Dochodzenie wynagrodzenia za nadgodziny a groźby byłego pracodawcy i zarzuty o szantaż.
Pytanie z dnia 30 czerwca
W imieniu męża wystapilam do byłego pracodawcy o wypłatę dodatków do nadgodzin( w ciągu trzech lat 1770nadgodzin). Najpierw uzgodniliśmy ugodę, a potem pracodawca wycofał się i oskarżył mnie o szantaż- bo powiedziałam ze wystąpię do pip oraz o próbę wyłudzenia nienaleznych dodatków oraz o rozstroj zdrowia prokurenta wywołany moimi działaniami. 23 czerwca na konto męża wpłynęła kwota ponad połowę niższa niż ta która wynika z list ewidencyjnych, przez nas posiadanych. Pracodawca doliczył na poczet dodatków do godzin nadliczbowych premię zawartą w formie ustnej, ale na istnienie której też mamy dowód . Po wystąpieniu z wnioskiem o przeslanie ewidencji czasu pracy oraz kart wynagrodzen otrzymałam informację iz pracodawca liczy ze ewidencja nam przesłana będzie się zgadzać, bo w przeciwnym razie podejmie kroki wobec mnie. Zostałam poinformowana o tym na piśmie i również o fakcie że rozmowy ze mną były rejestrowane przez prokurenta spółki. Nie zastrszalam nikogo tylko stwierdziłam że w razie oporów z zapłata wystąpię do inspekcji, Posiadam smsy z prokurentem w których zgadza się na przedstawione warunki ugody. Czy grozi mi coś ze strony tych ludzi? W trakcie rozmów byłam parokrotnie w sposób podprogowy informowana że jeżeli nie odpuszczę to zakonczy się to dla nas ingerencja w życie prywatne i zawodowe. Wiem ze prokurent robiła sobie jakieś badania, aby mieć dowód na to że zły stan zdrowia to moja zasługa. My tylko upomnielismy się o ciężko zarobiony pieniądze przez mojego męża, który przepracował tam 19 lat. Nie mam środków a teraz bronić się przed kimś, kto całe życie oszukuje innych i teraz chce mi pokazać moje miejsce w szeregu bo nie jestem majetna. Bardzo proszę o radę jakie kroki podjąć i czy jest ktoś kto może mi pomóc.
Dzień dobry. Nie grozi Pani nic za upominanie się o należne wynagrodzenie. To pracodawca swoimi groźbami i działaniami (zaniżona wypłata, naciski, próby zastraszenia) narusza prawo. Należy pilnie zebrać i uporządkować całą dokumentację: ewidencje pracy, SMS-y, korespondencję, potwierdzenia przelewów. Kluczowe kroki to niezwłoczne złożenie skargi do Państwowej Inspekcji Pracy i rozważenie powództwa sądowego o zapłatę. Proszę o kontakt w celu szczegółowej analizy i poprowadzenia tej sprawy.
Podziękowałeś prawnikowi
Chcę dodać odpowiedź
Jeśli jesteś prawnikiem
zaloguj się by odpowiedzieć temu
klientowi
Jeśli Ty zadałeś to pytanie, możesz kontynuować kontakt z tym prawnikiem
poprzez e-mail, który od nas otrzymałeś.



