Dowód w sprawie rozwodowej.

Pytanie z dnia 02 lutego

Witam mam pytanie znalazłem dowody zdrady mojej żony, oraz wiadomość w której umawia się z kochaniem na spotkanie za kilka dni w restauracji i chciałem zapytać jeżeli znam miejsce spotkania i tam pojadę żeby zobaczyć ją na gorącym uczynku to może być później użyte przeciwko mnie na sprawie rozwodowej ?

Dzień dobry, to zależy w jaki sposób Pan wszedł w posiadanie tych dowodów. Właśnie sposób pozyskania dowodów może wskazywać na ewentualną Pana winę za rozkład pożycia, albo uzasadniać twierdzenie, że do tego rozkładu doszło już wcześniej. Nie da się rozstrzygnąć czy i kto ponosi winę za rozkład pożycia bez ustalenia dokładnego przebiegu całego Państwa pożycia małżeńskiego. Pozdrawiam adwokat Bernadetta Parusińska- Ulewicz adwokat@kancelariaulewicz.pl tel.: 663-182-634

Odpowiedź nr 1 z dnia 2 lutego 2026 15:02 Zmodyfikowano dnia: 2 lutego 2026 15:02 Obejrzało: 5 osób

Czy uznajesz odpowiedź za pomocną?

Nie udało się wysłać odpowiedzi.

Podziękowałeś prawnikowi

Dzień dobry, nie, wręcz przeciwnie - dobrze by było nakryć żonę na gorącym uczynku i wypytać ją o co chodzi. Oczywiście ona może się wykręcać, że to tylko spotkanie z kolegą, ale może uda się wraz ze zrzutami ekranu przygotować odpowiednią narrację dla całości okoliczności. R. pr. Elżbieta Walczak

Odpowiedź nr 2 z dnia 2 lutego 2026 16:07 Zmodyfikowano dnia: 2 lutego 2026 16:07 Obejrzało: 4 osób

Czy uznajesz odpowiedź za pomocną?

Nie udało się wysłać odpowiedzi.

Podziękowałeś prawnikowi

Dzień dobry. 1. To jest delikatna sytuacja i wymaga wszechstronnego rozważenia. Sama obecność w restauracji i przyłapanie żony raczej nie powinno zostać użyte przeciwko Panu, o ile Pana zachowanie na miejscu nie przekroczy granic prawa, a także dobór środków dowodowych będzie właściwy. 2. Restauracja to miejsce publiczne, a zatem nie ma tu mowy o naruszeniu prywatności w takim stopniu, jak w przypadku włamania do domu czy instalowania ukrytych kamer w sypialni. Ma Pan prawo tam przebywać. Jeśli jednak Pana obecność przerodzi się w uporczywe śledzenie (tzw. stalking), żona mogłaby próbować to wykorzystać. 3. Największe ryzyko jest takie, że na miejscu dojdzie do awantury, wyzywania żony, szarpaniny czy jakiejkolwiek formy agresji. W takiej sytuacji żona może wezwać policję (notatka z interwencji będzie dowodem przeciwko Panu). Następnie może to żonie posłużyć do argumentowania w sądzie, że jest Pan osobą niezrównoważoną, agresywną i to Pana zachowanie było prawdziwą przyczyną rozpadu pożycia, a jej zachowanie było jedynie reakcją na to. 4. Jeśli chce Pan wykorzystać to spotkanie jako dowód w sądzie, to zdjęcia i nagrania wideo w miejscu publicznym są dopuszczalne i będą mogły posłużyć jako dowód w sprawie o rozwód. Natomiast nagrywanie rozmowy osób trzecich, w której Pan nie bierze udziału, może zostać uznane za przestępstwo (art. 267 Kodeksu karnego). 5. Z doświadczenia procesowego wynika, że najlepiej w takich sytuacjach sprawdza się prywatny detektyw. Z jednej strony jest on bezstronnym świadkiem, a z drugiej strony sporządza profesjonalny raport, który ma dużą wagę w sądzie. Jego działanie będzie także dyskretne – nie dojdzie do konfrontacji, która mogłaby zostać użyta przeciwko Panu. Pozdrawiam. Adw. Tomasz R. Weigt, tel. 601-225-208

Odpowiedź nr 3 z dnia 3 lutego 2026 00:49 Zmodyfikowano dnia: 3 lutego 2026 00:49 Obejrzało: 1 osób

Czy uznajesz odpowiedź za pomocną?

Nie udało się wysłać odpowiedzi.

Podziękowałeś prawnikowi

Chcę dodać odpowiedź

Jeśli jesteś prawnikiem zaloguj się by odpowiedzieć temu klientowi
Jeśli Ty zadałeś to pytanie, możesz kontynuować kontakt z tym prawnikiem poprzez e-mail, który od nas otrzymałeś.