Były mąż chce wrócić do wspólnego mieszkania po latach – czy ma do tego prawo i jak go nie wpuścić.
Pytanie z dnia 04 czerwca
Jestem po rozwodzie 10 lat mieszkanie zostało nie podzielone.Były mąz ozenił się ponownie i wyprowadził się do zony. Po dziesięciu latach zaczeło mu się nie układać z zoną i stwierdził ze chce wrócić i zamieszkać razem zemną . Ja jego nie chcę nie łozył na mieszkanie ani złotówki przez 10 lat nic go nie interesowało . Ja wyremontowałam mieszkanie i nie ma niczego co dniego nalezy . Jak mozna się go pozbyć , cxy muszę go do domu wpuścić by ponownie zamieszkał ?
Tomasz R. Weigt Adwokat
Kancelaria Adwokacka Adwokat Tomasz R. Weigt
Daszyńskiego 12/1, 59-700 Bolesławiec
Dzień dobry. 1. Absolutnie nie ma Pani obowiązku wpuszczania byłego męża do mieszkania ani udostępniania mu kluczy w celu ponownego zamieszkania. Choć nieruchomość formalnie nadal stanowi Państwa wspólną własność, to od 10 lat wyłącznym posiadaczem lokalu jest Pani, podczas gdy były mąż dobrowolnie się wyprowadził i centrum swojego życia przeniósł w inne miejsce. Ochrona posiadania oraz ochrona miru domowego przysługuje osobie, która faktycznie zamieszkuje w lokalu i nim zarządza. Gdyby były mąż próbował wejść do mieszkania siłą, wbrew Pani woli, lub pod Pani nieobecność dokonał wymiany zamków, dopuściłby się przestępstwa naruszenia miru domowego na podstawie art. 193 Kodeksu karnego. W przypadku jakichkolwiek prób wtargnięcia ma Pani prawo natychmiast wezwać Policję, wskazując, że mężczyzna od dekady tu nie mieszka i próbuje dokonać bezprawnej samowoli. 2. Fakt, że po rozwodzie nie dokonali Państwo formalnego podziału majątku, oznacza, że z chwilą ustania małżeństwa wspólność łączna przekształciła się we współwłasność w częściach ułamkowych i były mąż posiada obecnie udział wynoszący prawdopodobnie jedną drugą własności mieszkania. To daje mu teoretyczne prawo do współposiadania rzeczy wspólnej na podstawie art. 206 Kodeksu cywilnego, jednak uprawnienie to nie nie pozwala na samowolne naruszanie Pani utrwalonego przez lata stanu posiadania. Jeśli były mąż chce realizować swoje prawa do lokalu - musi wystąpić na drogę sądową z pozwem o dopuszczenie do współposiadania lub o wydzielenie mu części pomieszczeń do wyłącznego użytku. 3. Jedyną skuteczną metodą na trwałe uregulowanie Pani sytuacji życiowej jest wniesienie do sądu wniosku o podział majątku wspólnego po rozwodzie. W postępowaniu tym należy żądać przyznania prawa do całego mieszkania na Pani wyłączną własność, bez dokonywania fizycznego podziału lokalu. Ważnym elementem Pani strategii procesowej powinno być jednoczesne zgłoszenie do rozliczenia wszystkich nakładów i ciężarów, jakie poniosła Pani samodzielnie przez ostatnie 10 lat na tę nieruchomość. Mąż miał bowiem ustawowy obowiązek partycypować w kosztach utrzymania wspólnej rzeczy proporcjonalnie do swojego udziału. Wykazanie przed sądem, że to Pani sfinansowała remonty kapitalne, opłacała czynsz, podatki oraz opłaty eksploatacyjne, pozwoli drastycznie obniżyć kwotę ewentualnej spłaty na jego rzecz, a w skrajnym przypadku całkowicie ją skonsumować, co może pozwolić Pani przejąć mieszkanie na własność bez obciążeń finansowych. Pozdrawiam. Adw. Tomasz R. Weigt, tel. 601-225-208
Podziękowałeś prawnikowi
Chcę dodać odpowiedź
Jeśli jesteś prawnikiem
zaloguj się by odpowiedzieć temu
klientowi
Jeśli Ty zadałeś to pytanie, możesz kontynuować kontakt z tym prawnikiem
poprzez e-mail, który od nas otrzymałeś.


