Wyszukani prawnicy na mapie:

Zwiń filtry

Filtruj wg nastepujących kryteriów

Sprawy prywatne

Sprawy firmowe

Wyniki wyszukiwania: znaleziono 5125 ofert

Filtruj wg kryteriów

Kancelaria Prawnicza SALVO IURE

Południowa 3A, 42-400 Zawiercie

  • Przykłady przeprowadzonych spraw
  • Publikacje

Upadłość konsumencka (skuteczne przeprowadzenie upadłości konsumenckiej w 12 powierzonych sprawach)

Wznowienie postępowania zakończonego prawomocnym orzeczeniem z uwagi na nieobecność strony w kraju

Uznanie orzeczeń sądów zagranicznych oraz skuteczna egzekucja na terenie RP

Legal Networks Sp. z o.o.

Nagórskiego 3, 60-408 Poznań

  • Odpowiedzi na pytania

Witam, chodzi o spadek po moim dziadku i pradziadku Moj ojciec mial starszych dwóch braci (jeden z nich umarł 1/2 lata temu). Gdy moj ojciec był bardzo młody 18/20 lat. Jego starsi bracia podzieli duży majątek rodzinny w postaci ziemi i działek budowlanych pomiędzy siebie przepisując ja ojca jedynie jakiś „ugór” w pobliskiej wsi, który był wart około 10 lat temu mniej więcej 10.000,00 zł. Moja babcia nadal żyje. Jednak nigdy nie miała nic do powiedzenia, ponieważ dziadek zmarł gdy moj tata mial 8 lat i o wszystkim decydowali jego starsi bracia. Którzy również go zmanipulowali wykorzystali słabość do alkoholu i młody wiek. Moj ojciec choruje od 20 lat na schizofrenie paranoidalna, wcześniej zdiagnozowano u niego alkoholizm. Nigdy nie upominał się o to co mu się należy, żyjąc ze swoją rodzina przez pierwsze 14 lat małżeństwa bez toalety, łazienki i bieżącej wody. Moj ojciec skończył w tym roku 49 lat. Brat który umarł pozostawił wśród żyjących tylko wdowę. Był bezdzietny. Brat który żyje ma żonę i troje dzieci. Ja żyje za granica. A moi rodzice i dwóch młodszych braci w Polsce. Chce, aby sprawiedliwości stało się zadość i odebrać to co należy się mojemu ojcu jak i nam, czyli jego dzieciom. Potrzebuje konkretnej porady. Z góry dziękuje. Pozdrawiam N. Zygmunt

Dzień dobry. W opisanej sytuacji, aby dochodzić swoich praw i sprawiedliwości, warto zasięgnąć porady prawnika, który pomoże Ci dokładnie zrozumieć przepisy prawa spadkowego obowiązujące w Polsce. Prawo spadkowe w Polsce opiera się na zasadzie dziedziczenia ustawowego, co oznacza, że w przypadku śmierci osoby, jej spadek przekazywany jest zgodnie z kolejnością określoną w ustawie. Na podstawie prawa spadkowego, spadek może być przekazywany zarówno małżonkowi, jak i dzieciom, wnukom, rodzicom oraz rodzeństwu zmarłego. W pierwszej kolejności warto sprawdzić, czy nie zostały sporządzone żadne dokumenty, takie jak testament, które mogłyby wpłynąć na podział majątku. Jeśli nie, należy przeanalizować sytuację majątkową rodziny i możliwe roszczenia. Biorąc pod uwagę opisaną sytuację, ważne będzie ustalenie, czy ojciec mógł być pokrzywdzony przez swoich braci w trakcie podziału majątku. Jeżeli tak się stało, być może będzie możliwe dochodzenie roszczeń na drodze sądowej. W przypadku śmierci jednego z braci ojca, warto sprawdzić, czy ojciec ma prawo do dziedziczenia jego majątku, biorąc pod uwagę, że był bezdzietny. Jeśli tak, prawo do spadku mogą też przysługiwać innym członkom rodziny, takim jak Ty i Twoje rodzeństwo. Jednakże, ze względu na złożoność sytuacji, bardzo ważne jest skonsultowanie się z prawnikiem specjalizującym się w prawie spadkowym. Prawnicy będą w stanie ocenić sytuację, doradzić jakie działania są możliwe i pomóc Ci w przeprowadzeniu procesu dochodzenia swoich praw. Możemy wskazać Ci właściwego prawnika, jeśli zdecydujesz się na dalszą pomoc prawną. Pozdrawiamy

