Odmowa uznania wypadku przy pracy z powodu opóźnionego zgłoszenia – czy dział BHP ma rację.
Pytanie z dnia 03 czerwca
Witam, dnia 08.05.2026 miałam wypadek przy pracy. Pracuje w rossmanie i wykonywałam swoją pracę w sposób prawidłowy. Do wypadku doszło przy podnoszeniu kuwety z towarem, poczułam wtedy skrzypnięcie kręgosłupa ale się tym nie przejęłam, ponieważ często mi coś strzela i zaraz przechodzi. Stało sie to o 14:20, jest nagranie z monitoringu, zaczęłam się trzymać za plecy dopiero o 20:30. Wtedy dopiero zaczęło mnie bardziej boleć bo wykonywałam cały czas taką pracę. Tydzień jeszcze chodziłam do pracy i dopiero we wtorek 19.05 zgłosiłam się do lekarza gdzie dostałam L4. Wypadek przy pracy zgłosiłam dopiero 26.05. Teraz dział BHP nie chce przyjąć zgłoszenia z powodu rzekomego przedawnienia zgłoszenia. Czy mają takie prawo?
Tomasz R. Weigt Adwokat
Kancelaria Adwokacka Adwokat Tomasz R. Weigt
Daszyńskiego 12/1, 59-700 Bolesławiec
Dzień dobry. 1. Dział BHP nie ma prawa odmówić przyjęcia zgłoszenia wypadku przy pracy ani powoływać się na rzekome przedawnienie terminu. W polskim prawie pracy nie istnieją przepisy, które pozwalałyby pracodawcy na zignorowanie informacji o wypadku z powodu upływu kilkunastu dni od zdarzenia. Na pracodawcy ciąży bezwzględny, ustawowy obowiązek powołania zespołu powypadkowego niezwłocznie po otrzymaniu wiadomości o zdarzeniu. Samowolna odmowa podjęcia tych czynności przez behapowca stanowi rażące naruszenie obowiązków pracodawcy i podlega odpowiedzialności wykroczeniowej. 2. Przepisy nakładają na pracownika obowiązek niezwłocznego zgłoszenia wypadku, jeśli pozwala na to stan zdrowia, jednak niedopełnienie tego terminu nie powoduje utraty Pani praw do uznania zdarzenia za wypadek przy pracy. Późniejsze zgłoszenie może być dla pracodawcy utrudnieniem przy badaniu sprawy, ale nie niweczy samego faktu zaistnienia urazu. W Pani przypadku zwłoka jest w pełni uzasadniona naturą urazów kręgosłupa, gdzie ból po podniesieniu ciężaru często nasila się stopniowo, a dolegliwości utrudniające funkcjonowanie pojawiają się dopiero po wielu godzinach lub dniach. Z opisu sprawy wynika, że posiada Pani dowody, takie jak nagranie z monitoringu rejestrujące moment przeciążenia i Pani reakcję bólową oraz ciągłość dokumentacji medycznej od dnia wizyty u lekarza, co powinno być wystarczające do odtworzenia przebiegu wypadku. 3. Aby przełamać opór działu BHP, powinna Pani niezwłocznie sporządzić pisemne zgłoszenie wypadku przy pracy i złożyć je za oficjalnym potwierdzeniem odbioru na kopii bezpośrednio u kierownika placówki lub wysłać listem poleconym do centrali firmy. W treści pisma należy dokładnie opisać przebieg zdarzenia z 8 maja, wskazać obecność monitoringu oraz fakt zgłoszenia się po pomoc medyczną. Należy także opisać fakt zgłoszenia wypadku działowi BHP w danym dniu oraz odmowę jego przyjęcia. Od dnia otrzymania tego pisma pracodawca ma równe 14 dni na sporządzenie i doręczenie Pani protokołu powypadkowego. Jeśli pracodawca przekroczy ten termin lub wyda protokół odmawiający uznania zdarzenia za wypadek, zyska Pani prawo do złożenia oficjalnej skargi do Państwowej Inspekcji Pracy, która w drodze kontroli wymusi na firmie przestrzeganie procedur, a w ostateczności otworzy to Pani drogę do skutecznego pozwu przed sądem pracy o ustalenie wypadku. Pozdrawiam. Adw. Tomasz R. Weigt, tel. 601-225-208
Podziękowałeś prawnikowi
Dzień dobry, nie, dział BHP nie ma prawa odmówić przyjęcia zgłoszenia wypadku przy pracy - muszą je przyjąć i przeprowadzić postępowanie - najwyżej dojdą do wniosku, że nie był to wypadek przy pracy, ale przyjąć zgłoszenie muszą. Jeśli dalej się będą opierać to proszę zawiadomić o tej sytuacji PIP. R. pr. Elżbieta Walczak
Podziękowałeś prawnikowi
Chcę dodać odpowiedź
Jeśli jesteś prawnikiem
zaloguj się by odpowiedzieć temu
klientowi
Jeśli Ty zadałeś to pytanie, możesz kontynuować kontakt z tym prawnikiem
poprzez e-mail, który od nas otrzymałeś.

