Niewypłacone nadgodziny za pracę w soboty przez 10 lat i możliwość dochodzenia zapłaty po otrzymaniu wypowiedzenia
Pytanie z dnia 03 września
Witam Dostałem 3 miesięczne wypowiedzenie z pracy .pracujac w zakładzie 10 lat pracowałem w co drugą sobotę .gdzie na umowie mam zapisane 40 godzin tygodniowo isrednia krajowa brutto.za przepracowane soboty miałem niby premie nie miałem odbierany dni wolnych .
Czy moge walczyć teraz zeby pracodawca mi za to zapłacił?
Tomasz R. Weigt Adwokat
Kancelaria Adwokacka Adwokat Tomasz R. Weigt
Daszyńskiego 12/1, 59-700 Bolesławiec
Dzień dobry. 1. Tak, ma Pan pełne prawo domagać się zapłaty za pracę w soboty, jednak z istotnym ograniczeniem wynikającym z przedawnienia. Zgodnie z art. 291 § 1 Kodeksu pracy roszczenia ze stosunku pracy ulegają przedawnieniu z upływem 3 lat od dnia, w którym stały się wymagalne. Oznacza to, że z 10-letniego okresu zatrudnienia może Pan skutecznie dochodzić zapłaty wyłącznie za okres ostatnich 3 lat wstecz (licząc od dnia wniesienia pozwu do sądu lub doręczenia wezwania przerywającego bieg przedawnienia). Za lata wcześniejsze pracodawca z pewnością podniesie zarzut przedawnienia, co uniemożliwi ich wyegzekwowanie. 2. Sobota jest w standardowym rozkładzie dniem wolnym wynikającym z zasady przeciętnie pięciodniowego tygodnia pracy. Zgodnie z art. 151³ k.p. za pracę w takim dniu pracodawca miał ustawowy obowiązek udzielić Panu innego dnia wolnego do końca okresu rozliczeniowego. Nieudzielenie dnia wolnego skutkuje przekroczeniem przeciętnej tygodniowej normy czasu pracy i powstaniem godzin nadliczbowych. Za każdą taką godzinę przysługuje Panu normalne wynagrodzenie oraz dodatek w wysokości 100% wynagrodzenia (art. 151¹ § 2 k.p.). Wypłacanie uznaniowej premii nie zwalnia pracodawcy z tego obowiązku – premia nie zastępuje roszczenia o wynagrodzenie za nadgodziny, chyba że z pasków płacowych i dokumentacji wyraźnie wynika, iż dany składnik stanowił w rzeczywistości precyzyjnie wyliczone i nazwane wynagrodzenie za pracę w godzinach nadliczbowych. 3. W obecnej sytuacji należy sporządzić i doręczyć pracodawcy (za potwierdzeniem odbioru) przedsądowe wezwanie do zapłaty zaległego wynagrodzenia i dodatków za nadgodziny za nieprzedawnione 3 lata wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie. Zgodnie z art. 149 k.p. pracodawca ma obowiązek prowadzenia ewidencji czasu pracy. Jeżeli pracodawca ewidencji nie prowadził lub ją fałszował, zaniechanie to obraca się w procesie przeciwko niemu – wówczas przed sądem pracy może Pan udowadniać fakt pracy w co drugą sobotę wszelkimi środkami dowodowymi (zeznaniami świadków, korespondencją, rejestrami wejść, monitoringiem czy logowaniami do systemów). W przypadku odmowy zapłaty właściwym krokiem będzie skierowanie skargi do Państwowej Inspekcji Pracy oraz wniesienie pozwu o zapłatę do sądu pracy. Pozdrawiam. Adw. Tomasz R. Weigt, tel. 601-225-208
Podziękowałeś prawnikowi
Dzień dobry, praca w co drugą sobotę, jeśli przekraczała normę 40 godzin tygodniowo, prawdopodobnie stanowiła pracę w godzinach nadliczbowych. Za taką pracę należy się wynagrodzenie wraz z odpowiednimi dodatkami lub czas wolny. Skoro nie odbierał Pan dni wolnych, pracodawca powinien był wypłacić Panu pełne wynagrodzenie za nadgodziny, a "premia" mogła być niewystarczająca. Tak, może Pan dochodzić zapłaty, lecz roszczenia te przedawniają się po 3 latach. Z poważaniem, Izabela Jaworska-Turla radca prawny
Podziękowałeś prawnikowi
Chcę dodać odpowiedź
Jeśli jesteś prawnikiem
zaloguj się by odpowiedzieć temu
klientowi
Jeśli Ty zadałeś to pytanie, możesz kontynuować kontakt z tym prawnikiem
poprzez e-mail, który od nas otrzymałeś.