Dzień dobry, w dniu wczorajszym kupiłem auto. Umówiłem się ze sprzedawcą (nie chciał w miejscu swojego zamieszkania) na mieście, obejrzałem auto poinformował mnie on o niektórych wadach. Ale... Kolejnego dnia za widoku znalazłem kilka wad, drobnych w teorii ale cena rynkowa też była wyższa niż przeciętnie cenione auta w serwisach ogłoszeniowych. Myślałem, że za tym pójdzie jakość. Odpaliłem auto o poranku i usłyszałem krótkie brzęczenie, diagnoz wiele od napinacza rozrządu przez popychacze zaworowe. O ile nie jest to usterka która jest nie do zrobienia, natomiast pytałem podczas jazdy próbnej gdzie auto było już rozgrzane czy na zimnym silniku wszystko jest ok. Pytałem dwa razy, odpowiedział że tak. Wyniknął jeszcze odprysk duży na szybie, oraz brak śruby w kole (wiedział, jeździło auto tak od roku). Boje się że po otwarciu silnika koszty będą kolosalne, sprzedawca nie chce przyjąć zwrotu i straszy mnie sądem. Mówi że przez dzień posiadania auta mogłem z niego coś wykręcić bądź podmienić. Czy w takim przypadku mam prawo ubiegać się o zwrot pieniędzy i oddanie auta? Dziekuje

Dzień dobry! W takiej sytuacji istnieje prawdopodobnie kilka opcji, które można rozważyć. Po pierwsze, warto sprawdzić umowę kupna-sprzedaży, aby dowiedzieć się, czy istnieje jakieś postanowienie dotyczące prawa do zwrotu pojazdu. W niektórych przypadkach umowy mogą zawierać zapisy, które pozwalają na zwrot pojazdu w ciągu określonego czasu po zakupie. Jeśli umowa nie zawiera takiego postanowienia, to możesz spróbować skontaktować się ze sprzedawcą i negocjować z nim możliwość zwrotu pojazdu w zamian za zwrot pełnej kwoty, którą zapłaciłeś za samochód. Warto przedstawić mu swoje argumenty i wyjaśnić, dlaczego uważasz, że auto nie spełnia Twoich oczekiwań. Jeśli sprzedawca nie zgadza się na zwrot pojazdu, istnieje możliwość skorzystania z usług rzeczoznawcy, który oceni stan techniczny pojazdu i wyda opinię na temat występujących wad. Opinia ta może posłużyć jako argument w rozmowach ze sprzedawcą lub jako dowód w ewentualnym procesie sądowym. Jeśli jednak sprzedawca grozi Ci procesem sądowym, warto skonsultować się z prawnikiem i zastanowić się nad podjęciem dalszych kroków prawnych. Pamiętaj, że w każdej sytuacji warto działać zgodnie z prawem i w miarę możliwości unikać konfliktów. Możemy wskazać Ci właściwego prawnika, jeśli zdecydujesz się na dalszą pomoc prawną. Pozdrawiamy

Kontroler za brak biletu komunikacji miejskiej zebrał ode mnie dane nie wystawiając żadnego kwitka ani potwierdzenia, twierdząc że przyjdzie mi wszystko pocztą. Od tego czasu pytałem w windykacji i w ZTM i nie ma nic zarejestrowanego w systemie na mnie w tej sprawie. Chciałbym uniknąć płacenia wyższej kwoty po terminie ale jak to zrobić gdy nie mam takiej możliwości. Co jeśli pismo (wezwanie do zapłaty/mandat) przyjdzie po terminie który mija pojutrze? Czy mogę się jakoś odwołać że zostałem zmuszony przez te zwłokę do płacenia wyższej kwoty?

Dzień dobry Oto kilka ogólnych wskazówek, które mogą pomóc Ci w radzeniu sobie z sytuacją, w której nie otrzymałeś żadnego potwierdzenia lub kwitka za bilet, a kontroler zapowiedział przesłanie dokumentów pocztą: Skontaktuj się z właściwymi organami: Skontaktuj się z odpowiednim organem ds. transportu publicznego (np. ZTM) i opowiedz o swojej sytuacji. Przedstaw swoje obawy i zapytaj, czy istnieje jakiś sposób, aby zweryfikować status swojej sprawy. Poproś o informacje na temat procedur odwoławczych i sposobu rozwiązania tego problemu. Zachowaj dowody: Jeśli masz jakiekolwiek dowody, takie jak korespondencję e-mail, wiadomości tekstowe, zeznania świadków lub inne dokumenty potwierdzające Twoje rozmowy z windykacją lub ZTM, zalecam zachowanie tych dowodów. Mogą one okazać się przydatne, jeśli będziesz musiał bronić swojej pozycji w przyszłości. Wezwanie do zapłaty po terminie: Jeśli otrzymasz wezwanie do zapłaty lub mandat po terminie, który mija pojutrze, ważne jest, abyś zachował kopię dokumentu, datę otrzymania i dowód nadania (np. potwierdzenie odbioru poczty). Może to być przydatne jako dowód w przypadku późniejszych sporów lub odwołań. Skonsultuj się z prawnikiem: Jeśli obawiasz się, że możesz zostać obciążony wyższą kwotą z powodu braku potwierdzenia lub opóźnień w dostarczeniu dokumentów, najlepiej skonsultuj się z prawnikiem specjalizującym się w prawie konsumenckim lub prawie transportu publicznego. Będą w stanie ocenić Twoją sytuację, zasugerować konkretne kroki i doradzić, jak najlepiej chronić swoje prawa. Skontaktuj się z lokalnym Rzecznikiem Konsumentów. Może doradzić rozwiązanie. Możesz jeszcze skorzystać z nieodpłatnej porady prawnej w stacjonarnych punktach w ramach dyżurów organizowanych przez izby adwokackie i radcowskie: Umów się na stronie: https://zapisy-np.ms.gov.pl/

