Czy można zrobić miejsce parkingowe na drodze dojazdowej bez zgody współwłaścicieli?
Pytanie z dnia 31 marca
Dom wielorodzinny 4 właścicieli wspólne podwórko. Bokiem działki wyznaczona jest jedyna droga dojazdowa do dwóch działek sąsiednich. Właścicielem jednej z nich jest 1 z współwłaścicieli( działka zagospodarowana ) a drugiej osoba prywatna (niezagospodarowana). Z drogi póki co nie ma potrzeby korzystać. Syn 1 z współwłaścicieli postanowił na drodze zrobić sobie miejsce postojowe na auto( kawałek wyłożyć kostką brukową) Czy musi otrzymać na to zgodę właścicieli działek do których jest to droga dojazdowa?
Witam serdecznie. Tak, syn jednego ze współwłaścicieli musi otrzymać zgodę właścicieli obu działek sąsiednich (nieruchomości władnących), do których prowadzi ta droga dojazdowa. Droga biegnie po nieruchomości obciążonej służebnością gruntową (służebność przejazdu/drogi koniecznej) na rzecz tych dwóch działek sąsiednich. Jedna należy do jednego ze współwłaścicieli domu, druga do osoby prywatnej. Służebność istnieje niezależnie od tego, czy aktualnie z drogi ktoś korzysta (nawet jeśli „póki co nie ma potrzeby”). Zgodnie z Kodeksem cywilnym (art. 285–289 KC): Właściciel nieruchomości obciążonej (czyli Wy 4 współwłaściciele) musi tolerować korzystanie z drogi przez właścicieli działek władnących i nie może w żaden sposób utrudniać wykonywania służebności (art. 288 KC). Stałe utwardzenie fragmentu drogi kostką brukową i urządzenie na nim dedykowanego miejsca postojowego jest traktowane jako ingerencja w służebność – zwęża efektywną szerokość pasa, ogranicza manewry i de facto „zawłaszcza” część szlaku na cele prywatne. Nawet jeśli obecnie droga nie jest używana, prawo przejazdu istnieje stale i w każdej chwili może zostać zrealizowane. Orzecznictwo i doktryna są tu jednoznaczne: Właściciel obciążony nie może parkować ani zajmować drogi służebnej pod własne cele w sposób, który utrudnia lub ogranicza korzystanie z niej przez uprawnionych. Utwardzanie i tworzenie stałego miejsca parkingowego na szlaku służebnym wymaga porozumienia (zgodny akt notarialny lub co najmniej pisemna zgoda). Bez niej grozi powództwo o usunięcie przeszkody (powództwo negatoryjne) i przywrócenie poprzedniego stanu. Dodatkowo (choć pytanie dotyczyło głównie sąsiadów): Syn potrzebuje też zgody pozostałych współwłaścicieli domu (art. 199 KC) – wyłożenie kostki i utworzenie parkingu na wspólnym gruncie to czynność przekraczająca zwykły zarząd nieruchomością wspólną. Najbezpieczniejsze rozwiązanie Uzyskać pisemne zgody (najlepiej w formie aktu notarialnego) od: Obu właścicieli działek sąsiednich (władnących) – szczególnie ważna jest zgoda właściciela niezagospodarowanej działki. Pozostałych 3 współwłaścicieli domu. Bez tych zgód ryzykujecie spór sądowy, nakaz rozbiórki parkingu i koszty. Jeśli któryś z sąsiadów nie wyrazi zgody, jedyną drogą jest albo rezygnacja z pomysłu, albo wystąpienie do sądu o zmianę sposobu wykonywania służebności (co jest trudne i kosztowne). Podsumowując: tak, zgoda obu właścicieli działek, do których jest to jedyna droga dojazdowa, jest konieczna. W razie dalszych pytań zapraszam do kontaktu. Wszelkie informacje o Naszej Kancelarii znajdują się na stronie internetowej: www.adwokatmalak.com.pl Pozdrawiam serdecznie. Adwokat Arkadiusz Malak
Podziękowałeś prawnikowi
Chcę dodać odpowiedź
Jeśli jesteś prawnikiem
zaloguj się by odpowiedzieć temu
klientowi
Jeśli Ty zadałeś to pytanie, możesz kontynuować kontakt z tym prawnikiem
poprzez e-mail, który od nas otrzymałeś.



