Odpowiedzialność za kredyt wzięty na rzecz osoby trzeciej i możliwości dochodzenia roszczeń.

Pytanie z dnia 22 lutego

Dzień dobry,
Potrzebuję pomocy. Moja "przyjaciółka" bardzo mnie oszukała. Wzięłam dla niej kredyt, którego następnie nie spłacała. Twierdziła, że ma trudną sytuację. Ja spłacałam póki pracowałam. Jednak posypało mi się zdrowie, straciłam pracę. Póki otrzymywałam zasiłek dla bezrobotnych to spłacałam raty, ale w końcu nie miałam z czego. Jestem samotną matką. Koleżanka dalej nie zobowiązywała się do spłaty, mówiła, że nie ma pieniędzy. Bank wypowiedział umowę. Dostałam nakaz zapłaty z sądu, ale wysłałam sprzeciw. Jednak czuję oddech komornika na karku, jestem psychicznie wykończona, choruję na nerwicę lękową z epizodami depresji. Nie mam takich pieniędzy. Dowiedziałam się ostatnio, że wyłudzenie kredytu jest oszustwem, za które grozi kara pozbawienia wolności. Koleżanka w styczniu zeszłego roku trafiła do więzienia, była w nim miesiąc, później karę zamieniono na areszt domowy. Okazało się, że ma na koncie inne oszustwa finansowe. W tym czasie, kiedy była w więzieniu jej chłopak wygadał mi się, że wcale nie brakowało im pieniędzy i gdyby wiedział o tym kredycie to spokojnie by go spłacał. Koleżanka kupiła psa w hodowli i kilka innych zwierząt, robiła chłopakowi drogie prezenty, pożyczała pieniądze swojej mamie, jeździła z chłopakiem do kina 4D. Ona mnie oszukiwała przez cały czas, mówiła że nie ma na chleb i głoduje. Czy jest szansa coś z tym zrobić? Pewnie znalazłabym jakieś wiadomości, z których wynika, że kredyt był dla niej. Koleżanka przelewa mi co miesiąc jakieś pieniądze na odczepne (oprócz kredytu pożyczyłam jej też sporo własnych pieniędzy, a właściwie wyłudziła je podstępem), ale umowa kredytu jest wypowiedziana, bank żąda całości, a odsetki karne są kosmiczne. W umowie kredytu są błędy, bank naliczał nielegalnie odsetki. Byłam w kontakcie z kancelarią, która oferuje sankcje kredytu darmowego, sprawdzili umowę i znaleźli błędy, ale po wypowiedzeniu umowy odmówili dalszej pomocy.

Szanowna Pani, W opisanej sytuacji kluczowe znaczenie ma rozróżnienie dwóch odrębnych kwestii: odpowiedzialności wobec banku oraz odpowiedzialności „koleżanki” wobec Pani. Po pierwsze – wobec banku odpowiada osoba, która zawarła umowę kredytu, czyli Pani. Jeżeli kredyt był zaciągnięty na Pani dane, bank ma prawo dochodzić zapłaty od Pani, niezależnie od ustnych ustaleń z inną osobą. Złożenie sprzeciwu od nakazu zapłaty było prawidłowym krokiem – sprawa powinna zostać rozpoznana w zwykłym trybie i to daje czas na obronę (np. w zakresie wysokości roszczenia, odsetek, kosztów). Po drugie – zupełnie odrębną kwestią jest odpowiedzialność karna i cywilna osoby, która doprowadziła Panią do zaciągnięcia kredytu. Jeżeli została Pani wprowadzona w błąd co do celu kredytu, sytuacji finansowej tej osoby, a środki były przeznaczone faktycznie dla niej, można rozważyć zawiadomienie o podejrzeniu popełnienia przestępstwa oszustwa (art. 286 Kodeksu karnego). Istotne będą dowody: wiadomości, przelewy, potwierdzenia, okoliczności, z których wynika, że kredyt był faktycznie dla niej. Równolegle może Pani dochodzić od tej osoby zwrotu pieniędzy na drodze cywilnej – na podstawie bezpodstawnego wzbogacenia lub umowy pożyczki. Jeżeli przelewa Pani jakieś kwoty „na odczepne”, to również może potwierdzać istnienie zobowiązania. W zakresie samego kredytu – skoro umowa została wypowiedziana i bank żąda całości, warto dokładnie przeanalizować: – prawidłowość wypowiedzenia, – sposób naliczenia odsetek, – czy rzeczywiście istnieją podstawy do sankcji kredytu darmowego (nie zawsze wypowiedzenie wyłącza możliwość podnoszenia zarzutów), – możliwość zawarcia ugody lub rozłożenia długu na raty. Przy zadłużeniu, braku pracy i trudnej sytuacji życiowej należy również rozważyć rozwiązania systemowe, w tym upadłość konsumencką – w zależności od całokształtu Pani zobowiązań. Aby realnie ocenić, jakie działania są w tej chwili najbezpieczniejsze, należałoby przeanalizować: treść umowy kredytu, nakaz zapłaty i sprzeciw, wysokość zadłużenia oraz posiadane dowody przeciwko tej osobie. W razie potrzeby mogę pomóc uporządkować strategię działania, tak aby ograniczyć ryzyko egzekucji i jednocześnie podjąć kroki wobec osoby, która Panią wykorzystała. --- PS. Jeżeli są Państwo usatysfakcjonowani udzieloną odpowiedzią oraz dotychczasowym wsparciem, będę bardzo wdzięczny za pozostawienie krótkiego komentarza na SpecPrawniku oraz w wizytówce Google (link do wizytówki: https://share.google/hf7saPPpyxKEx0Hi5). Zajmuje to dosłownie kilka minut, a dla nas – prawników – ma ogromne znaczenie i realnie pozwala docierać z pomocą do kolejnych osób potrzebujących wsparcia prawnego. Z góry dziękuję. Adwokat Adrian Gajzler

Odpowiedź nr 1 z dnia 26 lutego 2026 13:08 Zmodyfikowano dnia: 26 lutego 2026 13:08 Obejrzało: 6 osób

Czy uznajesz odpowiedź za pomocną?

Nie udało się wysłać odpowiedzi.

Podziękowałeś prawnikowi

Chcę dodać odpowiedź

Jeśli jesteś prawnikiem zaloguj się by odpowiedzieć temu klientowi
Jeśli Ty zadałeś to pytanie, możesz kontynuować kontakt z tym prawnikiem poprzez e-mail, który od nas otrzymałeś.