Wyszukani prawnicy na mapie:

Zwiń filtry

Filtruj wg nastepujących kryteriów

Sprawy prywatne

Sprawy firmowe

Wyniki wyszukiwania: znaleziono 5125 ofert

Filtruj wg kryteriów

Legal Networks Sp. z o.o.

Nagórskiego 3, 60-408 Poznań

  • Odpowiedzi na pytania

Dzien dobry, Piszę z zapytaniem o kredyt 2%. Co jesli jeden z partnerów ma wpis w bik, krd, erif itd. Mamy razem dziecko, co jeśli jeden z partnerów właśnie nie ma w ogóle zdolności? Czy przy braniu we dwoje kredytu jest szansa na uniknięcie tego, że Nam go nie dadza? A druga rzecz, to czy jeśli Nam odmówią to wtedy jeden partner z dzieckiem może wnioskować o taki kredyt? Jak działają banki w takiej sytuacji? Pozdrawiam.

Dzień dobry, Odpowiadając na Pana/Pani pytania, generalnie, jeżeli jeden z partnerów ma wpis w BIK, KRD, ERIF, itp., to może to negatywnie wpłynąć na decyzję banku o przyznaniu kredytu. Każdy bank ma własną politykę kredytową i kryteria oceny zdolności kredytowej, które uwzględniają różne czynniki, takie jak historia kredytowa, wpisy w rejestrach dłużników, dochody, wydatki, zatrudnienie, itp. Jeżeli jeden z partnerów nie ma zdolności kredytowej, to może to również utrudnić uzyskanie kredytu, ponieważ banki zwykle chcą mieć pewność, że kredytobiorca ma wystarczające dochody do spłaty kredytu. Jednakże, jeżeli drugi partner ma silną zdolność kredytową, to może to potencjalnie zrównoważyć brak zdolności kredytowej jednego z partnerów. To zależy jednak od konkretnej sytuacji i polityki danego banku. Jeśli chodzi o kwestię uniknięcia odmowy kredytu, to jest to trudne do przewidzenia, ponieważ zależy to od wielu czynników, w tym od konkretnej sytuacji finansowej, polityki kredytowej banku, itp. Jeżeli bank odmówi udzielenia kredytu, to w teorii jeden z partnerów (ten z lepszą historią kredytową) mógłby spróbować złożyć wniosek o kredyt indywidualnie. Jednakże, banki zwykle biorą pod uwagę całość obciążeń finansowych wnioskodawcy, więc fakt, że ma on/a dziecko, może również wpłynąć na decyzję banku. Najlepszym rozwiązaniem jest skontaktowanie się bezpośrednio z bankiem i omówienie swojej sytuacji. Oni będą w stanie udzielić najbardziej aktualnych i szczegółowych informacji. Pozdrawiamy

Czy jeśli byłam na umowie zlecenie, na której szkolenie trwało 11 dni, co wiązało się z faktem odbycia 88h szkolenia, może ono być dla mnie bezpłatne? Zleceniodawca nie chce wypłacić sumy za ten czas pracy tłumacząc, iż jest to szkolenie i wymagał podpisania wraz z umową zrzeczenia się praw do roszczenia wynagrodzenia za szkolenie

