Odmowa dostępu do dokumentów po postępowaniu o mobbing – czy pracownik ma do nich prawo
Pytanie z dnia 22 kwietnia
Dzień dobry,
Bardzo proszę o podpowiedź co zrobić, zostałam w pracy oskarżona o mobbing, dostałam wezwanie na przesłuchanie i odbyła się cała procedura komisji, mobbingu nie stwierdzono i sprawa się zakończyła. Nie dostałam jednak żadnego pisma kończącego postępowanie, idące za wezwaniem. Zwróciłam się do komisji o ksero wszystkich dokumentów z postępowania, nie ukrywam , że jest dla mnie ciekawego „o co biegało w tym wszystkim i zeznania niby pokrzywdzonej”. Otrzymałam odmowę z tytułu ochrony stron postępowania i tego, że to nie jest informacja publiczna. Dlaczego tak pracodawca postąpił, jak mam uzyskać dokumenty?
Tomasz R. Weigt Adwokat
Kancelaria Adwokacka Adwokat Tomasz R. Weigt
Daszyńskiego 12/1, 59-700 Bolesławiec
Dzień dobry. 1. Pracodawca odmawiając Pani dostępu do całości dokumentacji, najprawdopodobniej opiera się na zapisach Wewnętrznej Polityki Antymobbingowej obowiązującej w Pani zakładzie pracy. Takie procedury mają charakter wewnętrzny, a nie administracyjny czy sądowy, co oznacza, że nie stosuje się do nich wprost przepisów o wglądzie w akta sprawy znanych z sądów. Pracodawcy często zastrzegają poufność zeznań świadków oraz wyjaśnień osoby zgłaszającej, aby chronić ich przed ewentualnym odwetem i zapewnić swobodę wypowiedzi przed komisją. Słusznie również wskazano, że dokumentacja ta nie stanowi informacji publicznej, gdyż dotyczy wewnętrznych spraw kadrowych. 2. Mimo odmowy wydania kserokopii wszystkich protokołów, jako osoba, której dotyczyło postępowanie, ma Pani prawo do uzyskania pisemnej informacji o wyniku postępowania. Pracodawca powinien wydać Pani dokument potwierdzający, że procedura została zakończona, a zarzuty o mobbing uznano za bezzasadne. Jest to dla Pani ważny dokument chroniący Pani dobre imię. 3. Jeśli chodzi o dostęp do zeznań „pokrzywdzonej” oraz świadków, sytuacja jest bardziej złożona. Na gruncie RODO może Pani żądać dostępu do swoich danych osobowych przetwarzanych w ramach tego postępowania, jednak pracodawca ma prawo (a nawet obowiązek) zanonimizować dane innych osób (świadków), co sprawi, że dokumenty te mogą stać się dla Pani bezużyteczne. 4. Pełny wgląd w treść oskarżeń i zeznań jest zazwyczaj możliwy dopiero na drodze sądowej. Jeśli czuje Pani, że fałszywe oskarżenia naruszyły Pani dobra osobiste, może Pani rozważyć wytoczenie powództwa o ochronę dóbr osobistych przeciwko osobie, która Panią pomówiła. W ramach takiego procesu sąd może nakazać pracodawcy przedstawienie całej dokumentacji z komisji jako dowodu w sprawie. Przed podjęciem takich kroków radzę jednak dokładnie zapoznać się z treścią regulaminu antymobbingowego w Pani firmie – tam powinny znajdować się szczegółowe zasady dotyczące tego, co i komu wolno udostępnić po zakończeniu prac komisji. Pozdrawiam. Adw. Tomasz R. Weigt, tel. 601-225-208
Podziękowałeś prawnikowi
Adrian Gajzler Adwokat
Prawnik od sporów prawnych w biznesie i w życiu prywatnym.
Kancelaria Adwokacka, Adrian Gajzler
Chłodna 22A lok. 9/10, 00-891 Warszawa
Dzień dobry, W takiej sytuacji w pierwszej kolejności powinna Pani zwrócić się do pracodawcy o wskazanie konkretnej podstawy prawnej odmowy udostępnienia dokumentów. Samo ogólne powołanie się na „ochronę stron postępowania” jest niewystarczające. Jeżeli w dokumentach znajdują się dane osobowe innych osób, co jest bardzo prawdopodobne, pracodawca powinien rozważyć ich zanonimizowanie, a nie całkowitą odmowę udostępnienia. Nie może być tak, że w postępowaniu prowadzonym przeciwko Pani nie ma Pani żadnego wglądu w materiał, na podstawie którego sprawa była rozpatrywana. Kluczowe znaczenie ma tutaj to, jak została ukształtowana procedura antymobbingowa w Pani zakładzie pracy. Pracodawca ma obowiązek przeciwdziałać mobbingowi i sam określa zasady takiego postępowania, ale procedura powinna zapewniać podstawowe standardy rzetelności, w tym możliwość zapoznania się – przynajmniej w odpowiednim zakresie – z ustaleniami sprawy. Dlatego warto przeanalizować obowiązującą u pracodawcy procedurę oraz treść Pani wniosku, bo od tego zależy, jakie konkretnie uprawnienia przysługują i w jaki sposób można skutecznie dochodzić dostępu do dokumentów. Zapraszam na konsultację, w ramach której przeanalizujemy sytuację i możliwe dalsze kroki. --- PS. Jeżeli są Państwo usatysfakcjonowani odpowiedzią, będę bardzo wdzięczny za pozostawienie krótkiej opinii na SpecPrawniku oraz w wizytówce Google: https://share.google/hf7saPPpyxKEx0Hi5 To pomaga innym osobom znaleźć rzetelną pomoc prawną. Z góry dziękuję. Adwokat Adrian Gajzler
Podziękowałeś prawnikowi
Chcę dodać odpowiedź
Jeśli jesteś prawnikiem
zaloguj się by odpowiedzieć temu
klientowi
Jeśli Ty zadałeś to pytanie, możesz kontynuować kontakt z tym prawnikiem
poprzez e-mail, który od nas otrzymałeś.

