Mandat

Pytanie z dnia 28 lipca

Dzień dobry
Ostatnio jadąc samochodem w wyniku roztargnienia i zamyślenia wjechałem niespecjalnie za szlaban kolejowy na czerwonym świetle. Nie zmusiłem pociągu do hamowania ponieważ stałem dobre kilka metrów od torów w wyniku przez co pociąg mógł swobodnie przejechać.
Niestety nagrał mnie monitoring. Ostatnio po 2 tygodniach od wydarzenia zjawił się policjant w miejscu mojego zameldowania z informacją, że grozi mi mandat w wysokości 4000 zł .
Mam pojawić się wkrótce na komendzie w celu złożenia wyjaśnień.
Czy jest sens oddawać sprawę do sądu lub w jakiś inny sposób zmniejszyć kwotę kary? Ewentualnie czy jest coś co mógłbym zrobić innego w tej sprawie? Kwota jest ogromna i naprawdę dotkliwa dla mojego budżetu.

Tutaj pojawią się odpowiedzi od prawników


Chcę dodać odpowiedź

Jeśli jesteś prawnikiem zaloguj się by odpowiedzieć temu klientowi
Jeśli Ty zadałeś to pytanie, możesz kontynuować kontakt z tym prawnikiem poprzez e-mail, który od nas otrzymałeś.