Kolizja autem służbowym – czy pracodawca może obciążyć pracownika kosztami i potrącić z pensji?
Pytanie z dnia 25 maja
Jestem zatrudniony w prywatnej firmie na umowę o pracę z najniższą krajową . W czasie pracy kierowałem firmowym autem , aby dojechać z materiałem i innym pracownikiem na zlecenie . Po drodze spowodowałem kolizję z innym pojazdem . Spisałem oświadczenie przyznając się do mojej winy . Auto miało jedynie ubezpieczenie OC (brak AC) . Pracodawca chce obciążyć mnie naprawą auta w prywatnym warsztacie swojego kuzyna . Czy ma prawo obciążać mnie za tą naprawę i ściągać należności z mojej pensji ?
Tomasz R. Weigt Adwokat
Kancelaria Adwokacka Adwokat Tomasz R. Weigt
Daszyńskiego 12/1, 59-700 Bolesławiec
Dzień dobry. 1. Działanie pracodawcy polegające na próbie samodzielnego potrącania kosztów naprawy z Pana pensji lub narzucania wyceny z prywatnego warsztatu kuzyna jest bezprawne. Jako pracownik zatrudniony na umowę o pracę ponosi Pan odpowiedzialność za szkodę wyrządzoną w mieniu pracodawcy podczas wykonywania obowiązków służbowych, jednak odpowiedzialność ta – przy założeniu, że kolizja była zdarzeniem czysto nieumyślnym – jest ograniczona przez prawo. Zgodnie z artykułem 119 Kodeksu pracy odszkodowanie za nieumyślne wyrządzenie szkody nie może przewyższać kwoty trzymiesięcznego wynagrodzenia, które przysługiwało Panu w dniu zdarzenia. Oznacza to, że nawet jeśli rzeczywisty koszt naprawy auta jest wysoki, maksymalny pułap Pana odpowiedzialności jest sztywno zablokowany na poziomie Pana trzech pensji, a fakt, że pracodawca nie wykupił dobrowolnego ubezpieczenia AC, stanowi element jego własnego ryzyka gospodarczego jako przedsiębiorcy i nie może w żaden sposób zwiększać Pana obciążeń finansowych. 2. Ochrona dotyczy także samej wypłaty wynagrodzenia, zwłaszcza że zarabia Pan najniższą krajową. Zgodnie z artykułem 91 Kodeksu pracy pracodawca nie ma prawa jednostronnie i bez Pana wyraźnej, pisemnej zgody dokonać potrącenia z Pana pensji na poczet likwidacji szkody. Co więcej, nawet gdyby pod wpływem presji podpisał Pan zgodę na takie potrącenia, prawo wprowadza bezwzględną kwotę wolną od potrąceń dobrowolnych na rzecz pracodawcy, która wynosi dokładnie sto procent minimalnego wynagrodzenia za pracę netto. Skoro Pana podstawowa pensja już teraz jest równa minimalnemu wynagrodzeniu, pracodawca fizycznie i prawnie nie ma możliwości uszczuplenia Pana miesięcznej wypłaty, ponieważ wypłacenie Panu kwoty niższej niż najniższa krajowa stanowiłoby rażące naruszenie przepisów prawa pracy, za które Państwowa Inspekcja Pracy mogłaby nałożyć na firmę surową karę grzywny. 3. Pracodawca nie może również autorytarnie dyktować wartości szkody na podstawie rachunku wystawionego przez swojego krewnego, ponieważ w ewentualnym sporze to na firmie spoczywa ustawowy obowiązek precyzyjnego udowodnienia rzeczywistej i rynkowej wysokości straty. W obecnej sytuacji nie powinien Pan podpisywać żadnych podsuniętych oświadczeń, ugód, weksli ani deklaracji zgody na potrącenia z wynagrodzenia. Jeżeli pracodawca uważa, że powinien Pan zrekompensować stratę w granicach ustawowych trzech pensji, a Pan odmówi dobrowolnej wpłaty poza systemem płacowym, jego jedyną legalną drogą jest wystąpienie przeciwko Panu z pozwem do sądu pracy, gdzie wysokość szkody musiałby ocenić niezależny biegły sądowy, a Pan mógłby skutecznie bronić się przed zawyżonymi kosztami naprawy. Pozdrawiam. Adw. Tomasz R. Weigt, tel. 601-225-208
Podziękowałeś prawnikowi
Chcę dodać odpowiedź
Jeśli jesteś prawnikiem
zaloguj się by odpowiedzieć temu
klientowi
Jeśli Ty zadałeś to pytanie, możesz kontynuować kontakt z tym prawnikiem
poprzez e-mail, który od nas otrzymałeś.


