Odstąpienie od umowy kursu online a bezzwrotne wpisowe i groźba windykacji.

Pytanie z dnia 15 maja

09.05 zawarłam umowę na kurs maturalny (online). 6 dni później odstąpiłam od niej (art. 27 Ustawy o prawach konsumenta). Nie zapłaciłam, nie brałam udziału w zajęciach. Organizator żąda zapłaty „bezzwrotnego wpisowego” (opłata admin.), powołując się na art. 353¹ KC oraz poniesione koszty rezerwacji miejsca w grupie. Twierdzą, że regulamin wyłącza zwrot wpisowego przy odstąpieniu. Straszą windykacją od 16.05. Czy zapis o bezzwrotnym wpisowym to klauzula abuzywna? Czy muszę płacić za „koszty”, skoro odstąpiłam 6 dni po zapisie? Jak reagować na presję czasu?

Dzień dobry, Zapis o bezzwrotnym wpisowym, w świetle prawa odstąpienia od umowy zawartej na odległość, może być klauzulą abuzywną. Powinna Pani powołać się na art. 27 Ustawy o prawach konsumenta i brak świadczenia usług. Koszty rezerwacji miejsca nie powinny obciążać Pani, skoro odstąpiła Pani w terminie. Proszę przesłać mi regulamin kursu. Pomogę w sporządzeniu odpowiedzi na wezwanie do zapłaty. Zapraszam do kontaktu w celu poprowadzenia tej sprawy.

Odpowiedź nr 1 z dnia 18 maja 2026 22:43 Zmodyfikowano dnia: 18 maja 2026 22:43 Obejrzało: 31 osób

Czy uznajesz odpowiedź za pomocną?

Nie udało się wysłać odpowiedzi.

Podziękowałeś prawnikowi

Szanowna Pani, Jeżeli umowa została zawarta na odległość, co do zasady przysługuje Pani/Panu prawo odstąpienia od niej w terminie 14 dni bez podawania przyczyny. W praktyce przedsiębiorcy często próbują zatrzymać tzw. „bezzwrotne wpisowe”, powołując się na regulamin lub koszty organizacyjne. Nie oznacza to jednak automatycznie, że takie postanowienie będzie skuteczne. Jeżeli opłata w rzeczywistości ma charakter sankcji za skorzystanie z prawa odstąpienia, może budzić poważne wątpliwości pod kątem ochrony konsumenta i klauzul abuzywnych. Istotne znaczenie ma również to, że: – odstąpienie nastąpiło po 6 dniach, – nie korzystała Pani/Pan z kursu, – nie brała udziału w zajęciach. To osłabia argumentację dotyczącą realnie poniesionych kosztów wykonania usługi. Samo straszenie windykacją nie oznacza jeszcze, że roszczenie jest zasadne lub że przedsiębiorca automatycznie wygra sprawę. Warto jednak zachować całą korespondencję, regulamin i potwierdzenie odstąpienia od umowy. --- Jeżeli będzie Pani/Pan potrzebować pomocy w ocenie regulaminu lub przygotowaniu odpowiedzi do organizatora, zapraszam do kontaktu. PS. Jeżeli są Państwo usatysfakcjonowani udzieloną odpowiedzią oraz dotychczasowym wsparciem, będę bardzo wdzięczny za pozostawienie krótkiego komentarza na SpecPrawniku oraz w wizytówce Google (link do wizytówki: https://share.google/hf7saPPpyxKEx0Hi5). Zajmuje to dosłownie kilka minut, a dla nas – prawników – ma ogromne znaczenie i realnie pozwala docierać z pomocą do kolejnych osób potrzebujących wsparcia prawnego. Z góry dziękuję. Adwokat Adrian Gajzler

Odpowiedź nr 2 z dnia 18 maja 2026 23:32 Zmodyfikowano dnia: 18 maja 2026 23:32 Obejrzało: 31 osób

Czy uznajesz odpowiedź za pomocną?

Nie udało się wysłać odpowiedzi.

Podziękowałeś prawnikowi

Chcę dodać odpowiedź

Jeśli jesteś prawnikiem zaloguj się by odpowiedzieć temu klientowi
Jeśli Ty zadałeś to pytanie, możesz kontynuować kontakt z tym prawnikiem poprzez e-mail, który od nas otrzymałeś.