Czy wykonawca odpowiada za zalanie po wymianie zaworów grzejnikowych i jak bronić się przed żądaniem pokrycia szkody?

Pytanie z dnia 21 października

Dzień dobry,

zwracam się z prośbą o poradę prawną w sprawie klientki, która domaga się ode mnie pokrycia kosztów związanych z zalaniem mieszkania oraz piwnic, powołując się na rzekomą nieprawidłowość wykonanych przez nas prac.

Prowadzę działalność gospodarczą w branży remontowo-budowlanej. U klientki w mieszkaniu znajdującym się na parterze czteropiętrowego bloku wykonywaliśmy wymianę zaworów przy grzejnikach. Po zakończeniu prac instalacja przez około dwa tygodnie funkcjonowała bez widocznych problemów. W tym czasie instalacja była napełniona wodą.

Po wykonaniu tej usługi mieliśmy podpisać z klientką umowę na dalsze prace remontowe. Klientka zaczęła jednak unikać kontaktu, a ostatecznie odmówiła podpisania umowy i nie chciała przekazać danych niezbędnych do wystawienia faktury za wykonaną usługę.

Dopiero następnego dnia po tej odmowie skontaktowała się z nami telefonicznie i poinformowała, że doszło do zalania mieszkania oraz piwnic. Wcześniej nie zgłosiła nam żadnego problemu z instalacją ani nie wezwała nas na miejsce, abyśmy mogli przeprowadzić oględziny i ustalić przyczynę zdarzenia.

Po kilku próbach kontaktu z klientką, które miały na celu wyjaśnienie sytuacji i upewnienie się, że montaż został wykonany prawidłowo, kontakt z jej strony ostatecznie nawiązał jej brat. W trakcie rozmowy ustaliliśmy, że z dwóch zaworów miała lekko kapać woda. W celu ograniczenia wycieku założono korki. Pomimo tego przez ponad dwa tygodnie instalacja pozostawała napełniona wodą i w tym okresie nie zgłaszano nam żadnych problemów.

Istotną okolicznością jest również to, że podczas wymiany zaworów, gdy korki były odkręcone, pracownicy spółdzielni mieszkaniowej rozpoczęli napełnianie instalacji wodą. Uważam, że okoliczność ta może mieć znaczenie dla ustalenia przyczyny ewentualnego wycieku i wymaga wyjaśnienia.

Obecnie klientka wielokrotnie dzwoni i wywiera na nas presję, domagając się pokrycia kosztów związanych z roszczeniem ubezpieczyciela. Nie umożliwiła nam wcześniej przeprowadzenia oględzin ani samodzielnego ustalenia przyczyny zalania.

W mojej ocenie prace zostały wykonane prawidłowo. Nie mam jednak pełnej wiedzy na temat tego, co dokładnie wydarzyło się w instalacji po zakończeniu naszych prac ani jaka była rzeczywista przyczyna zalania. Istnieje możliwość, że do zdarzenia przyczyniły się inne okoliczności, w tym działania pracowników spółdzielni, dlatego nie chcę bezpodstawnie przyjmować odpowiedzialności za powstałą szkodę.

Proszę o odpowiedź na następujące pytania:

1. Czy w opisanej sytuacji ponoszę odpowiedzialność za zalanie, jeżeli od wykonania prac do zgłoszenia szkody upłynęły ponad dwa tygodnie?
2. Czy klientka lub jej ubezpieczyciel mogą skutecznie żądać ode mnie zwrotu kosztów bez jednoznacznego ustalenia przyczyny zalania i wykazania mojej odpowiedzialności?
3. Czy fakt, że pracownicy spółdzielni rozpoczęli napełnianie instalacji wodą podczas wykonywania prac, może mieć znaczenie dla ustalenia odpowiedzialności za szkodę?
4. Jak powinienem postąpić w przypadku dalszych telefonów i żądań zapłaty ze strony klientki?
Zależy mi na ustaleniu, jakie mam prawa i obowiązki w tej sytuacji oraz jak zabezpieczyć się przed ewentualnym bezpodstawnym obciążeniem mnie kosztami szkody.

Z góry dziękuję za pomoc i poradę prawną.