Dzień dobry. Zgodnie z polskim prawem, szkolenie powinno być wynagradzane, chyba że w umowie między pracownikiem a pracodawcą zostało wyraźnie uzgodnione, że szkolenie jest bezpłatne. Jednakże, aby uznać szkolenie za bezpłatne, konieczne jest spełnienie określonych wymogów. W przypadku umowy zlecenia, na podstawie art. 734 Kodeksu cywilnego, umowa ta jest uregulowana przez zasady wynikające z Kodeksu cywilnego oraz przez postanowienia samej umowy. W związku z tym, jeśli w umowie zlecenia zostało wyraźnie uzgodnione, że szkolenie jest bezpłatne, to zleceniodawca ma prawo do niepłacenia za ten czas pracy. Jednakże, samo podpisanie zrzeczenia się praw do roszczenia wynagrodzenia za szkolenie nie jest wystarczające do uznania szkolenia za bezpłatne. Konieczne jest, aby warunki bezpłatności szkolenia zostały dokładnie określone w umowie zlecenia i aby zleceniodawca udokumentował swoje zobowiązanie do pokrycia kosztów szkolenia. W każdym przypadku, jeśli masz wątpliwości co do zasadności działań zleceniodawcy, zalecamy skonsultowanie się z prawnikiem, który dokładnie przeanalizuje Twoją sytuację i doradzi, jakie kroki należy podjąć w celu wyegzekwowania swoich praw. Możemy wskazać Ci właściwego prawnika, jeśli zdecydujesz się na dalszą pomoc prawną. Pozdrawiamy

Dzień dobry. Przechodzę teraz okres w swoim życiu o czym się nie będę rozpisywał. Opiszę po prostu przebieg całego zdarzenia. Wstałem na kacu i wpadłem na genialny pomysł, że pojadę samochodem na stację po alkohol. Zaparkowałem na uliczce kilkadziesiąt metrów od tej stacji. Kupiłem alkohol, wróciłem do samochodu i w nim piłem. Sam nie wiem czemu tak postąpiłem. Po jakiejś chwili do samochodu podeszła pracownica stacji i zabrała mi kluczyki. Wypiłem w samochodzie jeszcze ‘’małpkę’’ i pół piwa. Sam nie wiem dlaczego, ale zabrałem resztę zakupionego alkoholu i poszedłem w stronę domu oddalonego o jakieś dwa kilometry. W do drodze do domu spożywałem zakupiony wcześniej alkohol. Po drodze minęła mnie drogówka i pogroziła, że dostanę zaraz mandat za spożywanie alkoholu w miejscu publicznym, ale przeprosiłem i dali mi spokój. Odszedłem kilkadziesiąt metrów, żeby dalej pić alkohol, ale czułem, że to po mnie jechali. Faktycznie, wychyliłem się zza budynku i zobaczyłem, że ta sama drogówka stoi pod moją kamienicą. Nie wiedziałem co robić i znowu wpadłem na genialny pomysł, żeby dopić alkohol, który mi jeszcze został. Podczas dopijania kolejnej ‘’małpki’’ i półlitrowego piwa zadzwoniła do mnie mama, żeby przyszedł bo policja na mnie czeka. Zapaliłem papierosa i do nich poszedłem. W radiowozie czekał już na mnie mój tata, który jest właścicielem samochodu. Nie wiem, chyba chodziło o przekazanie pojazdu z synem czy coś. Razem pojechaliśmy na miejsce postoju i policjanci rozpoczęli procedury. Pierwszy pomiar to 2.45 promila w wydychanym powietrzu, były trzy lub cztery badania. Pierwszy, który podałem z wydruku alkomatem. Z tego co pamiętam to drugi pomiar był zwyżkowy a trzeci już malejący. Całość włącznie z przeszukaniem mnie, samochodu i przekazaniem go pod opiekę taty, trwała coś około godziny z hakiem. Oczywiście zabrane prawo jazdy i wręczone wezwanie na komendę policji. Tutaj najważniejsze, do wszystkiego się przyznałem i poddałem się dobrowolnie karze, która mnie zaskoczyła. 5 lat odebrane prawo jazdy, 5000 złotych grzywny i pokrycie kosztów sądowych. Nigdy wcześniej nie byłem karany, jestem bezkonfliktowy, i to picie po odebraniu kluczyków. Policjant na komendzie, który prowadził ze mną czynności podczas rozmowy telefonicznej z prokuratorem w ogóle nie wspomniał, że piłem przed dmuchaniem w alkomat. Czy da się coś wskórać w tej sprawie?

