Drugi rodzic nie zgadza się na wyjazd dziecka za granicę. Jak uratować wykupione wakacje?
Wyjazd dziecka za granicę a sprzeciw drugiego rodzica
Wakacyjny wyjazd dziecka za granicę — nawet krótki — jest w polskim prawie uznawany za istotną sprawę dziecka . Jeżeli władza rodzicielska przysługuje obojgu rodzicom, decyzję o wyjeździe powinni podjąć wspólnie. To, że jeden rodzic sprawuje na co dzień opiekę nad dzieckiem, nie oznacza, że może samodzielnie zdecydować o zagranicznych wakacjach. Gdy porozumienia nie ma, zgodę drugiego rodzica powinno zastąpić orzeczenie sądu opiekuńczego.
Wykupienie wycieczki przed uzyskaniem zgody nie wiąże drugiego rodzica ani sądu. Nie istnieje również „wakacyjny tryb ekspresowy”. Można jednak złożyć wniosek o pilne rozpoznanie sprawy, odpowiednio udokumentować datę wyjazdu oraz — w zależności od okoliczności — wystąpić o zabezpieczenie na czas trwania postępowania. Terminu rozpoznania sprawy nie można jednak z góry określić, dlatego działania warto jest rozpocząć natychmiast po pojawieniu się sporu.
Kiedy zgoda drugiego rodzica jest potrzebna
Podstawową regulacją jest art. 97 § 2 Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego. Stanowi on, że o istotnych sprawach dziecka rodzice rozstrzygają wspólnie, a w razie braku porozumienia rozstrzyga sąd opiekuńczy. Przepis obowiązuje wtedy, gdy władza rodzicielska przysługuje obojgu rodzicom. Nie ma znaczenia, czy rodzice są małżeństwem, pozostają po rozwodzie, żyją osobno ani u którego z nich dziecko mieszka na co dzień.
Orzecznictwo sądów jest w tym zakresie jednolite - wyjazd dziecka za granicę należy do istotnych spraw dziecka, nawet jeżeli ma to być pobyt krótkotrwały. Wymaga to zatem zgody drugiego rodzica, o ile zachował on prawo do współdecydowania w tym zakresie.
Ograniczona, zawieszona lub odebrana władza rodzicielska
Nie należy utożsamiać powierzenia wykonywania władzy rodzicielskiej jednemu z rodziców z całkowitym pozbawieniem drugiego rodzica prawa do podejmowania decyzji. O tym czy zgody drugiego rodzica jest niezbędna decyduje sentencja konkretnego orzeczenia, a nie ogólne określenie opiekuńczej sytuacji rodzinnej. Sąd ograniczając władzę rodzicielską może bowiem pozostawić rodzicowi prawo współdecydowania o określonych istotnych sprawach, w tym o wyjazdach zagranicznych, miejscu pobytu albo dokumentach dziecka.
Zgoda nie jest potrzebna w zakresie, w którym drugi rodzic:
- został pozbawiony władzy rodzicielskiej;
- ma władzę rodzicielską zawieszoną;
- ma ją ograniczoną w sposób wyłączający współdecydowanie o zagranicznych wyjazdach dziecka;
- nie żyje albo z innej prawnej przyczyny władza przysługuje wyłącznie jednemu rodzicowi.
Paszport nie jest zgodą na wyjazd
Zgoda na wydanie dziecku paszportu i zgoda na konkretny wyjazd to dwie odrębne kwestie. Rodzic, który zgodził się kiedyś na wyrobienie paszportu, nie udziela przez to automatycznie zgody na każdą przyszłą podróż, do dowolnego kraju i w dowolnym terminie. Uzyskanie dokumentu paszportowego jest przy tym istotną sprawą dziecka, którą w razie sporu rozstrzyga sąd opiekuńczy.
Jeżeli dziecko nie ma paszportu, a drugi rodzic nie zgadza się zarówno na jego wydanie, jak i na podróż, we wniosku sądowym należy sformułować dwa wyraźne żądania: o zastąpienie zgody na wydanie dokumentu oraz o zezwolenie na konkretny wyjazd.
