Jak bronić się przed oczernianiem przez współpracownika, gdy kierownik bagatelizuje sprawę, a dowodami są relacje pracowników i klientów?
Pytanie z dnia 23 października
Dzień dobry, proszę o poradę. Jestem w sytuacji gdzie od 2 lat współpracownik z którym pracuje w jednej firmie oczernia mnie i podważa moje dobre imię do nowych pracowników jaki i klientów to są oszczerstwa typu oczernianie o kradzież, o wychodzenie z pracy bez zgody przełożonego, o zdradzanie męża, o zarzucanie że gnębie innych pracowników, że cytuje owinęłam sobie kierownika w okół palca, sugerowanie romansu, Wypytywanie innych osób co dzieje się w moim życiu, zarzucanie że stymuluje choroby, o nic nie robienie w pracy, przedstawianie mnie w złym świetle do innych osób. Dodam że z powodu tej sytuacji musiałam iść na terapię, bo bardzo źle psychicznie to na mnie wpłynęło. Nie mam żadnych dowodów na to prócz informacji od osób które mi to przekazuje np nowi pracownicy czy klienci. Była jedna wspólna rozmowa z kierownikiem gdzie zarzucili mi oszczerstwa które okazały się kłamstwem i brakiem dowodów na to i teraz znowu robią to samo. Pełnię funkcje zastępcy i mówiąc to kierownikowi on uważa że Om sobie pogadają i przestaną mam się nie przejmować itd ale ja psychicznie jest wykończona. Proszę o poradę prawną w jaki sposób mogę im dać do zrozumienia ze naruszają moje dobro osobiste.
Dziękuję
Dzień dobry, To, co Pani opisuje – rozpowiadanie przez dwa lata, wśród nowych pracowników i klientów, że Pani kradnie, zdradza męża, symuluje choroby czy nęka innych – może naruszać Pani dobre imię i cześć, a więc dobra osobiste chronione przez prawo (art. 23 i 24 kc). Ma Pani kilka dróg działania, które można łączyć. 1) Ochrona cywilna dóbr osobistych. Wobec osoby, która rozpowiada nieprawdę, może Pani żądać zaniechania tych działań, usunięcia ich skutków – np. złożenia oświadczenia z przeprosinami w określonej formie – a także zadośćuczynienia pieniężnego za krzywdę albo zapłaty kwoty na cel społeczny (art. 24 § 1 i art. 448 kc). To, że z powodu tej sytuacji musiała Pani podjąć terapię, ma znaczenie dla wysokości zadośćuczynienia. Proszę zachować dokumentację z terapii. 2) Pierwszy krok: pisemne wezwanie do zaprzestania naruszeń. Najczęściej zaczyna się od wezwania wysłanego do tej osoby (najlepiej przez adwokata). Wymienia się w nim konkretne nieprawdziwe twierdzenia, żąda zaprzestania ich rozpowszechniania i przeprosin w wyznaczonym terminie oraz uprzedza o drodze sądowej. To właśnie „danie do zrozumienia”, o które Pani pyta, a przy tym dowód, że sprawca został ostrzeżony. 3) Droga karna. Pomawianie o postępowanie, które może poniżyć w opinii publicznej lub narazić na utratę zaufania potrzebnego w pracy, to zniesławienie (art. 212 kk). Ściga się je z oskarżenia prywatnego, czyli to Pani składa w sądzie prywatny akt oskarżenia. Uwaga na termin: karalność takiego czynu ustaje z upływem roku od dnia, w którym dowiedziała się Pani o osobie sprawcy, nie później jednak niż po 3 latach od czynu (art. 101 § 2 kk). Dlatego najstarsze wypowiedzi sprzed ponad roku mogą być już poza zasięgiem, a liczą się zwłaszcza te bieżące. 4) Obowiązki pracodawcy. Pracodawca ma obowiązek przeciwdziałać mobbingowi (art. 94³ kodeksu pracy), a pracownicy mają szanować dobra osobiste innych (art. 11¹ kp). Uporczywe i długotrwałe podważanie Pani pozycji i dobrego imienia może być oceniane także jako mobbing. Skoro kierownik bagatelizuje sprawę, warto złożyć pisemną skargę wyżej – do właściciela, zarządu lub działu kadr – z opisem zachowań i żądaniem podjęcia działań. Pisemna skarga jest ważnym dowodem, że pracodawca wiedział o problemie. Jeśli zachowania te zostaną uznane za mobbing i wywołały u Pani rozstrój zdrowia, może Pani dochodzić od pracodawcy zadośćuczynienia (art. 94³ § 3 kp). 5) Dowody – ma ich Pani więcej, niż się wydaje. Relacje nowych pracowników i klientów, którym te treści przekazywano, to dowód z zeznań świadków. Proszę już teraz spisywać: kto, kiedy, komu i co dokładnie powiedział, a także zachować wiadomości, notatkę ze spotkania z kierownikiem, na którym zarzuty okazały się nieprawdziwe, i zaświadczenie z terapii. Przy zachowaniu przepisów można też poprosić osoby, które to słyszały, o krótkie pisemne oświadczenia. Wybór drogi (wezwanie, skarga do pracodawcy, sprawa cywilna, prywatny akt oskarżenia) zależy od tego, czy zależy Pani przede wszystkim na powstrzymaniu tych zachowań, czy także na zadośćuczynieniu. Pomogę przygotować wezwanie i ocenić zebrane dowody. Jeśli chce Pani omówić sprawę szczegółowo, zapraszam do kontaktu – przez Specprawnik lub ze mną osobiście: tel. 506-389-613, e-mail: arkadiuszmalak@poczta.onet.pl (porady także zdalnie). Więcej o kancelarii: www.adwokat-malak.com, www.adwokatmalak.com.pl, Facebook: https://www.facebook.com/adwokatmalak/, opinie: https://fixly.pl/profil/adwokatmalakopinie, Panorama Firm: https://panoramafirm.pl/dolno%C5%9Bl%C4%85skie,boles%C5%82awiecki,boles%C5%82awiec,daszy%C5%84skiego,13_7/kancelaria_adwokacka_adwokat_arkadiusz_malak-zzduno_xt.html. Z wyrazami szacunku adw. Arkadiusz Malak tel. 506-389-613
Podziękowałeś prawnikowi
Chcę dodać odpowiedź
Jeśli jesteś prawnikiem
zaloguj się by odpowiedzieć temu
klientowi
Jeśli Ty zadałeś to pytanie, możesz kontynuować kontakt z tym prawnikiem
poprzez e-mail, który od nas otrzymałeś.

