Kradzież w sklepie samoobsługowym – mandat, kilka zdarzeń i wezwanie na policję.
Pytanie z dnia 03 lipca
Dzien dobry. Proszę o poradę
Znajomą została ostatnio w rossmanie wzięta przez ochroniarza bo nie zapłaciła na kasie samoobsługowej za wszystkie produkty. Przyjechała policja dała mandat 100 zł. Pan ochroniarz mówi że tych sytuacji było kilka i że zawsze były to jakies ,,pierdoly” niezapłacone ale były. Koleżanka się przeraziła i nawet nie wie jakie to rzeczy. Zgłosiła się na policję sama żeby to wyjaśnić i uregulować nawet rozmawiała z kierowniczką rossmana ale powiedziała że nic nie może zrobić. Na policji kazali czekać na wezwanie. Czy mogę ją jakoś uspokoić że to nie zakończy się zatrzymaniem przez policję na ulicy i jakoś się ta sprawa dobrze zakończy? Jest osobą nigdy nie karana spokojna nie wie nawet jak mogło do tego dojść. Czy ta sprawa (nawet jeśli to kilka razy) może się zakończyć na policjyjnhm komisariacie? Czy mogą ją aresztować.
Tutaj pojawią się odpowiedzi od prawników
Chcę dodać odpowiedź
Jeśli jesteś prawnikiem
zaloguj się by odpowiedzieć temu
klientowi
Jeśli Ty zadałeś to pytanie, możesz kontynuować kontakt z tym prawnikiem
poprzez e-mail, który od nas otrzymałeś.