Jak przygotować zgodę i dokumenty
Polskie prawo rodzinne nie wprowadza jednego formularza ani obowiązkowej formy pisemnej dla każdego wyjazdu. Możliwe jest uzyskanie zgody także w formie ustnej ale w praktyce tak uzyskana zgoda jest trudna do udowodnienia i może nie zostać zaakceptowana przez zagraniczne służby, przewoźnika, hotel, organizatora kolonii albo placówkę medyczną. Państwa UE nie stosują w tym zakresie jednolitych zasad — każde państwo może określać własne wymagania dotyczące dokumentów małoletniego.
Zwykła pisemna zgoda powinna wskazywać:
- dane dziecka, w tym datę urodzenia i numer dokumentu podróży;
- dane rodziców;
- państwo lub państwa wyjazdu i tranzytu;
- dokładne daty wyjazdu i powrotu;
- dane osoby towarzyszącej dziecku;
- numer telefonu i adres e-mail rodzica udzielającego zgody;
- jednoznaczne oświadczenie o zgodzie na podróż, pobyt i powrót dziecka.
Im precyzyjniej opisano podróż, tym mniejsze ryzyko, że powstanie spór o zakres zgody.
Polskie prawo nie wymaga takiej formy, ale może wymagać jej państwo docelowe lub tranzytowe. Przykładowo oficjalne informacje dla podróżujących do Czarnogóry wskazują na pisemną zgodę z podpisem notarialnie poświadczonym i odpowiednim tłumaczeniem, natomiast Chorwacja i Słowenia nie wprowadzają takiego generalnego wymogu.
Poświadczenie notarialne warto rozważyć szczególnie wtedy, gdy dziecko:
- podróżuje samodzielnie, bądź osobami, które nie są jego rodzicami (np. dziadkowie);
- leci samo pod opieką personelu linii lotniczej;
- ma inne nazwisko niż osoba towarzysząca;
- podróżuje poza Unię Europejską;
- ma odbyć kilka przesiadek lub przejechać przez kilka państw;
- jest przedmiotem trwającego sporu rodzicielskiego.
W niektórych sytuacjach niezbędne może okazać się tłumaczenie przysięgłe dokumentu albo jego sporządzenie w dwóch językach (polskim oraz państwa docelowego bądź polskim oraz angielskim). Nadanie pismu notarialnej klauzuli Apostille lub jego legalizacja konsularna najczęściej nie są potrzebne — należy ich dokonywać tylko wtedy, gdy wymagają tego przepisy danego państwa.
Pełnomocnictwo nie zastępuje zgody
Pełnomocnictwo i zgoda na wyjazd pełnią inne funkcje. Zgoda potwierdza, że rodzic akceptuje konkretną podróż dziecka. Pełnomocnictwo może natomiast upoważniać dziadka, babcię lub inną osobę do wykonywania wskazanych czynności w imieniu rodzica, na przykład przedstawienia dokumentów przewoźnikowi, kontaktu z ubezpieczycielem czy podejmowania bieżących czynności organizacyjnych. Pełnomocnictwo jest źródłem umocowania do działania w cudzym imieniu, ale nie przenosi władzy rodzicielskiej.
Ogólne sformułowanie „udzielam pełnomocnictwa do opieki nad dzieckiem” może okazać się niewystarczające. Zakres możliwości podejmowania decyzji medycznych przez osobę trzecią może dodatkowo zależeć od prawa państwa pobytu i rodzaju świadczenia medycznego. Oficjalne informacje konsularne zalecają jednak przygotowanie takiego dokumentu przy wyjazdach z osobami trzecimi, szczególnie ze względu na możliwą hospitalizację dziecka.
Przykładowe sformułowanie zgody
„Wyrażam zgodę, aby mój syn / moja córka [imię i nazwisko, data urodzenia, numer paszportu lub dowodu osobistego] podróżował/a do [państwo] w okresie od […] do […] pod opieką [imię i nazwisko, numer dokumentu]. Zgoda obejmuje przekroczenie granic, pobyt oraz powrót dziecka do Polski w powyższym terminie. Dane kontaktowe rodzica: […].”
Dokument powinien zostać dostosowany do kraju wyjazdu, sposobu podróży i sytuacji rodzinnej.
