WIBOR nie wyjęty spod kontroli
WIBOR nie wyjęty spod kontroli: jak Rzeczniczka Generalna TSUE odpowiedziała na pierwsze pytanie prejudycjalne w sprawie C-471/24
W sprawie C-471/24 Sąd Okręgowy w Częstochowie zapytał Trybunał Sprawiedliwości UE o rzecz fundamentalną dla tysięcy sporów „wiborowych”: czy sama konstrukcja oprocentowania „WIBOR + marża” jest w ogóle objęta reżimem dyrektywy 93/13 o nieuczciwych warunkach w umowach konsumenckich , czy też – jako element „wynikający z prawa” – wypada poza kontrolę abuzywności.
Rzeczniczka Generalna odpowiada jednoznacznie: dyrektywa 93/13 ma zastosowanie , a klauzula odsyłająca do WIBOR (tu: WIBOR 6M) nie korzysta automatycznie z wyłączenia z art. 1 ust. 2 tej dyrektywy .
Co dokładnie pytał Sąd
W pierwszym pytaniu prejudycjalnym Sąd krajowy zmierzał do ustalenia, czy art. 1 ust. 2 dyrektywy 93/13 – wyłączający z jej zakresu m.in. „warunki odzwierciedlające obowiązujące przepisy ustawowe lub wykonawcze” – pozwala badać postanowienia o zmiennym oprocentowaniu opartym o WIBOR.
Punkt wyjścia Rzeczniczki Generalnej TSUE: wyłączenie działa tylko wyjątkowo i podlega ścisłej wykładni
Rzeczniczka Generalna przypomina, że wyłączenie z art. 1 ust. 2 dyrektywy 93/13 jest interpretowane restrykcyjnie i może mieć zastosowanie wyłącznie wtedy, gdy spełnione są dwa warunki łącznie :
- postanowienie umowne odzwierciedla przepis prawa, oraz
- przepis ten ma charakter bezwzględnie wiążący (obowiązuje strony niezależnie od ich woli).
Co więcej, klauzula odzwierciedla prawo tylko wtedy, gdy w konkretny sposób wyraża tę samą normę prawną , co przepis krajowy.
W tle jest logika systemowa: skoro ustawodawca wprowadza przepis bezwzględnie obowiązujący, przyjmuje się, że uregulował równowagę praw i obowiązków – i dlatego dyrektywa 93/13 nie wchodzi z kontrolą w ten obszar. Ale domniemanie tej równowagi nie może wynikać z praktyki rynkowej, choćby dominującej.
Dlaczego WIBOR nie spełnia testu odzwierciedlenia prawa: kluczowy jest brak przymusu ustawowego
Najważniejsza część argumentacji dotyczy tego, co faktycznie wynika z polskich przepisów o kredycie hipotecznym. Rzeczniczka wskazuje, że art. 29 ust. 2 ustawy o kredycie hipotecznym tworzy ogólne ramy : jeśli nie ma stałej stopy, oprocentowanie zmienne składa się z „ wskaźnika referencyjnego + marży ”. Ale przepis nie wskazuje konkretnego wskaźnika i – w konsekwencji – nie nakłada obowiązku użycia WIBOR ani konkretnej jego stawki (np. 6M).
Ten brak ustawowego przymusu jest dla opinii rozstrzygający: skoro prawo nie nakazuje WIBOR, to klauzula umowna, która się do niego odwołuje, nie jest prostym odwzorowaniem normy bezwzględnie obowiązującej .
Dodatkowy element: nawet w ramach WIBOR bank wybiera wariant wskaźnika
Rzeczniczka Generalna podkreśla też, że wskaźnik referencyjny jest określany nie tylko przez wybór „rodziny” (WIBOR), ale również przez wybór konkretnej stawki/tenoru (1M, 3M, 6M itd.). Administrator publikuje metodę dla różnych stawek, co w praktyce pozostawia kredytodawcom pewien zakres uznania co do wyboru konkretnego rozwiązania stosowanego w umowie.
To znów osłabia tezę, że umowa musi wyglądać tak, a nie inaczej, bo tak stanowi prawo.
Kluczowy wskaźnik nie oznacza ustawowo narzucony
Jednym z najczęściej podnoszonych argumentów w obronie WIBOR jest fakt, że został uznany za kluczowy wskaźnik referencyjny w rozumieniu rozporządzenia 2016/1011. Rzeczniczka Generalna odcina tę linię rozumowania: samo umieszczenie WIBOR w wykazie kluczowych wskaźników nie uzasadnia wyłączenia klauzul WIBOR spod dyrektywy 93/13 .
Argument prokonsumencki: benchmarki mają zwiększać ochronę, a nie ją ograniczać
Rzeczniczka Generalna dokłada jeszcze argument funkcjonalny: jednym z celów rozporządzenia benchmarkowego (2016/1011) jest wysoki poziom ochrony konsumentów poprzez zapewnienie rzetelności wskaźników używanych w umowach finansowych. Jej zdaniem byłoby sprzeczne z tym celem, gdyby samo użycie wskaźnika referencyjnego – w sytuacji, gdy Bank ma pewien wybór co do wskaźnika i jego stawki – prowadziło do wyłączenia sądowej kontroli uczciwego charakteru klauzuli na gruncie dyrektywy 93/13.
Konkluzja: propozycja odpowiedzi na pytanie pierwsze
Wprost w części wnioskowej Rzeczniczka Generalna proponuje, by TSUE odpowiedział następująco: warunek umowny przewidujący zmienne oprocentowanie oparte na WIBOR 6M mieści się w zakresie dyrektywy 93/13 , jeżeli prawo krajowe nie przewiduje obowiązkowego stosowania tego wskaźnika i jego określonej stawki – niezależnie od wyboru stron.
Co to oznacza w praktyce dla sporów wiborowych
Taka odpowiedź nie przesądza, że klauzule WIBOR są nieuczciwe. Przesądza natomiast, że nie są z góry wyjęte spod oceny na gruncie dyrektywy 93/13 . Spór przenosi się więc z poziomu tezy: nie wolno tego badać na poziom pytań o standard konsumencki – przejrzystość, informowanie, równowaga kontraktowa).