Kara za brak OC przy współwłasności auta – możliwość dochodzenia zwrotu od byłego męża

Pytanie z dnia 23 kwietnia

Dzień dobry. Zostałam obciążona karą za jeden dzień przerwy w ciągłości ubezpieczenia OC auta które właścicielami byliśmy ja i były mąż.O nałożonej każe dowiedziałam się dopiero po zajęciu komorniczym mojego konta bankowego przez urząd skarbowy. Za nie opłacenie terminowo składki w roku 2024 w pełni odpowiedzialny jest były mąż gdyż to on zabrał samochód bez mojej zgody i zobowiązał się opłacać składki. Kiedy ja chciałam zapłacić ubezpieczenie zostałam przez byłego męża informacje że on opłacił składkę i żeby ,rezygnowała z usług obecnego ubezpieczyciela co też zrobiłam. Czuję się niesprawiedliwie potraktowana przez ufg że całą kąre nałożył na mnie a nie na byłego męża lub po połowie. Pisałam odwołanie do ufg i dostałam odpowiedź że ich nie interesuje kto zapłaci że sobie wybierają jedną osobę. Moje pytanie czy ja mogę jeszcze coś zrobić w tej sprawie? Chce żeby były mąż też był za to odpowiedzialny. Dodam że mam zajęte środki na koncie w kwocie prawie 2000 zł

Wobec UFG raczej nie, chyba że spróbuje Pani złożyć wniosek o umorzenie tej należności, choć obawiam się, że szansa na powodzenie jest raczej niewielka. Państwo byli dłużnikami solidarnymi i UFG mógł skierować żądania do jednego z Was albo obu. Inna sprawa, to roszczenie regresowe wobec byłego męża. Co do zasady dłużnicy solidarni odpowiadają po równo, chyba że się umówili między sobą inaczej. Skoro były mąż zabrał auto i zobowiązał się opłacać składki, to do jego obowiązków należało uregulowanie ich terminowo, gdyby tak zrobił, to nie doszłoby do nałożenia kary. Zatem moim zdaniem zasadnym jest zażądanie od męża zwrotu nałożonej przez UFG kary w całości, a nie tylko w połowie

Odpowiedź nr 1 z dnia 23 kwietnia 2026 15:24 Zmodyfikowano dnia: 23 kwietnia 2026 15:24 Obejrzało: 17 osób

Czy uznajesz odpowiedź za pomocną?

Nie udało się wysłać odpowiedzi.

Podziękowałeś prawnikowi

Dzień dobry, Niestety stanowisko UFG jest co do zasady zgodne z przepisami – przy współwłasności pojazdu odpowiedzialność za brak OC jest solidarna, co oznacza, że UFG może dochodzić całej kwoty od jednego ze współwłaścicieli. Nie ma obowiązku dzielenia kary „po połowie”. Natomiast to nie oznacza, że nie ma Pani żadnych możliwości działania. Jeżeli faktycznie to były mąż zobowiązał się do opłacania składek i wprowadził Panią w błąd (np. twierdząc, że ubezpieczenie zostało opłacone), to po zapłacie kary może Pani dochodzić od niego zwrotu części lub całości tej kwoty na zasadzie rozliczeń między współdłużnikami. Kluczowe będą tu dowody – wiadomości, ustalenia, potwierdzenia, z których wynika, że to on przejął obowiązek opłacania OC. Na tym etapie działania wobec UFG są już bardzo ograniczone, natomiast realnym kierunkiem jest dochodzenie roszczenia wobec byłego męża. Zapraszam na konsultację, w ramach której przeanalizujemy Pani sytuację i ustalimy, jak skutecznie dochodzić zwrotu środków. --- PS. Jeżeli są Państwo usatysfakcjonowani odpowiedzią, będę bardzo wdzięczny za pozostawienie krótkiej opinii na SpecPrawniku oraz w wizytówce Google: https://share.google/hf7saPPpyxKEx0Hi5 To pomaga innym osobom znaleźć rzetelną pomoc prawną. Z góry dziękuję. Adwokat Adrian Gajzler

Odpowiedź nr 2 z dnia 28 kwietnia 2026 11:53 Zmodyfikowano dnia: 28 kwietnia 2026 11:53 Obejrzało: 0 osób

Czy uznajesz odpowiedź za pomocną?

Nie udało się wysłać odpowiedzi.

Podziękowałeś prawnikowi

Chcę dodać odpowiedź

Jeśli jesteś prawnikiem zaloguj się by odpowiedzieć temu klientowi
Jeśli Ty zadałeś to pytanie, możesz kontynuować kontakt z tym prawnikiem poprzez e-mail, który od nas otrzymałeś.