Dziedziczenie mieszkania po zmarłej matce a długi lokatorskie bratanka w spółdzielni.
Pytanie z dnia 11 lutego
Dzień dobry,
5 lat temu zmarła mama. Nikt nic nie robił z jej mieszkaniem własnościowym. Mieszka tam brat, który nie płacił spółdzielni mieszkaniowej i jest zadłużenie na prawie 8tys. Z racji, że jesteśmy pokłóceni nic o tym nie wiedziałem i też nie dostałem żadnych informacji. Dopiero wczoraj córka od siostry poinformowała mnie, że jeśli nie chce spłacac długów to mam się zrzeknac mieszkania tak samo druga siostra.
Sprawdziłem w spółdzielni i faktycznie jest zadłużenie. Co w takim przypadku zrobić i jak najlepiej rozwiązać tą sytuację żeby nie spłacać długów za brata bo to on mieszka w tym mieszkaniu.? Jest na 4 do tego mieszkania. Tak jak wspomniałem nikt nic prawnie nie robił nic z tym mieszkaniem - przynajmniej mi nic o tym nie wiadomo - mieszkam 300km dalej. W księdze wieczystej nie ma żadnych praw, roszczeń, hipoteki itd.
Z góry dziękuję za odpowiedz
Tomasz R. Weigt Adwokat
Kancelaria Adwokacka Adwokat Tomasz R. Weigt
Daszyńskiego 12/1, 59-700 Bolesławiec
Dzień dobry. 1. Sytuacja wymaga podjęcia konkretnych kroków prawnych, ponieważ po 5 latach od śmierci mamy nie może Pan już odrzucić spadku (termin 6 miesięcy minął). Oznacza to, że z mocy prawa stał się Pan współwłaścicielem mieszkania i odpowiada Pan za długi wobec spółdzielni solidarnie z pozostałym rodzeństwem. Nie ma tu znaczenia, to kto faktycznie korzystał z mieszkania. Wszyscy współwłaściciele są bowiem prawnie zobowiązani do ponoszenia kosztów, wydatków i ciężarów (np. podatków) związanych ze wspólną rzeczą proporcjonalnie do wielkości swoich udziałów. 2. Samo „zrzeczenie się” udziału w mieszkaniu (w ramach działu spadku albo poprzez darowiznę na rzecz sióstr czy brata) nie zwolni Pana automatycznie z długu, który już powstał. Spółdzielnia nadal może żądać od Pana zapłaty za okres, w którym był Pan współwłaścicielem. 3. Możliwym rozwiązaniem w tej sytuacji jest formalny dział spadku (u notariusza lub w sądzie), w którym brat przejmie mieszkanie na wyłączną własność, a także przejmie obowiązek spłaty całego zadłużenia. 4. Dodatkowo radzę sprawdzić w spółdzielni dokładną historię zadłużenia, ponieważ roszczenia o opłaty eksploatacyjne przedawniają się po 3 latach. Jeśli dług narastał przez 5 lat, część kwoty może być już przedawniona i nie musi być spłacana. Jeśli zostanie Pan zmuszony przez spółdzielnię do zapłaty, będzie Panu przysługiwało roszczenie zwrotne wobec pozostałych współwłaścicieli (regres) proporcjonalnie do ich udziałów. Pozdrawiam. Adw. Tomasz R. Weigt, tel. 601-225-208
Podziękowałeś prawnikowi
Chcę dodać odpowiedź
Jeśli jesteś prawnikiem
zaloguj się by odpowiedzieć temu
klientowi
Jeśli Ty zadałeś to pytanie, możesz kontynuować kontakt z tym prawnikiem
poprzez e-mail, który od nas otrzymałeś.


