Dobrowolne przyznanie się do kradzieży sklepowej a uniknięcie odpowiedzialności karnej i wpisu do KRK.
Pytanie z dnia 07 lutego
:
"Dzień dobry, proszę o poradę w następującej sprawie: Doszło do kradzieży w sieci handlowej. Zdarzenie nie było jednorazowe. Wczoraj dobrowolnie zgłosiłam się do kierownika sklepu, przyznałam się do zabrania najdroższego przedmiotu (smartwatch) i zapłaciłam za niego na kasie (100 zł). Podałam swoje dane osobowe oraz numer telefonu do kontaktu i pozwolono mi opuścić sklep.
Obawiam się jednak, że na monitoringu są jeszcze dwa inne zdarzenia dotyczące drobnych produktów (herbata, pomidory). Chcę tę sprawę zamknąć całkowicie i uczciwie.
Moje pytania:
Czy fakt, że sama się zgłosiłam, zapłaciłam i zostawiłam dane, daje mi szansę na polubowne zakończenie sprawy bez udziału Policji?
Chcę wysłać oficjalne pismo do centrali firmy z przeprosinami i prośbą o numer konta do spłaty reszty szkód (tych z monitoringu). Czy to właściwy krok, aby zachować status osoby niekaranej?
Pracuję zawodowo i muszę mieć czystą kartę w KRK. Jakie argumenty prawne są najsilniejsze w mojej sytuacji, aby uniknąć wpisu do rejestru?
Czy powinnam czekać na kontakt ze strony sklepu, czy podjąć kroki prawne już teraz?"
Tutaj pojawią się odpowiedzi od prawników
Chcę dodać odpowiedź
Jeśli jesteś prawnikiem
zaloguj się by odpowiedzieć temu
klientowi
Jeśli Ty zadałeś to pytanie, możesz kontynuować kontakt z tym prawnikiem
poprzez e-mail, który od nas otrzymałeś.



