Odbiór korespondencji sądowej przez osobę trzecią i brak wiedzy o postępowaniu – skutki prawne.

Pytanie z dnia 14 maja

Witam, mam dosyc nietypowa sytuacje. Matka mojej konkubiny odbierala za mnie listy z sądu oraz podpisywala sie moim nazwiskiem przez co nie widzialem nic o toczacym sie postepowaniu. Co moge zrobic w takiej sytuacji?

Dzień dobry. 1. Opisana przez Pana sytuacja jest poważna, ponieważ łączy w sobie rażące naruszenie procedury cywilnej z popełnieniem przestępstwa przeciwko wiarygodności dokumentów. Fakt, że matka konkubiny podpisywała się Pana nazwiskiem, oznacza, że w świetle prawa doręczenia przesyłek sądowych były bezskuteczne, a Pan został pozbawiony możliwości obrony swoich praw. 2. W pierwszej kolejności musi Pan podjąć kroki w celu podważenia zapadłych w sądzie rozstrzygnięć. Najważniejszym narzędziem jest tutaj wniosek o przywrócenie terminu do dokonania czynności, której Pan zaniechał (np. do wniesienia sprzeciwu od nakazu zapłaty czy odpowiedzi na pozew). Ma Pan na to jedynie 7 dni od momentu, w którym dowiedział się Pan o istnieniu postępowania i o tym, że listy były odbierane przez osobę nieuprawnioną. We wniosku tym należy uprawdopodobnić, że brak Pana udziału w sprawie nastąpił bez Pana winy, co w przypadku sfałszowania Pana podpisu jest oczywiste. Równocześnie z wnioskiem o przywrócenie terminu musi Pan dokonać samej czynności, której Pan wcześniej nie dopełnił (czyli np. załączyć gotowy sprzeciw lub odpowiedź na pozew). 3. Kwestią kluczową będzie udowodnienie, że to nie Pan podpisał się na zwrotnych poświadczeniach odbioru (tzw. zwrotkach). W toku postępowania o przywrócenie terminu konieczne będzie powołanie dowodu z opinii biegłego grafologa, który jednoznacznie wykaże, że charakter pisma na dokumentach pocztowych nie należy do Pana. Sąd po stwierdzeniu, że doręczenie było wadliwe, powinien uchylić wydane wyroki lub nakazy zapłaty i pozwolić Panu na merytoryczne prowadzenie sprawy. 4. Niezależnie od działań w sądzie cywilnym, należy mieć świadomość, że zachowanie matki konkubiny wyczerpuje znamiona przestępstwa z art. 270 § 1 Kodeksu karnego, czyli fałszowania dokumentu i używania go za autentyczny. Podrabianie podpisu na urzędowym potwierdzeniu odbioru jest ścigane z urzędu. Złożenie zawiadomienia o popełnieniu przestępstwa na Policji lub w Prokuraturze może być także argumentem w sprawie cywilnej, gdyż potwierdza Pana wersję wydarzeń i uwiarygadnia wniosek o przywrócenie terminu. Warto jednak pamiętać, że wiąże się to z bezpośrednimi konsekwencjami karnymi dla matki konkubiny. Pozdrawiam. Adw. Tomasz R. Weigt, tel. 601-225-208

Odpowiedź nr 1 z dnia 16 maja 2026 00:03 Zmodyfikowano dnia: 16 maja 2026 00:03 Obejrzało: 13 osób

Czy uznajesz odpowiedź za pomocną?

Nie udało się wysłać odpowiedzi.

Podziękowałeś prawnikowi

Dzień dobry. Opisana sytuacja jest poważna i może stanowić przestępstwo fałszowania dokumentów oraz utrudniania postępowania sądowego. Proszę jak najszybciej zgłosić sprawę na Policję lub do Prokuratury, przedstawiając dowody (np. zeznania świadków, próbki pisma matki konkubiny). Dodatkowo, należy niezwłocznie skontaktować się z sądem prowadzącym postępowanie i poinformować o zaistniałej sytuacji, żądając wglądu w akta sprawy i doręczenia wszystkich pominiętych pism. Może to wpłynąć na możliwość wznowienia postępowania. Zapraszam do kontaktu w celu poprowadzenia tej sprawy.

Odpowiedź nr 2 z dnia 16 maja 2026 19:09 Zmodyfikowano dnia: 16 maja 2026 19:09 Obejrzało: 11 osób

Czy uznajesz odpowiedź za pomocną?

Nie udało się wysłać odpowiedzi.

Podziękowałeś prawnikowi

Chcę dodać odpowiedź

Jeśli jesteś prawnikiem zaloguj się by odpowiedzieć temu klientowi
Jeśli Ty zadałeś to pytanie, możesz kontynuować kontakt z tym prawnikiem poprzez e-mail, który od nas otrzymałeś.