Fatalnie działająca instalacja fotowoltaiczna.

Pytanie z dnia 02 maja

Fatalnie działająca instalacja fotowoltaiczna
Dzień dobry,
w ubiegłym roku zostałam "szczęśliwym" posiadaczem instalacji fotowoltaicznej. Przedstawiciel firmy, która zamontowała panele i falownik, roztaczał przede mną wizję ogromnych oszczędności i samych plusów PV. Jestem realistką, więc oczywiście zdawałam sobie sprawę z tego, że tak idealnie nie będzie.
Jednak nawet w najczarniejszych myślach nie sądziłam, że stanie się to dla mnie jednym WIELKIM problemem.
Otóż podczas słonecznych dni moja instalacja praktycznie nie działa, np. wczoraj wyłączyła się już przed ósmą, a włączyła dopiero przed godziną siedemnastą. Moc mojej instalacji to 5kWp i powinna dziś wyprodukować co najmniej 30 kWh. Niestety przez to, że przez ponad 8 godzin nie działała (w najbardziej optymalnym czasie) wyprodukowała do tej pory tylko 5 kWh.
Reklamowałam już tę instalacje w firmie, która ją zakładała, niestety moja reklamacja została odrzucona. Odpisano mi, że to z powodu zbyt wysokiego napięcia w sieci energetycznej i nie ma tu zupełnie ich winy.
Pisałam pisma, wielokrotnie telefonowałam (tel. alarmowy 991) do PGE z prośbą o obniżenie napięcia, i tu też otrzymałam odpowiedź, że to wina nie leży po ich stronie, bo to instalacje PV podnoszą napięcie.
Chciałam produkować "czysty" prąd, bo staram się dbać o środowisko na każdy z możliwych sposobów. Zainwestowałam 25 tysięcy i mam z tego powodu tylko ogromny stres i złość.
Mam pytanie, co mogę zrobić? Bardzo proszę o pomoc.

Tutaj pojawią się odpowiedzi od prawników


Chcę dodać odpowiedź

Jeśli jesteś prawnikiem zaloguj się by odpowiedzieć temu klientowi
Jeśli Ty zadałeś to pytanie, możesz kontynuować kontakt z tym prawnikiem poprzez e-mail, który od nas otrzymałeś.