Dzień dobry. Najważniejsze jest, aby skonsultować tę sprawę z prawnikiem, który ma doświadczenie w dziedzinie prawa karnego. Odpowiedni adwokat będzie w stanie przeanalizować szczegóły sprawy, zebrać potrzebne dowody i pomóc w przygotowaniu skutecznego obrony. W przypadku karania, ważne jest również, aby skorzystać z prawa do odwołania się od wyroku sądu. Odwołanie to proces, w którym drugi sąd ponownie rozpatruje sprawę i może zmniejszyć karę. Ważne jest, aby skonsultować się z adwokatem przed złożeniem odwołania, aby mieć pewność, że jest to właściwe rozwiązanie. W każdym przypadku ważne jest, aby wykazywać pełną współpracę z organami ścigania i spełniać wszelkie wymogi postawione przez sąd. Współpraca i szczerze przyznanie się do winy mogą wpłynąć na zmniejszenie kary. Ostatecznie, najlepszą strategią jest unikanie powtórzenia takiego zachowania w przyszłości i postępowanie zgodnie z obowiązującymi przepisami. Możemy wskazać Ci właściwego prawnika, jeśli zdecydujesz się na dalszą pomoc prawną. Pozdrawiamy

Wczoraj otrzymałam rozliczenie kosztów ogrzewania i opłat pośrednich za 2022 r. za okres w którym mieszkałam tam t.j. 01.01-27.09. Mieszkanie było wynajmowane od AMW. Koszty które zobaczyłam zwaliły mnie z nóg. Niedoplata za ogrzewanie ponad 3 tys. i za wodę i ścieki również ponad 3 tys. Kwota którą płaciłam za podgrzanie m3 wody wynosiła 23 zł natomiast na rozliczeniu wynosi ponad 111 zł za m3. Nigdy nie dostałam informacji na temat aż takiej podwyżki. Również kwota za ogrzewanie jest kosmiczna. Rozliczenie za nie jest bardzo nie zrozumiałe dla mnie. Chciałabym napisać odwołanie i nie wiem czy mam jakieś szanse i jak się do tego zabrać. Pani z AMW zapewniła mnie że każdy ponosi takie koszty, co jest nie prawdą znajoma w tym samym bloku i siostra w bloku obok mają o wiele niższe stawki oraz poinformowała mnie że jest to skutkiem tego że bloki od nich zarządza wspólnota mieszkaniowa, o czym nie miałam pojecia. Nie bylo to zapisane w umowie oraz nie dostałam pisemnej informacji na ten temat. Czy da się z tym coś zrobić?