Inne nazwisko dziecka i wyjazd z dziadkami
Inne nazwisko rodzica i dziecka nie stanowi samo w sobie przeszkody przy podróżowaniu. Może jednak spowodować dodatkowe pytania podczas odprawy. Warto mieć przy sobie odpis aktu urodzenia dziecka, zgodę drugiego rodzica oraz — zależnie od sytuacji — dokument dotyczący zmiany nazwiska, małżeństwa, rozwodu albo władzy rodzicielskiej. Oficjalne informacje dla podróżujących wskazują, że przy różnych nazwiskach dokument potwierdzający pokrewieństwo może ułatwić przekroczenie granicy.
Gdy dziecko jedzie z dziadkami, co do zasady zgodę powinni wyrazić oboje rodzice, którym przysługuje prawo współdecydowania o wyjeździe. Dokument powinien wskazywać dane dziadków, trasę, daty, miejsce pobytu i możliwość kontaktu z rodzicami. Warto dołączyć również ograniczone, precyzyjne pełnomocnictwo do czynności administracyjnych.
Co zrobić, gdy zgody nie ma
Pierwszym krokiem powinno być wystąpienie do drugiego rodzica z konkretną, najlepiej pisemną propozycją. Warto jest przedstawić daty, miejsce pobytu, numery lotów, adres hotelu, skład osób wyjeżdżających, dane polisy, sposób kontaktu dziecka z drugim rodzicem oraz termin powrotu.
Jeżeli rodzic odmawia albo nie odpowiada, należy złożyć wniosek o rozstrzygnięcie o istotnej sprawie dziecka na podstawie art. 97 § 2 Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego. Wniosek składa się do wydziału rodzinnego i nieletnich sądu rejonowego właściwego co do zasady dla miejsca zamieszkania dziecka.
Opłata stała od wniosku o rozstrzygnięcie o istotnych sprawach dziecka wynosi obecnie 100 zł.
Co powinno znaleźć się we wniosku
Żądanie powinno być precyzyjne. Przykładowo można wnosić o zezwolenie, zastępujące zgodę drugiego rodzica, na wyjazd małoletniego do wskazanego państwa, w konkretnych datach i pod opieką oznaczonej osoby. Jeżeli dziecko nie ma wymaganego dokumentu, należy osobno wskazać żądanie dotyczące zgody na jego wydanie.
Do wniosku należy dołączyć:
- odpis aktu urodzenia dziecka;
- orzeczenia dotyczące władzy rodzicielskiej, miejsca pobytu i kontaktów;
- potwierdzenie rezerwacji, bilety oraz dowody wpłat;
- plan podróży i adres zakwaterowania;
- polisę ubezpieczeniową;
- korespondencję z drugim rodzicem, w tym odmowę albo brak odpowiedzi;
- dokumenty dotyczące zdrowia dziecka, jeżeli mają znaczenie;
- propozycję utrzymania kontaktu dziecka z rodzicem pozostającym w Polsce;
- dowody, że wyjazd nie koliduje z kontaktami, leczeniem, szkołą lub innymi obowiązkami dziecka.
Sąd powinien umożliwić obojgu rodzicom przedstawienie stanowiska. Może także wysłuchać dziecko, jeżeli pozwalają na to jego rozwój, stan zdrowia i stopień dojrzałości, oraz w miarę możliwości uwzględnić jego rozsądne życzenia. Najważniejszym kryterium rozstrzygnięcia będzie natomiast dobro dziecka, a nie sam fakt poniesienia wysokich kosztów wycieczki.
Czy można przyspieszyć sprawę
Nie istnieje szczególny tryb sądowy gwarantujący rozpoznanie wniosku przed datą wykupionych wakacji. Rezerwacja hotelu lub zagrożenie utratą zaliczki mogą uzasadniać prośbę o pilne rozpoznanie, ale nie zobowiązują sądu do wydania decyzji w określonym terminie.
