Grzyb i wilgoć w wynajmowanym mieszkaniu. Obniżenie czynszu i odpowiedzialność wynajmującego.
Pytanie z dnia 12 sierpnia
Wynajmuje mieszkanie na podstawie umowy najmu i mam problem taki że została zalana nam ściana w kuchni ponad półtora roku temu właściciel mieszkania dostał pieniądze z ubezpieczalni po czasie zaczął wychodzić grzyb na ścianie wielokorotnie pisała i dzwoniłam i pytałam kiedy zostanie to zrobione słyszałam tylko że czeka na odpowiedź od wspólnoty mieszkaniowej bo mieszkamy na ostatnim piętrze i za każdym dużym deszczem leciało nam po ścianie i dodam jeszcze że jestem alergiczką i z tego powodu muszę stosować inhalator bo żyje z moim alergenem w domu bo mam alergię również na grzybicę jak i pleśnie o czym właściciel mieszkania wie bo mu o tym mówiłam wielokrotnie i od kiedy wyszedł ten grzyb i było te zapalnie nie usłyszałam żadnych sugestii odnoście obniżenia kwoty dla właściciela ponieważ jest to wada mieszkalna ale w tamtym miesiącu przyszedł właściciel mieszkania razem z jakimś fachowcem który powiedział że wystarczy spsikac preparatem i pomalować i że zajmie to dwa dni i właściciel mieszkania zapytał się mojego chłopaka czy we wrześniu jesteśmy w stanie gdzieś się wyprowadzić żeby można było przeprowadzić pracę nad tym już pomijam fakt że to jest maskowanie problemu a nie go rozwiązanie i tu jest moje pytanie czy mam jakieś możliwości prawne odzyskania części pieniedzy którą właściciel mieszkania dostawał do ręki a jeżeli nie to czy mam jakieś możliwości prawne żeby coś z tą sytuacją zrobić ponieważ ostatnio wydałam 300 zł na leki ponieważ przez alergię obniżyła mi się odporność i nabawiłam się aż dwóch zapaleń w organizmie
Adrian Gajzler Adwokat
Prawnik od sporów prawnych w biznesie i w życiu prywatnym.
Kancelaria Adwokacka, Adrian Gajzler
Chłodna 22A lok. 9/10, 00-891 Warszawa
Szanowna Pani, Z przedstawionego przez Panią opisu wynika, że problem nie ma charakteru jednorazowego – zalanie nastąpiło około półtora roku temu, następnie na ścianie pojawił się grzyb, a przy kolejnych intensywnych opadach problem z wodą się powtarzał. Właściciel był o sytuacji wielokrotnie informowany, a mimo to do chwili obecnej wada nie została skutecznie usunięta. W takiej sytuacji najemca może mieć podstawy do skorzystania z uprawnień przewidzianych w przepisach o najmie. Jeżeli wada lokalu ogranicza jego przydatność do umówionego użytku, możliwe jest m.in. żądanie odpowiedniego obniżenia czynszu za czas trwania wady. W przypadku wad poważniejszych, zwłaszcza zagrażających zdrowiu, przepisy przewidują również dalej idące uprawnienia. Istotne jest przy tym, że odpowiedzialności wobec najemcy nie można automatycznie przerzucać na wspólnotę mieszkaniową tylko dlatego, że źródłem przecieku może być np. dach budynku. Również proponowane obecnie spryskanie ściany preparatem i jej pomalowanie niekoniecznie oznacza rzeczywiste usunięcie wady. Jeżeli przyczyna zawilgocenia nadal istnieje, samo usunięcie widocznego grzyba może być rozwiązaniem jedynie tymczasowym. Warto więc zadbać o dokumentację pokazującą zarówno stan ściany, jak i powtarzające się przecieki. W Pani przypadku szczególnie istotna może być kwestia obniżenia czynszu za okres, w którym możliwość prawidłowego korzystania z mieszkania była ograniczona, a także ewentualnych dalszych roszczeń, jeżeli będzie możliwe wykazanie szkody oraz jej związku z niewłaściwym stanem lokalu. Wydatki na leczenie również mogą wymagać analizy, jednak tutaj konieczne byłoby wykazanie związku pomiędzy stanem mieszkania a pogorszeniem Pani zdrowia – samo poniesienie kosztów leków nie przesądza jeszcze o odpowiedzialności właściciela. Problemem dowodowym może być natomiast okoliczność, że – jak Pani wskazuje – czynsz był przekazywany właścicielowi do ręki. Nie przekreśla to możliwości dochodzenia roszczeń, ale trzeba będzie ustalić, jakimi dowodami dysponuje Pani na wysokość i dokonywanie poszczególnych płatności. Jeżeli będzie Pani zainteresowana, zapraszam do kontaktu. Po analizie umowy najmu, korespondencji z właścicielem, dokumentacji zdjęciowej dotyczącej zalania i grzyba oraz pozostałych materiałów będę mógł ocenić, jakich konkretnie roszczeń może Pani dochodzić, za jaki okres oraz w jakiej wysokości, a także zaproponować najbezpieczniejszy sposób dalszego postępowania wobec właściciela. PS. Jeżeli jest Pani usatysfakcjonowana udzieloną odpowiedzią oraz dotychczasowym wsparciem, będę bardzo wdzięczny za pozostawienie krótkiego komentarza na SpecPrawniku oraz w wizytówce Google (link do wizytówki: https://share.google/hf7saPPpyxKEx0Hi5). Zajmuje to dosłownie kilka minut, a dla prawników ma ogromne znaczenie i realnie pozwala docierać z pomocą do kolejnych osób potrzebujących wsparcia. Z góry dziękuję. Adwokat Adrian Gajzler
Podziękowałeś prawnikowi
Chcę dodać odpowiedź
Jeśli jesteś prawnikiem
zaloguj się by odpowiedzieć temu
klientowi
Jeśli Ty zadałeś to pytanie, możesz kontynuować kontakt z tym prawnikiem
poprzez e-mail, który od nas otrzymałeś.