Dzień dobry Przykro mi, że musisz się borykać z takim problemem. Rzeczywiście wygląda na to, że kwoty które musisz zapłacić są znacznie wyższe niż oczekiwane. Przede wszystkim, ważne jest abyś zdobyła jak najwięcej informacji na temat swojej sytuacji. Oto kilka sugestii, co możesz zrobić: Przestudiuj umowę najmu: Sprawdź swoją umowę najmu, aby zobaczyć, czy zawiera ona informacje o kosztach za media. Jeśli nie ma w niej jasno określonego sposobu obliczania kosztów za ogrzewanie i wodę, mogłoby to stanowić podstawę do odwołania. Zgromadź dowody: Jeśli jesteś w stanie, zebranie dowodów na poparcie twojego stanowiska będzie bardzo pomocne. Może to obejmować rachunki za media, które płaciłaś przez cały okres najmu, jak również dowody na to, że nie otrzymałaś żadnej informacji o podwyżce cen. Skonsultuj się z prawnikiem: Jeśli nie jesteś pewna, jak napisać odwołanie, może warto skonsultować się z prawnikiem lub organizacją oferującą bezpłatne porady prawne. Oni mogą pomóc Ci zrozumieć, jakie są Twoje prawa w tej sytuacji i jak najlepiej je zabezpieczyć. Napisz odwołanie: W swoim odwołaniu wyjaśnij, czemu uważasz, że naliczone Ci opłaty są nieadekwatne. Dołącz wszelkie dowody, które mogą poprzeć Twoje stanowisko. Porozmawiaj z innymi mieszkańcami: Jeśli sąsiedzi z Twojego bloku lub sąsiednich budynków również doświadczają niesprawiedliwych opłat, może warto zorganizować spotkanie i omówić możliwe opcje działania. Wiele osób borykających się z tym samym problemem może mieć większą siłę nacisku na zarządcę nieruchomości. Skontaktuj się z lokalnymi organami: Możliwe, że lokalne organy mają regulacje dotyczące tego, jak zarządcy nieruchomości mogą naliczać opłaty za media. Jeśli Twoja sytuacja jest niezgodna z tymi regulacjami, mogą one pomóc Ci rozwiązać problem. Skorzystaj z mediów: Jeżeli czujesz, że Twoje prawa są naruszane, a zarządca nieruchomości nie reaguje na Twoje skargi, możesz skorzystać z pomocy mediów. Prasa lub telewizja mogą być zainteresowane opisaniem Twojej sytuacji, co może zwrócić na nią większą uwagę. Pamiętaj, że jest to ogólny poradnik i prawo może się różnić w zależności od miejsca. Zawsze jest najlepiej skonsultować się z prawnikiem lub doradcą prawnym, aby uzyskać najbardziej odpowiednie porady dla Twojej konkretnej sytuacji. Możemy wskazać Ci właściwego prawnika, jeśli zdecydujesz się na dalszą pomoc prawną. Możesz jeszcze skorzystać z nieodpłatnej porady prawnej w stacjonarnych punktach w ramach dyżurów organizowanych przez izby adwokackie i radcowskie: Umów się na stronie: https://zapisy-np.ms.gov.pl/ Pozdrawiamy

Dzień dobry ma na imię Michał parę dni temu dostałem pismo że skarbówki zsby zgłosić się na przesuchanie w sprawie kontenera z butami który nie jest mój proszę o pomoc

Dzień dobry Przede wszystkim, ważne jest, abyś zachował spokój i podjął odpowiednie kroki w tej sytuacji. Oto kilka ogólnych wskazówek, które mogą Ci się przydać: Skontaktuj się z urzędem skarbowym: Jeśli otrzymałeś pismo, ważne jest, abyś skontaktował się z odpowiednim urzędem skarbowym, który wysłał Ci pismo. Możesz zapytać o szczegóły dotyczące przesłuchania, takie jak data, godzina, miejsce i wszelkie dokumenty, które powinieneś przygotować przed spotkaniem. Skonsultuj się z prawnikiem: W przypadku takiej sytuacji zawsze warto skonsultować się z prawnikiem specjalizującym się w sprawach podatkowych lub administracyjnych. Prawnik będzie w stanie doradzić Ci, jak najlepiej się przygotować i jakie prawa Ci przysługują w tym procesie. Przygotuj się na przesłuchanie: Przed przesłuchaniem zadbaj o zebranie wszystkich niezbędnych dokumentów i informacji dotyczących kontenera z butami. Przeanalizuj swoją wiedzę na ten temat i przygotuj odpowiedzi na potencjalne pytania, które mogą Ci zostać zadane. Zachowaj dokumentację: Ważne jest, abyś zachował wszelką dokumentację dotyczącą tej sprawy, taką jak korespondencja, umowy czy dowody dotyczące transakcji. Te dokumenty mogą być przydatne podczas przesłuchania i mogą pomóc w wyjaśnieniu Twojej sytuacji. Pamiętaj, że powyższe wskazówki mają charakter ogólny, a każda sytuacja może być inna. Dlatego warto skonsultować się z prawnikiem, który będzie mógł udzielić Ci konkretnych porad odpowiadających Twojej sytuacji. Pozdrawiamy

W początkach działalności Wspólnoty Mieszkaniowej na własny koszt, za zgodą wspólnoty (uchwała) zbudowałam miejsce parkingowe. Obecnie Wspólnota chce przebudować teren odbierając mi miejsce parkingowe nie uwzględniając mojego wkładu finansowego. Czy i na podstawie jakiego przepisu mogłabym wystąpić o zwrot poniesionych nakładów finansowych.