Dzień dobry, 1. Dwa tygodnie między pracami a zalaniem same nie zwalniają z odpowiedzialności, ale są ważnym argumentem, że przyczyna mogła leżeć gdzie indziej. Klientka (lub jej ubezpieczyciel) musi wykazać szkodę, jej wysokość i związek przyczynowy z Pana pracami (art. 6 i art. 361 § 1 kc). Dopiero gdy to wykaże, przy odpowiedzialności z umowy (art. 471 kc) to Pan musiałby udowodnić, że zalanie wynikło z okoliczności, za które nie odpowiada. Do wad wykonanej pracy (dzieła) stosuje się przepisy o rękojmi (art. 638 § 1 w zw. z art. 556 i n. kc). 2. Ubezpieczyciel, który wypłacił odszkodowanie, przejmuje roszczenie klientki (art. 828 § 1 kc), ale także musi wykazać Pana odpowiedzialność. Samo żądanie, bez ustalenia przyczyny, nie wystarcza. 3. Napełnianie instalacji przez spółdzielnię przy odkręconych korkach może mieć kluczowe znaczenie: może wskazywać inną przyczynę wycieku albo współodpowiedzialność spółdzielni, a wtedy w grę wchodzi rozliczenie między sprawcami (art. 441 kc). Warto ustalić, kto i kiedy założył korki, i poprosić spółdzielnię o protokół zalania oraz informację o pracach na instalacji. 4. Jak postępować: nie uznawać roszczenia ani nie płacić „dla świętego spokoju” (uznanie ma skutki prawne, m.in. przerywa przedawnienie – art. 123 § 1 pkt 2 kc). Poprosić na piśmie o konkretne żądanie z dokumentami (protokół szkody, zdjęcia, kosztorys, decyzja ubezpieczyciela) i odpowiadać tylko pisemnie. Jeśli ma Pan ubezpieczenie OC działalności, proszę od razu zgłosić zdarzenie (art. 822 kc). Spisać przebieg prac, zachować SMS-y i dane świadków. Jeśli zalane piwnice należą do sąsiadów, mogą oni dochodzić roszczeń z art. 415 kc – również muszą wykazać winę i związek przyczynowy. Ocena zależy od ustaleń technicznych, najlepiej opinii niezależnego rzeczoznawcy. Jeśli chce Pan omówić sprawę szczegółowo, zapraszam na konsultację zdalną – telefonicznie lub w formie wideo (300 zł). Kontakt: przez Specprawnik, tel. 506-389-613, e-mail: arkadiuszmalak@poczta.onet.pl. Z wyrazami szacunku adw. Arkadiusz Malak

Odpowiedź nr 1 z dnia 22 października 2026 09:39 Zmodyfikowano dnia: 22 października 2026 09:39 Obejrzało: 16 osób

Czy uznajesz odpowiedź za pomocną?

Nie udało się wysłać odpowiedzi.

