Pytanie z dnia 29 maja

Dwa lata temu złożyłam papiery na studia magisterskie zaoczne. W momencie rekrutacji internetowej zostałam poproszona o wybór specjalizacji, która była oraz nadal jest określona mianem „wstępnej deklaracji specjalizacji”. W umowie, którą podpisałam zawarty jest punt, który mówi że dana specjalizacja zostanie utworzona tylko w przypadku wymaganej liczby studentów. W trakcie drugich zajęć na uczelni dowiedziałam się, że niestety ale na moim kierunku pedagogicznym w tym momencie nie ma zadeklarowanej wymaganej ilości studentów do utworzenia specjalizacji, którą wybrałam podczas rekrutacji. Uczelnia pobrała ode mnie pieniądze za dwa miesiące nauki wiedząc, że nie jest w stanie zagwarantować mi w tym momencie nauki na wybranej specjalizacji. Czy istnieje jakakolwiek szansa na odzyskanie tych pieniędzy? Ze studiów zrezygnowałam od razu. Dostałam jedynie telefon od Pani z uczelni, która namawiała mnie na powrót, ale niestety nie była w stanie zapewnić mnie o tym, że skończę kierunek z wybraną specjalizacją. Jestem ponad 700zł do tyłu i bez skończonych studiów.

Tutaj pojawią się odpowiedzi od prawników


Chcę dodać odpowiedź

Jeśli jesteś prawnikiem zaloguj się by odpowiedzieć temu klientowi
Jeśli Ty zadałeś to pytanie, możesz kontynuować kontakt z tym prawnikiem poprzez e-mail, który od nas otrzymałeś.