W piśmie można zamieścić wyraźny wniosek o pilne wyznaczenie posiedzenia i opisać datę wyjazdu. W nagłych wypadkach art. 569 § 2 Kodeksu postępowania cywilnego pozwala sądowi opiekuńczemu wydać potrzebne zarządzenia nawet poza zwykłą właściwością miejscową. Można również rozważyć wniosek o zabezpieczenie — sposób zabezpieczenia sprawy niepieniężnej sąd dobiera stosownie do okoliczności.
Pilność należy wykazać dokumentami. Przydatne będą zwłaszcza:
- bilety i potwierdzenie daty wylotu;
- warunki anulowania rezerwacji;
- terminy naliczania kolejnych opłat;
- zaświadczenie organizatora obozu lub zawodów;
- dokumentacja leczenia albo ważnego wydarzenia rodzinnego;
- dowód, kiedy rodzic po raz pierwszy zwrócił się o zgodę;
- korespondencja wskazująca, że odmowa pojawiła się nagle.
Postanowienia sądu opiekuńczego są co do zasady skuteczne i wykonalne z chwilą ogłoszenia, a gdy nie były ogłoszone — z chwilą wydania, z zastrzeżeniem wyjątków przewidzianych dla określonych spraw dotyczących władzy rodzicielskiej i kontaktów. Przed wyjazdem należy uzyskać z sądu odpowiedni odpis postanowienia i ustalić, w jakiej postaci będzie on honorowany przez państwo docelowe lub przewoźnika.
Kto ponosi koszt niewykorzystanej wycieczki
Wykupienie wyjazdu bez wcześniejszej zgody nie powoduje, że drugi rodzic odpowiada za utracone w ten sposób pieniądze. Ewentualne roszczenie odszkodowawcze na podstawie art. 415 Kodeksu cywilnego wymagałoby wykazania zawinionego, bezprawnego działania, szkody oraz normalnego związku przyczynowego. Zwykła odmowa zgody — zwłaszcza uzasadniona obawą o bezpieczeństwo dziecka — nie prowadzi do odpowiedzialności finansowej odmawiającego rodzica.
Możliwość odzyskania kosztów od biura podróży lub ubezpieczyciela zależy od umowy i ogólnych warunków ubezpieczenia. Ubezpieczenie kosztów rezygnacji obejmuje zazwyczaj tylko nagłe, niezależne i wyraźnie wskazane w polisie zdarzenia. Brak zgody drugiego rodzica nie będzie uznawany za objęty ochroną, jeżeli nie wynika to wprost z warunków umowy.
Ryzyka wyjazdu bez zgody
Wyjazd bez wymaganej zgody nie staje się legalny dlatego, że dziecko ma ważny paszport, kontrola graniczna w strefie Schengen nie jest prowadzona albo drugi rodzic nie zdążył uzyskać sądowego zakazu. Naruszenie zasad wykonywania władzy rodzicielskiej może mieć konsekwencje rodzinne, cywilne, a w określonych przypadkach również karne.
W prawie międzynarodowym szczególne znaczenie ma Konwencja haska z 25 października 1980 r. dotycząca cywilnych aspektów uprowadzenia dziecka za granicę. Jeżeli dziecko zostanie wywiezione albo zatrzymane w innym państwie z naruszeniem praw drugiego rodzica do pieczy lub współdecydowania o miejscu pobytu, może zostać uruchomiona procedura zmierzająca do szybkiego powrotu dziecka do państwa jego zwykłego pobytu. W Polsce funkcję organu centralnego w tych sprawach wykonuje Ministerstwo Sprawiedliwości.
Najczęstszy problem pojawia się nie wtedy, gdy rodzic wyjeżdża na wcześniej uzgodniony tydzień, lecz gdy po wyjeździe nie wraca w ustalonym terminie. Zatrzymanie dziecka za granicą po wygaśnięciu zgody może zostać ocenione jako bezprawne, nawet jeżeli pierwotny wyjazd był legalny.
Procedura haska nie służy ostatecznemu rozstrzyganiu, który rodzic powinien sprawować opiekę. Jej zasadniczym celem jest przywrócenie sytuacji sprzed bezprawnego wywiezienia lub zatrzymania, aby właściwy sąd mógł następnie rozpoznać sprawy dotyczące odpowiedzialności rodzicielskiej.
