Odstąpienie od umowy kursu online a bezzwrotne wpisowe i groźba windykacji.
Pytanie z dnia 15 maja
09.05 zawarłam umowę na kurs maturalny (online). 6 dni później odstąpiłam od niej (art. 27 Ustawy o prawach konsumenta). Nie zapłaciłam, nie brałam udziału w zajęciach. Organizator żąda zapłaty „bezzwrotnego wpisowego” (opłata admin.), powołując się na art. 353¹ KC oraz poniesione koszty rezerwacji miejsca w grupie. Twierdzą, że regulamin wyłącza zwrot wpisowego przy odstąpieniu. Straszą windykacją od 16.05. Czy zapis o bezzwrotnym wpisowym to klauzula abuzywna? Czy muszę płacić za „koszty”, skoro odstąpiłam 6 dni po zapisie? Jak reagować na presję czasu?
Dzień dobry, Zapis o bezzwrotnym wpisowym, w świetle prawa odstąpienia od umowy zawartej na odległość, może być klauzulą abuzywną. Powinna Pani powołać się na art. 27 Ustawy o prawach konsumenta i brak świadczenia usług. Koszty rezerwacji miejsca nie powinny obciążać Pani, skoro odstąpiła Pani w terminie. Proszę przesłać mi regulamin kursu. Pomogę w sporządzeniu odpowiedzi na wezwanie do zapłaty. Zapraszam do kontaktu w celu poprowadzenia tej sprawy.
Podziękowałeś prawnikowi
Adrian Gajzler Adwokat
Prawnik od sporów prawnych w biznesie i w życiu prywatnym.
Kancelaria Adwokacka, Adrian Gajzler
Chłodna 22A lok. 9/10, 00-891 Warszawa
Szanowna Pani, Jeżeli umowa została zawarta na odległość, co do zasady przysługuje Pani/Panu prawo odstąpienia od niej w terminie 14 dni bez podawania przyczyny. W praktyce przedsiębiorcy często próbują zatrzymać tzw. „bezzwrotne wpisowe”, powołując się na regulamin lub koszty organizacyjne. Nie oznacza to jednak automatycznie, że takie postanowienie będzie skuteczne. Jeżeli opłata w rzeczywistości ma charakter sankcji za skorzystanie z prawa odstąpienia, może budzić poważne wątpliwości pod kątem ochrony konsumenta i klauzul abuzywnych. Istotne znaczenie ma również to, że: – odstąpienie nastąpiło po 6 dniach, – nie korzystała Pani/Pan z kursu, – nie brała udziału w zajęciach. To osłabia argumentację dotyczącą realnie poniesionych kosztów wykonania usługi. Samo straszenie windykacją nie oznacza jeszcze, że roszczenie jest zasadne lub że przedsiębiorca automatycznie wygra sprawę. Warto jednak zachować całą korespondencję, regulamin i potwierdzenie odstąpienia od umowy. --- Jeżeli będzie Pani/Pan potrzebować pomocy w ocenie regulaminu lub przygotowaniu odpowiedzi do organizatora, zapraszam do kontaktu. PS. Jeżeli są Państwo usatysfakcjonowani udzieloną odpowiedzią oraz dotychczasowym wsparciem, będę bardzo wdzięczny za pozostawienie krótkiego komentarza na SpecPrawniku oraz w wizytówce Google (link do wizytówki: https://share.google/hf7saPPpyxKEx0Hi5). Zajmuje to dosłownie kilka minut, a dla nas – prawników – ma ogromne znaczenie i realnie pozwala docierać z pomocą do kolejnych osób potrzebujących wsparcia prawnego. Z góry dziękuję. Adwokat Adrian Gajzler
Podziękowałeś prawnikowi
Chcę dodać odpowiedź
Jeśli jesteś prawnikiem
zaloguj się by odpowiedzieć temu
klientowi
Jeśli Ty zadałeś to pytanie, możesz kontynuować kontakt z tym prawnikiem
poprzez e-mail, który od nas otrzymałeś.