Podziękowałeś prawnikowi

Szanowny Panie, na podstawie opisu nie można automatycznie przypisać Państwu odpowiedzialności za zalanie. Upływ ponad dwóch tygodni od wymiany zaworów nie wyłącza jej sam w sobie, ale istotnie utrudnia wykazanie, że szkoda była normalnym następstwem wadliwie wykonanej usługi, a nie skutkiem późniejszego zdarzenia, ingerencji osób trzecich, stanu instalacji lub sposobu jej napełnienia. W sprawie kluczowe będą: miejsce i mechanizm wycieku, stan zaworów oraz korków, dokumentacja szkody, moment napełniania instalacji, zakres działań spółdzielni oraz możliwość późniejszej ingerencji w instalację. 1. Czy ponoszą Państwo odpowiedzialność po dwóch tygodniach? Odpowiedzialność kontraktowa może wynikać przede wszystkim z art. 471 Kodeksu cywilnego: wierzyciel musi wykazać niewykonanie albo nienależyte wykonanie zobowiązania, szkodę i normalny związek przyczynowy między uchybieniem a szkodą. Przy usługach remontowo-instalacyjnych rodzaj umowy może być kwalifikowany zależnie od jej zakresu jako umowa o dzieło albo umowa o świadczenie usług, do której stosuje się odpowiednio przepisy o zleceniu. Samo późniejsze wystąpienie awarii nie stanowi dowodu, że montaż był wadliwy. Klientka lub ubezpieczyciel muszą wykazać, że wyciek pochodził z elementu objętego Państwa pracami oraz że jego przyczyną był błąd montażowy, użycie wadliwego materiału lub inne nienależyte wykonanie usługi. Ciężar udowodnienia tych faktów spoczywa co do zasady na stronie, która wywodzi z nich skutki prawne, zgodnie z art. 6 KC i art. 232 Kodeksu postępowania cywilnego. 2. Żądanie zapłaty bez ustalenia przyczyny Klientka nie może skutecznie uzyskać od Państwa zapłaty tylko dlatego, że zalanie wystąpiło po wykonaniu usługi. Powinna wykazać co najmniej: 1) wysokość i rzeczywiste powstanie szkody; źródło wycieku; 2) wadliwość Państwa wykonania; 3) adekwatny związek przyczynowy między tą wadą a zalaniem, zgodnie z art. 361 § 1–2 KC. Jeżeli odszkodowanie wypłacił ubezpieczyciel, może on dochodzić roszczenia regresowego tylko w granicach wypłaconego odszkodowania i nabywa prawa poszkodowanej na podstawie art. 828 § 1 KC. Nie zwalnia go to jednak z obowiązku udowodnienia Państwa odpowiedzialności. Wezwanie od ubezpieczyciela nie jest jeszcze dowodem ani tytułem do zapłaty. Brak umożliwienia Państwu szybkich oględzin nie przekreśla automatycznie roszczenia, ale może mieć poważne znaczenie dowodowe. Jeżeli wskutek demontażu, naprawy lub osuszenia instalacji nie da się już obiektywnie ustalić źródła wycieku, ryzyko nieudowodnienia kluczowych faktów co do zasady obciąża stronę dochodzącą zapłaty. 3. Napełnianie instalacji przez spółdzielnię Ta okoliczność może być istotna dla związku przyczynowego i podziału odpowiedzialności. Należy ustalić, kto podjął decyzję o napełnieniu instalacji, czy pracownicy spółdzielni mieli wiedzę o prowadzonych pracach, czy instalacja była wówczas właściwie zabezpieczona oraz czy napełnianie odbyło się zgodnie z procedurą techniczną. Jeżeli działania spółdzielni były samodzielną albo współprzyczyną szkody, odpowiedzialność może obciążać spółdzielnię, jej ubezpieczyciela lub zostać odpowiednio rozdzielona. W relacjach odszkodowawczych znaczenie może mieć też art. 362 KC, jeżeli poszkodowana przyczyniła się do zwiększenia szkody, np. nie podjęła rozsądnych działań ograniczających jej rozmiar lub nie zgłosiła problemu mimo zauważalnego kapania. 4. Zalecane dalsze działania Proszę nie uznawać odpowiedzialności ani nie deklarować zapłaty przez telefon. Należy przejść na komunikację pisemną i spokojnie wskazać, że odpowiedzialność wymaga wyjaśnienia technicznej przyczyny zdarzenia. W odpowiedzi do klientki lub ubezpieczyciela warto zażądać: 1) pisemnego zgłoszenia roszczenia wraz z dokładną kwotą; 2) dokumentacji zdjęciowej i filmowej wykonanej bezpośrednio po zdarzeniu; 3) protokołu szkody, opinii rzeczoznawcy oraz informacji, który element instalacji był źródłem wycieku; 4) rachunków, kosztorysów i decyzji ubezpieczyciela; informacji o wszystkich naprawach, demontażach i ingerencjach wykonanych po zalaniu; 5) danych dotyczących napełniania instalacji przez spółdzielnię, w tym osób obecnych, dat i protokołów technicznych. Jednocześnie należy zabezpieczyć własne dowody: zlecenie, korespondencję, notatki pracowników, zdjęcia z prac, listę użytych materiałów, ewentualne zeznania osób obecnych oraz historię połączeń i wiadomości. Warto również wystąpić pisemnie do spółdzielni o wyjaśnienie przebiegu napełniania instalacji i zachowanie wszelkiej dokumentacji dotyczącej awarii. Z poważaniem adw. Mateusz Frąckowiak

Odpowiedź nr 2 z dnia 22 października 2026 11:07 Zmodyfikowano dnia: 22 października 2026 11:07 Obejrzało: 12 osób

Czy uznajesz odpowiedź za pomocną?

Nie udało się wysłać odpowiedzi.

Podziękowałeś prawnikowi

Chcę dodać odpowiedź

Jeśli jesteś prawnikiem zaloguj się by odpowiedzieć temu klientowi
Jeśli Ty zadałeś to pytanie, możesz kontynuować kontakt z tym prawnikiem poprzez e-mail, który od nas otrzymałeś.