Niezależnie od odpowiedzialności karnej, samowolny wyjazd może prowadzić do ograniczenia lub zmiany sposobu wykonywania władzy rodzicielskiej, niekorzystnego rozstrzygnięcia o miejscu pobytu dziecka, wszczęcia postępowania haskiego, roszczeń o zwrot kosztów oraz pogłębienia konfliktu ocenianego później przez sąd rodzinny np. w postępowaniu dot. władzy rodzicielskiej.
Checklista przed wyjazdem
Przed planowanym wyjazdem należy sprawdzić:
- Dokument dziecka. Każde dziecko, także niemowlę, musi posiadać własny ważny dowód osobisty lub paszport odpowiedni dla danego kierunku. Obowiązek ten istnieje również przy podróżowaniu w strefie Schengen.
- Zakres władzy rodzicielskiej. Należy przeczytać aktualne orzeczenia sądu, nie opierając się na pamięci ani ustnych ustaleniach.
- Zgodę na podróż. Najbezpieczniej sporządzić ją pisemnie, z dokładnymi datami, trasą, danymi opiekuna oraz terminem powrotu.
- Wymogi państw i przewoźnika. Trzeba sprawdzić informacje MSZ, ambasady lub konsulatu kraju docelowego i tranzytowego oraz regulamin linii lotniczej. Wymagania państw europejskich nie są jednolite.
- Tłumaczenie i poświadczenie podpisu. Powinny zostać wykonane, gdy wymagają tego lokalne przepisy albo przemawia za tym ryzyko zakwestionowania dokumentu.
- Dokumenty pokrewieństwa. Przy innych nazwiskach warto zabrać odpis aktu urodzenia oraz dokumenty wyjaśniające zmianę nazwiska.
- Ubezpieczenie. Polisa powinna obejmować koszty leczenia, transport medyczny, assistance, następstwa nieszczęśliwych wypadków i odpowiedzialność cywilną. Zakres ochrony zawsze wynika z konkretnych warunków umowy.
- EKUZ. Przy podróży w Europie każde dziecko powinno mieć własną kartę. EKUZ nie zastępuje komercyjnego ubezpieczenia i nie pokrywa między innymi każdego kosztu transportu medycznego do Polski.
- Dane konsulatu. W telefonie i dokumentach należy zachować adres oraz numer alarmowy właściwego konsulatu RP.
- Kopie dokumentów. Warto przechowywać je oddzielnie od oryginałów oraz w zabezpieczonej wersji elektronicznej.
Krótkie FAQ
Brak formy pisemnej nie musi automatycznie oznaczać braku zgody. Problemem jest jednak jej udowodnienie oraz wymagania państwa docelowego, tranzytowego lub przewoźnika. Bezpieczniej uzyskać dokument pisemny, a gdy wymagają tego okoliczności — z podpisem notarialnie poświadczonym i tłumaczeniem.
Nie. Milczenie co do zasady nie powinno być traktowane jako jednoznaczna zgoda na zagraniczny wyjazd dziecka. Należy ponowić prośbę w sposób możliwy do udokumentowania, wyznaczyć rozsądny termin odpowiedzi, a następnie wystąpić do sądu.
Nie zawsze. Posiadanie paszportu potwierdza prawo dziecka do posługiwania się dokumentem podróży, ale nie zastępuje zgody na konkretny wyjazd. Są to dwie odrębne istotne sprawy dziecka.
Jeżeli ograniczenie władzy rodzicielskiej pozostawia rodzicowi prawo współdecydowania o podróżach zagranicznych, miejscu pobytu lub innych istotnych sprawach dziecka, jego zgoda będzie potrzebna. Jeżeli został wyłączony od podejmowania takich decyzji, zgoda może nie być wymagana.
Nie ma takiej gwarancji. Trzeba złożyć wniosek możliwie szybko, wykazać pilność dokumentami i rozważyć żądanie zabezpieczenia. Im później zostanie wszczęta sprawa, tym większe ryzyko, że orzeczenie nie zapadnie przed wylotem.
Gdy urlop jest już opłacony, a drugi rodzic odmawia zgody, nie należy czekać do ostatnich dni ani podejmować próby wyjazdu bez dopełnienia wymaganych formalności.