Pytanie z dnia 06 kwietnia 2020

13 lutego zgłaszałam na policję sprawę kradzieży karty i użycie jej bez mojej zgody
Podczas składania zeznań zwyczajnie zapomniałam (rozpoczęte przesłuchanie 22:00 prawie) powiedzieć o tym że tego dnia kiedy zginęła byłam jeszcze w jednym miejscu po południu które de facto ze sprawą nie ma nic wspólnego bo użycie było w tym czasie w zupełnie innej części miasta

Jakoś tydzień po, gdy zadzwoniłam do osoby która prowadziła przesłuchanie żeby dowiedzieć się co dalej z nią - zamiast powiedzieć mi co ze sprawą - otrzymałam straszenie prokuratorem i również karą więzienia właśnie za to że zapomniałam o tym powiedzieć (18 lat, nigdy nie karana)

Jest Pan/i w stanie wypowiedzieć się na ten temat?
W sensie czy rzeczywiście może do czegoś takiego jak kara więzienia dojść czy po prostu przesłuchujący chciał wykorzystać brak wiedzy na ten temat i nastraszyć?

Dzień dobry w większosci wypadków nie dochodzi do ukarania W razie pytań i wątpliwości zapraszam do kontaktu. r.pr.A.Pietrzykowska kancelaria-pietrzykowska.pl pietrzykowska.aleksandra@gmail.com

Odpowiedź nr 1 z dnia 7 kwietnia 2020 10:11 Zmodyfikowano dnia: 7 kwietnia 2020 10:11

Jakie ma znaczenie, że w dniu kiedy zginęła karta, była Pani w innym miejscu po południu. Nie wiem co to za tajemnicze miejsce, ale przy tak skromny opisie nie na znaczenia dla kradzieży karty.

Odpowiedź nr 2 z dnia 7 kwietnia 2020 10:11 Zmodyfikowano dnia: 7 kwietnia 2020 10:11

Chcę dodać odpowiedź

Jeśli jesteś prawnikiem zaloguj się by odpowiedzieć temu klientowi
Jeśli Ty zadałeś to pytanie, możesz kontynuować kontakt z tym prawnikiem poprzez e-mail, który od nas otrzymałeś.