Pytanie z dnia 03 października

Dzień dobry , sprawa wyglada tak : wynajmując mieszkanie miałam zapewnione , że będzie ciepło , czysto i cicho . Wpłaciłam kaucje , jednak po pierwszym dniu pożałowałam . Współlokatorzy zachowują sie strasznie , krzyczą , biegają ,syf ogromny -żeby korzystaf z kuchni musiałam ją posprzatac , kaloryfer wlacza sie kiedy chce , a w pokoju jest zimno . Nie podpisałam żadnej umowy , mój brat rozmawiał z Panią jednak Pani sama w rozmowie nie przyznała na ile wynajmuje i co grozi za złożenie najmu ? Co mogę w tej sytuacji zrobić ? Chciałabym jak najszybciej opuścić ten syf . Czy może mnie pociągnąć do jakieś karnej odpowiedzialności ? Dodam , że przyjechałam wczoraj i nadal nie mam umowy , dogadywalam się z Panią przez telefon.

Dzień dobry, brak umowy na piśmie oznacza w Pani przypadku to, że zawarli Państwo umowę ustnie. Na początku musielibyśmy telefonicznie ustalić jej treść, a następnie ocenić możliwość jej wypowiedzenia. W przypadku dodatkowych pytań lub wątpliwości - zapraszam do kontaktu. Pozdrawiam, adwokat Filip Majsterek

Odpowiedź nr 1 z dnia 4 października 2022 16:38 Zmodyfikowano dnia: 4 października 2022 16:38 Obejrzało: 31 osób

Czy uznajesz odpowiedź za pomocną?

Nie udało się wysłać odpowiedzi.

Podziękowałeś prawnikowi

Chcę dodać odpowiedź

Jeśli jesteś prawnikiem zaloguj się by odpowiedzieć temu klientowi
Jeśli Ty zadałeś to pytanie, możesz kontynuować kontakt z tym prawnikiem poprzez e-mail, który od nas otrzymałeś.