Wypowiedzenie umowy najmu.

Pytanie z dnia 29 marca 2020

Jestem studentka i wynajmuje pokój w mieszkaniu. Przez zaistaniała sytuacje z panującym wirusem, chciałabym wymówić umowę najmu, jednak w umówię tylko właściciel określił swoje prawa kiedy to on może wymówić umowę(przy niepłaceniu czynszu), niestety w umówię nie ma żadnej wzmianki o okresie wypowiedzenia. Czy mogę wypowiedzieć umowę powołując się na zaistniała sytuacje? Czy zrywając umowę będę musiała płacić nadal czynsz do końca umowy (tj.okres do lipca)?

Dzień dobry, W takiej sytuacji sugeruję kontakt z wynajmującym i negocjowanie rozwiązania umowy za porozumieniem stron. Jako argument może Pani wykorzystać tzw. klauzulę nadzwyczajnej zmiany stosunków - art. 357[1] kodeksu cywilnego: Jeżeli z powodu nadzwyczajnej zmiany stosunków spełnienie świadczenia byłoby połączone z nadmiernymi trudnościami albo groziłoby jednej ze stron rażącą stratą, czego strony nie przewidywały przy zawarciu umowy, sąd może po rozważeniu interesów stron, zgodnie z zasadami współżycia społecznego, oznaczyć sposób wykonania zobowiązania, wysokość świadczenia lub nawet orzec o rozwiązaniu umowy. Rozwiązując umowę sąd może w miarę potrzeby orzec o rozliczeniach stron, kierując się zasadami określonymi w zdaniu poprzedzającym. Z wyrazami szacunku adwokat Jakub Elegańczyk, tel. 696 850 775, e-mail: j.eleganczyk@eleganczyk.pl

Odpowiedź nr 1 z dnia 30 marca 2020 09:55 Zmodyfikowano dnia: 30 marca 2020 09:55

Dzień dobry, Nie jest możliwe precyzyjne odpowiedzenie na Pani pytanie bez dokonania analizy umowy najmu. Pozdrawiam, Adw. Julia Szkudlarek, tel. 693 728 028 info@kancelariaszkudlarek.pl

Odpowiedź nr 2 z dnia 30 marca 2020 10:45 Zmodyfikowano dnia: 30 marca 2020 10:45

Dzień dobry, Zasadniczo nie może Pani wypowiedzieć umowy na czas określony jeśli takiego zapisu nie ma w umowie. Może się Pani wyprowadzić ale będzie Pani musiała opłacać czynsz do końca umowy. Może Pani wypowiedzieć umowę powołując się na nadzwyczajną zmianę stosunkow, o czym już pisał poprzednik, ale to się wiąże z ryzykiem braku skuteczności takiego wypowiedzenia i ewentualnym procesem sądowym wytoczonym przez wynajmującego. Nie wiadomo jak sądy będą podchodzić do takich spraw 'koronawwirusowyxh". Wiele osób chce wypowiadać umowy, a koronawirus jest czasem tylko pretekstem. Najlepiej proszę spróbować się dogadać, bo niestety ale sytuacja prawna tutaj nie jest jednoznaczna. Jeśli pomogłam to proszę o pozytywną opinię na portalu :) Pozdrawiam serdecznie!

Odpowiedź nr 3 z dnia 30 marca 2020 18:12 Zmodyfikowano dnia: 30 marca 2020 18:12

Chcę dodać odpowiedź

Jeśli jesteś prawnikiem zaloguj się by odpowiedzieć temu klientowi
Jeśli Ty zadałeś to pytanie, możesz kontynuować kontakt z tym prawnikiem poprzez e-mail, który od nas otrzymałeś.