Nagranie rozmowy z sąsiadką jako dowód w sprawie o zasiedzenie służebności drogi.
Pytanie z dnia 23 września
Wniosłam do sądu o stwierdzenie nabycia służebności drogi przez zasiedzenie. Sąsiadka notorycznie przesuwa podanie nam swoich warunków polubownych na piśmie zasłaniając się kłopotami zdrowotnymi od maja,a poprzednim właścicielom też przekładała ponad rok i sprzedali nieruchomość dużo taniej bez służebności.Czy można w sądzie wykorzystać nagranie rozmowy ,którym uczestnikiem jest wnioskujący i uczestniczka na dowód gdyby kłamała ? Gdyby na nagraniu był dowód,że traktują nas jako wspolkorzystających z drogi ich własnej i znów przekłada podanie pisemnie warunków służebności ugodowych? Czy takie nagranie byłoby zgodne z prawem jeśli sąsiadka nie wiedziałaby ,że jest nagrywana?
Gdyby takie nagranie istniało tylko i wyłącznie jako dowód dla sądu i do odsłuchu drugiego właściciela wnioskodawcy?
Czy sąsiadka mogłaby wnieść do sądu o naruszenie dóbr osobistych?
Tutaj pojawią się odpowiedzi od prawników
Chcę dodać odpowiedź
Jeśli jesteś prawnikiem
zaloguj się by odpowiedzieć temu
klientowi
Jeśli Ty zadałeś to pytanie, możesz kontynuować kontakt z tym prawnikiem
poprzez e-mail, który od nas otrzymałeś.


