Pytanie z dnia 13 października

Czy jeśli wynajmujący nęka mnie od 5 miesiącu minimum raz w tygodniu, mailami i telefonami, gdzie od miesiąca nie prosi tylko żąda ode mnie wpuszczania go do mieszkania kolejnego dnia po wysłaniu przez siebie wiadomości w celu oględzin, które najchętniej by robił co tydzień. Dodam, że wcześniej nawet nie chciał oglądać mieszkania, nawet jak go zapraszałam, gdy dostarczał mi dokumenty ze spółdzielni, jego ostatnia wizyta była miesiąc temu i zamiast sprawdzić stan, narzekał na swoje problemy finansowe. Jak dobrze czytałam ustawę o ochronie lokatorów to jest tam zapisu, że najemca powinien udostępnić mieszkanie, nie ma zapisu, że musi to zrobić. Były sytuacje, że przychodził wieczorami/nocą i walił w drzwi wraz ze swoją żoną przez kilka/kilkanaście minut. Od kilku miesięcy próbuje wypowiedzieć umowę najmu, którą mam na czas nieokreślony, nie mają one podstaw prawnych, a zatem są nieważne.
Ja boję się go po takich akcjach wpuszczać do mieszkania, mam tam dość wartościowe rzeczy, które są narzędziem mojej pracy.

Czy coś takie jego zachowanie można uznać już za nękanie, gdzie nie ma tygodnia bez jego jakiejś wiadomości?

Znalazłam w sieci w taką informację "naruszeniem dobra osobistego, jakim jest nietykalność mieszkania, może być nie tylko fizyczne wtargnięcie do mieszkania (domu), lecz także bezprawne naruszenie sfery psychicznej użytkownika mieszkania i jego stanu emocjonalnego, związanego z poczuciem bezpieczeństwa wynikającym z posiadania domu, jako centrum życiowego każdego człowieka oraz z przekonania, że nikt bezpodstawnie nie tylko nie wtargnie do jego mieszkania, lecz także nie zakwestionuje jego prawa do domu" Czy w moim przypadku mogę uznać jego zachowanie za naruszenie dobra osobistego?

Ja bo sytuacji gdzie walili przez kilka minut boję się o własne bezpieczeństwo. Takie nękanie moim zdaniem już podchodzi pod stalking, wykańcza mnie to psychicznie.

Dodam, że aktualnie nie mogę się wyprowadzić z tego miejsca, a wszystko jest terminowo opłacane.

Moje pytanie, czy jego zachowanie narusza jakąś z wymienionych wyżej przez mnie rzeczy jaką jest nękanie, stalking czy naruszenie nietykalności mieszkania? Czy na takiej podstawie mogę wysłać mu przedsądowe wezwanie do zaprzestania tych czynności, bo narażają moje poczucie bezpieczeństwa?
Ja jestem już zmęczona tą sytuacją.
Czy jeśli np. ta osoba by pracowała w jakiś służbach mundurowych np. policja, straż miejska to jeśli bym złożyła taką sprawę do sądu czy ta osoba by została zawieszona w obowiązkach na czas trwania sprawy? Może to by skłoniło go do zaniechania czynność mających na celu uprzykrzaniem życia.

Dzień dobry, w pierwszej kolejności, zanim stwierdzimy jakie działania można podjąć, należałoby zapoznać się z treścią Pani umowy najmu. Jeżeli jest Pani zainteresowana uzyskaniem porady prawnej w tym zakresie, proszę o przesłanie jej skanu lub fotokopii. Pozdrawiam, adwokat Filip Majsterek | +48 606 664 300 | filip.majsterek@adwokatura.pl

Odpowiedź nr 1 z dnia 13 października 2022 18:45 Zmodyfikowano dnia: 13 października 2022 18:45 Obejrzało: 63 osób

Czy uznajesz odpowiedź za pomocną?

Nie udało się wysłać odpowiedzi.

Podziękowałeś prawnikowi

Chcę dodać odpowiedź

Jeśli jesteś prawnikiem zaloguj się by odpowiedzieć temu klientowi
Jeśli Ty zadałeś to pytanie, możesz kontynuować kontakt z tym prawnikiem poprzez e-mail, który od nas otrzymałeś.