Dzień dobry. Tak, może Pani wystąpić o zwrot poniesionych nakładów finansowych na budowę miejsca parkingowego. Ma Pani na to prawo na podstawie art. 405 Kodeksu cywilnego. Zgodnie z tym przepisem, kto bez podstawy prawnej otrzymuje korzyść majątkową kosztem innej osoby, obowiązany jest do zwrotu korzyści. W tym przypadku, wspólnota mieszkaniowa uzyskała korzyść majątkową w postaci miejsca parkingowego, a Pani poniesiła koszt jego budowy. Dlatego wspólnota mieszkaniowa jest zobowiązana do zwrotu Pani poniesionych nakładów finansowych. Aby dochodzić zwrotu nakładów finansowych, należy złożyć do wspólnoty mieszkaniowej pisemny wniosek o zwrot. Wniosek powinien zawierać następujące informacje: imię i nazwisko, adres oraz numer PESEL numer lokalu mieszkalnego, któremu przysługuje miejsce parkingowe kwotę poniesionych nakładów finansowych datę budowy miejsca parkingowego kopię uchwały wspólnoty mieszkaniowej o wyrażeniu zgody na budowę miejsca parkingowego Wniosek należy złożyć do zarządu wspólnoty mieszkaniowej. Zarząd wspólnoty mieszkaniowej ma obowiązek rozpatrzyć wniosek w terminie 30 dni od dnia jego otrzymania. W przypadku pozytywnego rozpatrzenia wniosku, wspólnota mieszkaniowa powinna przekazać Pani zwrot nakładów finansowych w ciągu 7 dni od dnia rozpatrzenia wniosku. Nie jest to jednak sprawa jednoznaczna, jeśli Wspólnota udowodni brak korzyści z przejęcia parkingu (przeznaczenia go na inne cele). Aby dokładnie odpowiedzieć na Twoje pytanie, potrzebna byłaby dokładna analiza wszystkich okoliczności i dokumentów związanych z tą sytuacją. Skonsultuj się z prawnikiem, aby uzyskać profesjonalną poradę. Możemy wskazać Ci właściwego prawnika, jeśli zdecydujesz się na dalszą pomoc prawną. Pozdrawiamy

Kancelaria Adwokacka Adwokat Patryk Ferenc

al. Jana Pawła II 61/94, 01-031 Warszawa

Kancelaria Adwokacka Adwokat Marek Jaroch

Krakowska 5/602, 15-875 Białystok

Mystki Rzym 36, 18-200 Wysokie Mazowieckie

Kancelaria Adwokacka Adwokat Marek Maślanka

Jana Kilińskiego 26, 40-062 Katowice

Igor Klimkowski

Kościuszki 40 lok. 10, 90-427 Łódź

Kościuszki 40 lok. 10, 90-427 Łódź

Triconsult Jakub Mielcarek Radcowie Prawni i Adwokaci

Piękna 24/26a, 00-549 Warszawa

1 Maja 17, 78-300 Świdwin

Lewandowski Gradek Lewandowska sp partnerska radców prawnych

Mokotowska 41 lok. 2B, 00-551 Warszawa

Kancelaria Adwokacka Adwokat Kamil Wasilewski

Grunwaldzka 517 C/29, 62-064 Poznań

Kancelaria Adwokacka Adwokat Dominika Bołądź

Grudziądzka 159A, 87-100 Toruń

Kancelaria Radcy Prawnego Bartosz Tomczuk

Aleja Wolności 10/3, 62-800 Kalisz

Wróć na górę