 20 sierpnia zerwała ze mną, bo postawiłem granicę, że nie zamierzam godzić się na to, że ona bierze swoje dziecko i spotyka się z byłym i jego dzieckiem. Kupił jej telefon, zabieral je na wspólne wyjazdy, płacił za wszystko itd. Myślę, że aktualnie mogła do niego wrócić, poleciała na pieniądze, bo jak mi sugerowała telefonicznie wcześniej ona musi sobie ułatwiać życie a nie utrudniać, myślę że go po prostu wykorzystuje póki może, ale nie jestem w stanie tego stwierdzić, ponieważ wg ta kobieta ma problemy natury psychicznej, ale to oddzielny temat. W wiadomościach na whatsuppie przyznała mi się do tego, że chciała pożyczyć, ale tylko 500 euro i tyle mi odda po zwrocie podatku. Jednak tych pieniędzy było ponad 1500 euro. Chciałbym się dowiedzieć jak to wygląda w kwestii prawnej, czy jestem w stanie odzyskać od niej te pieniądze? Dziewczyna ma 26 lat, 5 letnie dziecko, pracuje w sklepie spożywczym, nie ma umowy, jest mega zadłużona,pobiera 800+. Czy da się coś z tym zrobić? Pozdrawiam

Dzień dobry. 1. W ujęciu prawnym doszło między Panem a byłą partnerką do zawarcia umowy pożyczki (art. 720 Kodeksu cywilnego). Zgodnie z art. 720 § 2 k.c. pożyczka przekraczająca kwotę 1000 zł wymaga zachowania formy dokumentowej – wymóg ten mogą spełnić m.in. potwierdzenia przelewów bankowych oraz korespondencja prowadzona za pośrednictwem aplikacji WhatsApp (art. 77² k.c.). Wiadomość, w której była partnerka przyznaje się do pożyczenia 500 euro i deklaruje zwrot po otrzymaniu podatku, stanowić może tzw. niewłaściwe uznanie długu, co w postępowaniu sądowym usunie spór co do tej kwoty i przerwie bieg przedawnienia. W odniesieniu do pozostałej części (do łącznej kwoty 1500 euro) podstawą dochodzenia roszczeń będzie wykazanie kontekstu całej wymiany wiadomości, z którego wynikało, że środki miały charakter zwrotny, ewentualnie oparcie żądania subsydiarnie na przepisach o bezpodstawnym wzbogaceniu i nienależnym świadczeniu (art. 405 i 410 k.c.). 2. Aby formalnie postawić wierzytelność w stan wymagalności, należy wystosować pisemne wezwanie do zapłaty (wysłane listem poleconym za zwrotnym potwierdzeniem odbioru na polski adres) z zakreśleniem terminu do zwrotu całej kwoty. Jeżeli termin zwrotu pożyczki nie był ściśle określony, dłużnik ma obowiązek zwrócić ją po wypowiedzeniu przez dającego pożyczkę. Po bezskutecznym upływie wyznaczonego terminu najszybszą drogą jest wniesienie pozwu do e-Sądu w Lublinie w ramach elektronicznego postępowania upominawczego (EPU). Sąd wyda nakaz zapłaty na posiedzeniu niejawnym w oparciu o treść pozwu. 3. Zasadniczy problem w tej sprawie stanowi jednak faktyczna ściągalność długu. Skoro dłużniczka pracuje bez umowy, komornik nie zajmie jej wynagrodzenia u pracodawcy. Świadczenie wychowawcze 800+ oraz świadczenia rodzinne podlegają z mocy prawa bezwzględnemu wyłączeniu spod egzekucji (art. 833 § 6 Kodeksu postępowania cywilnego). Dodatkowo zbieg wielu innych egzekucji komorniczych oznacza, że nawet po uzyskaniu tytułu wykonawczego egzekucja może okazać się bezskuteczna. 4. Uzyskanie prawomocnego nakazu zapłaty i klauzuli wykonalności ma jednak pewien sens: tytuł ten przedawnia się dopiero po 6 latach (art. 125 k.c.), a każdy wniosek egzekucyjny przerywa ten bieg. Komornik ma możliwość zajęcia jej rachunków bankowych oraz zajęcia wierzytelności z tytułu nadpłaty podatku bezpośrednio we właściwym Urzędzie Skarbowym, co pozwolić może na zaspokojenie Pana roszczenia, gdy tylko wpłynie deklarowany przez nią zwrot. Pozdrawiam. Adw. Tomasz R. Weigt, tel. 601-225-208

Odpowiedź nr 1 z dnia 7 września 2026 10:53 Zmodyfikowano dnia: 7 września 2026 10:53 Obejrzało: 5 osób

Czy uznajesz odpowiedź za pomocną?

Nie udało się wysłać odpowiedzi.

Podziękowałeś prawnikowi

Dzień dobry, w przedstawionym stanie faktycznym istnieją podstawy do ubiegania się o zwrot przekazanych pieniędzy. Przelewy bankowe oraz wiadomości, w których dziewczyna przyznaje, że prosiła o pożyczkę, stanowią ważne dowody zawarcia umowy pożyczki. Kluczowe będzie wykazanie, że cała kwota, a nie tylko 500 euro, miała charakter pożyczki. Nawet w przypadku zadłużenia dłużniczki, prawomocny wyrok sądowy otwiera drogę do egzekucji. Najbardziej istotne są po prostu dowody na to, że pożyczka została udzielona. R. pr. Elżbieta Walczak

Odpowiedź nr 2 z dnia 7 września 2026 12:30 Zmodyfikowano dnia: 7 września 2026 12:30 Obejrzało: 5 osób

Czy uznajesz odpowiedź za pomocną?

Nie udało się wysłać odpowiedzi.

Podziękowałeś prawnikowi

Chcę dodać odpowiedź

Jeśli jesteś prawnikiem zaloguj się by odpowiedzieć temu klientowi
Jeśli Ty zadałeś to pytanie, możesz kontynuować kontakt z tym prawnikiem poprzez e-mail, który od nas otrzymałeś.