Odpowiedzialność sprzedawcy za awarię silnika miesiąc po sprzedaży używanego samochodu.
Pytanie z dnia 08 września
Dzien dobry,
Sprzedalem auto w 100% sprawne, bylo oglądane dwukrotnie przez kupującego wraz z jego mechanikiem, również pan zażyczył sobie wizyty na SKP, obejrzal auto od spodu, słuchał silnika. Wszystko bylo w jak najlepszym porządku. Sam stwierdził, ze auto chodzi wzorowo, silnik pracuje bardzo ladnie. Auto 13 letnie z 2013 roku. Po miesiącu i przejechaniu 300km kupujący do mnie zadzwonił z pretensjami, ze wypadł korbowód bokiem i domaga sie zwrotu pieniędzy za naprawę auta. Mam potwierdzenie z kamer domowych, ze auto do samego konca bylo użytkowane przeze mnie i absolutnie nic przy sprzedaży nie zataiłem. Moim zdaniem wada wynikła przez złe użytkowanie auta, które otrzymał syn kupującego, ktory dopiero skonczyl 18 lat i dostal w prezencie na urodziny. Również posiadam nagranie z rozmowy z Panem jak stwierdził, ze auto po awarii wylądowało u mechanika, ktory odkręciłem korekt miski olejowej i wykonał ingerencję bez mojej zgody.
Otrzymałem oficjalne pismo od Pana, ktory domaga sie zwrotu za nowy silnik oraz robociznę w kwocie 22 tys. Czy jest mozliwe, ze sąd uzna moja wine?
Z poważaniem
Bernadetta Parusińska- Ulewicz Adwokat
Kancelaria Adwokacka Bernadetta Parusińska- Ulewicz
Gen. Z. Sadowskiego 8/40, 71-213 Szczecin
Dzień dobry, jeśli otrzymał Pan wezwanie do zapłaty, to należy na nie odpowiedzieć i wskazać czy je Pan uznaje czy nie i dlaczego. Jeśli sprawa trafi do sądu, istotny będzie przebieg postępowania sądowego i to czy kupujący przedstawi dowody, że była to wada ukryta. Pozdrawiam adwokat Bernadetta Parusińska- Ulewicz adwokat@kancelariaulewicz.pl tel.: 663-182-634
Podziękowałeś prawnikowi
Tomasz R. Weigt Adwokat
Kancelaria Adwokacka Adwokat Tomasz R. Weigt
Daszyńskiego 12/1, 59-700 Bolesławiec
Dzień dobry. 1. Prawdopodobieństwo, że sąd uzna Pana odpowiedzialność, jest w tych okolicznościach niewielkie. Odpowiedzialność z tytułu rękojmi za wady fizyczne rzeczy sprzedanej (art. 556 i nast. Kodeksu cywilnego) nie opiera się co prawda na winie, lecz na zasadzie ryzyka, jednak ma ściśle określone granice dowodowe i prawne. Zgodnie z art. 559 Kodeksu cywilnego sprzedawca odpowiada wyłącznie za wady, które istniały w chwili przejścia niebezpieczeństwa na kupującego (wydania auta) lub które wynikły z przyczyny tkwiącej w rzeczy w tej samej chwili. W transakcji pomiędzy osobami fizycznymi to na kupującym spoczywa ciężar dowodu – musi on wykazać przed sądem za pomocą opinii biegłego, że przyczyna awarii istniała już w dniu zakupu, a nie powstała w toku późniejszego użytkowania. 2. W sporze sądowym ważne będą trzy okoliczności: a) Pierwszą jest wiek pojazdu i stopień jego wyeksploatowania. Auto 13-letnie podlega naturalnemu zużyciu. Zgodnie z orzecznictwem awaria wynikająca ze zmęczenia materiału w pojeździe używanym nie jest wadą fizyczną w rozumieniu rękojmi – kupujący decydując się na kilkunastoletnie auto, bierze na siebie ryzyko nagłej usterki wyeksploatowanych podzespołów. b) Drugą jest samowolna ingerencja mechanika kupującego. Kupujący miał obowiązek udostępnić Panu pojazd do zbadania (art. 561[2] k.c.). Rozbiórka miski olejowej i manipulacja przy uszkodzonym silniku bez Pana wiedzy oraz bez sporządzenia protokołu w obecności obu stron lub niezależnego rzeczoznawcy zniszczyła pierwotny stan dowodowy. W realiach procesu biegły sądowy nie będzie w stanie ze stuprocentową pewnością wykluczyć, że do zatarcia i urwania korbowodu doszło w wyniku błędu kierowcy. c) Trzecią jest weryfikacja stanu technicznego przed zakupem. Dwukrotne oględziny z mechanikiem oraz pozytywny wynik badania na stacji kontroli pojazdów stanowią dowód na to, że silnik w dacie wydania pracował prawidłowo i nie wykazywał żadnych symptomów awarii. Ponadto żądanie kwoty 22 000 zł za montaż nowego silnika w 13-letnim pojeździe jest prawnie bezzasadne – prowadziłoby do bezpodstawnego wzbogacenia kupującego kosztem sprzedawcy. 3. W odpowiedzi na otrzymane pismo należy sporządzić pisemną odpowiedź z odmową uznania reklamacji. W piśmie należy podnieść: brak wad w chwili wydania pojazdu (co potwierdziła wizyta na SKP), naturalne zużycie podzespołów adekwatne do wieku auta, podejrzenie niewłaściwej eksploatacji po zakupie oraz uniemożliwienie weryfikacji awarii poprzez samowolną ingerencję warsztatu bez Pana udziału. Odpowiedź należy nadać listem poleconym ze zwrotnym potwierdzeniem odbioru. Pozdrawiam. Adw. Tomasz R. Weigt, tel. 601-225-208
Podziękowałeś prawnikowi
Chcę dodać odpowiedź
Jeśli jesteś prawnikiem
zaloguj się by odpowiedzieć temu
klientowi
Jeśli Ty zadałeś to pytanie, możesz kontynuować kontakt z tym prawnikiem
poprzez e-mail, który od nas otrzymałeś.

