Darowizna mieszkania z prawem dożywocia – czy syn babci ma prawo do zachowku po jej śmierci.

Pytanie z dnia 04 maja

Witam, czy jeśli babcia przepisała na mnie mieszkanie w darowiźnie w zamian za dożywotnie mieszkanie w nim przez nią i mam nad nią opiekę to czy należy się coś jej synowi po jej śmierci? Zaznaczam, że on się nią nie opiekuje i nie interesuje i przepisała kiedyś na niego swoją poprzednia nieruchomość. Boimy się że po jej śmierci on będzie od nas chciał jakiś pieniędzy.

Dzień dobry. 1. Sytuacja, w której syn babci otrzymał już od niej nieruchomość, a Pani sprawuje faktyczną opiekę nad babcią, daje poważne podstawy do ochrony Pani majątku, jednak duże znaczenie ma to jaki dokładnie rodzaj umowy został podpisany u notariusza. 2. Najważniejszą kwestią jest rozróżnienie, czy babcia przekazała Pani mieszkanie w drodze darowizny (nawet z wpisaną służebnością mieszkania), czy w drodze umowy dożywocia. Jeżeli w akcie notarialnym widnieje „umowa dożywocia” (art. 908 KC), to po śmierci babci synowi nie będzie należał się od tego mieszkania żaden zachowek. Umowa dożywocia jest umową odpłatną (w zamian za mieszkanie Pani zobowiązuje się do opieki), dlatego nieruchomość ta w ogóle nie jest wliczana do spadku przy obliczaniu zachowku. 3. Jeśli natomiast była to darowizna, to co do zasady syn może ubiegać się o zachowek, ale w Pani przypadku istnieją dwa mechanizmy, które mogą go tego prawa pozbawić. Po pierwsze, darowizny dokonane na rzecz osób niebędących spadkobiercami ustawowymi (a wnuczka nią nie jest, dopóki żyje jej rodzic – Pani rodzic) nie wliczają się do zachowku, jeśli od ich dokonania do śmierci darczyńcy minęło więcej niż 10 lat. Po drugie, przy obliczaniu należnego synowi zachowku dolicza się darowizny, które on sam otrzymał od matki w przeszłości. Jeżeli nieruchomość, którą otrzymał wcześniej, ma wartość zbliżoną lub wyższą niż jego potencjalny zachowek, Pani nie będzie musiała mu nic dopłacać. 4. Samo „nieinteresowanie się” matką przez syna nie pozbawia go automatycznie prawa do zachowku, ale może być powodem do jego wydziedziczenia. Aby syn nie miał możliwości dochodzenia zachowku od Pani, babcia powinna sporządzić u notariusza testament, w którym wyraźnie go wydziedziczy. Jako przyczynę należy podać uporczywe niedopełnianie obowiązków rodzinnych i brak opieki w chorobie czy starości. Pozdrawiam. Adw. Tomasz R. Weigt, tel. 601-225-208

Odpowiedź nr 1 z dnia 4 maja 2026 12:12 Zmodyfikowano dnia: 4 maja 2026 12:12 Obejrzało: 5 osób

Czy uznajesz odpowiedź za pomocną?

Nie udało się wysłać odpowiedzi.

Podziękowałeś prawnikowi

Chcę dodać odpowiedź

Jeśli jesteś prawnikiem zaloguj się by odpowiedzieć temu klientowi
Jeśli Ty zadałeś to pytanie, możesz kontynuować kontakt z tym prawnikiem poprzez e-mail, który od nas otrzymałeś.