Kredyt konsolidacyjny na spłatę długów.
Pytanie z dnia 10 lutego
Dzień dobry. Mam pytanie czy mogę się starać o kredyt konsolidacyjny na spłatę długów, jeżeli mam negatywne wpisy w BIK i KRD, pętlę chwilówek i kredytów od około 10lat długi rosną na ten moment ok.85 tys. Zł zajęcia z różnych egzekucji komorniczych łącznie na koncie bankowym? Pracuję na umowę o pracę na ten moment do końca roku mam podpisaną umowę. Spłaty zaległości są niewielkie, tyle co z premii się uda odciągnąć na życie zostaje mi podstawa najniższa. Może jakieś inne wyjście z takiej sytuacji gdzie już pogubiłam się w długach by Państwo mogli doradzić? Z góry dziękuję za odpowiedź
Adrian Gajzler Adwokat
Prawnik od sporów prawnych w biznesie i w życiu prywatnym.
Kancelaria Adwokacka, Adrian Gajzler
Chłodna 22A lok. 9/10, 00-891 Warszawa
Dzień dobry, rozumiem, że jest Pani w bardzo trudnej sytuacji i przede wszystkim chcę powiedzieć jedno: z takiej spirali zadłużenia da się wyjść, ale wymaga to uporządkowania działań i wyboru realnego rozwiązania. Jeżeli chodzi o kredyt konsolidacyjny, to w praktyce przy negatywnych wpisach w BIK i KRD oraz przy kilku egzekucjach komorniczych szanse na uzyskanie klasycznej konsolidacji w banku są niestety bardzo niewielkie. Banki w takich przypadkach zwykle odmawiają, a oferty „konsolidacji bez BIK” często prowadzą do jeszcze większych kosztów i pogorszenia sytuacji. W Pani przypadku bardziej realne są inne ścieżki. Po pierwsze, warto rozważyć uporządkowanie zobowiązań poprzez rozmowy z wierzycielami i próbę zawarcia ugód, zwłaszcza jeżeli część długów to chwilówki z bardzo wysokimi kosztami. Czasem możliwe jest zatrzymanie narastania odsetek lub rozłożenie spłaty na raty. Po drugie, jeżeli zadłużenie jest wieloletnie, rozproszone, a egzekucje prowadzone są z różnych tytułów, w wielu przypadkach rozwiązaniem może być upadłość konsumencka. Jej celem jest przerwanie spirali egzekucji i umożliwienie rozpoczęcia spłaty w uporządkowany sposób, a w określonych sytuacjach nawet częściowe umorzenie długów po wykonaniu planu spłaty. To nie jest rozwiązanie dla każdego, ale przy kwocie około 85 tys. zł i licznych egzekucjach warto je poważnie przeanalizować. Po trzecie, należy sprawdzić, czy wszystkie egzekucje są prowadzone prawidłowo, czy nie doszło do przedawnienia części roszczeń oraz czy potrącenia z wynagrodzenia i zajęcia konta nie przekraczają dopuszczalnych limitów. Najważniejsze jest, aby nie podejmować pochopnie kolejnych zobowiązań „na spłatę poprzednich”, bo to zazwyczaj tylko pogłębia problem. W tej sytuacji kluczowe jest ustalenie pełnej listy wierzycieli, wysokości zadłużenia oraz tytułów egzekucyjnych, a następnie dobranie właściwej strategii. W razie potrzeby zapraszam na konsultację celem omówienia szczegółów sprawy i oceny, czy w Pani przypadku najlepszym rozwiązaniem byłaby ugoda z wierzycielami czy upadłość konsumencka. ---- PS. Jeżeli są Państwo usatysfakcjonowani udzieloną odpowiedzią oraz dotychczasowym wsparciem, będę bardzo wdzięczny za pozostawienie krótkiego komentarza na SpecPrawniku oraz w wizytówce Google (link do wizytówki: https://share.google/hf7saPPpyxKEx0Hi5). Zajmuje to dosłownie kilka minut, a dla nas – prawników – ma ogromne znaczenie i realnie pozwala docierać z pomocą do kolejnych osób potrzebujących wsparcia prawnego. Z góry dziękuję. Adwokat Adrian Gajzler
Podziękowałeś prawnikowi
Chcę dodać odpowiedź
Jeśli jesteś prawnikiem
zaloguj się by odpowiedzieć temu
klientowi
Jeśli Ty zadałeś to pytanie, możesz kontynuować kontakt z tym prawnikiem
poprzez e-mail, który od nas otrzymałeś.