Zarabiam 2800 zł.netto.Jestem zatrudniony na podstawie umowy o pracę.Place alimenty na dziecko w wys.400zł.miesiecznie.Mam dług za przejazdy MZA.Ile komornik może zabrać mi z wynagrodzenia za pracę.

Dzień Dobry Według art. 831 § 1 KPC, wolne od zajęcia komorniczego są świadczenia nieprzekraczające minimalnego wynagrodzenia za pracę. Minimalne wynagrodzenie za pracę jest określane przez Radę Ministrów w rozporządzeniu i zmienia się co roku. Na rok 2023 minimalne wynagrodzenie za pracę wynosiło ok. 2700 zł netto Ponadto, na podstawie art. 831 § 1a KPC, jeśli świadczenia przekraczają minimalne wynagrodzenie za pracę, ale nie przekraczają 150% minimalnego wynagrodzenia, zajęciu komorniczemu podlega tylko połowa nadwyżki ponad minimalne wynagrodzenie. Zarabiasz 2800 zł netto. Aby dokładnie określić, ile komornik może zabrać z Twojego wynagrodzenia, potrzebuję informacji o Twoim wynagrodzeniu brutto. Jeśli Twoje wynagrodzenie brutto przekracza minimalne wynagrodzenie za pracę, ale nie przekracza 150% minimalnego wynagrodzenia, zajęciu komorniczemu podlega tylko połowa nadwyżki ponad minimalne wynagrodzenie. Warto zwrócić uwagę, że alimenty są wyjątkiem od powyższej zasady. W przypadku długów alimentacyjnych, wolna od zajęcia komorniczego jest kwota minimalnego wynagrodzenia za pracę pomniejszona o 1/2 obowiązującego na dzień zajęcia minimum egzystencji dla osoby samotnie gospodarującej (art. 831 § 1 pkt 7 KPC). Minimalna egzystencja zmienia się co roku, ale na koniec 2021 roku wynosiła ok. 2158 zł. W przypadku długu za przejazdy MZA, zajęcie komornicze będzie zastosowane zgodnie z przepisami opisanymi powyżej. Podsumowując, aby dokładnie obliczyć, ile komornik może zabrać z Twojego wynagrodzenia, potrzebne są informacje o Twoim wynagrodzeniu brutto oraz aktualnych kwotach minimalnego wynagrodzenia za pracę i minimum egzystencji. Pozdrawiamy

Dlaczego rodzina zastępcza nie pozwala widywać mi się z dzieckiem gdyż mam zgodę sądu na kontakty z synkiem a mało tego rodzina zastępcza złożyła rezygnację z bycia piecza zastępcza dla mojego synka nie jestem pozbawiona władzy rodzicielskiej a synek nie wiem dlaczego został mi odebrany do zakończenia postępowania i rodzina zastępcza nie pozwala mi na kontakty z nim jakie są konsekwencje zabrania go z tej rodziny zastępczej gdyż ona złożyła rezygnację. Błagam o poradę i pomoc

Dzień dobry Rodzina zastępcza pełni rolę tymczasowego miejsca zamieszkania dla dziecka, które zostało umieszczone pod opieką organu ochrony praw dziecka. Celem takiego umieszczenia jest zapewnienie bezpiecznego i stabilnego środowiska dla dziecka w sytuacji, gdy rodzice są tymczasowo niezdolni do zapewnienia odpowiedniej opieki. Zgodnie z zasadą dobra dziecka, sąd może ograniczyć kontakty biologicznych rodziców z dzieckiem w przypadku, gdy istnieje uzasadnione ryzyko dla dobra i bezpieczeństwa dziecka. Może to wynikać z różnych czynników, takich jak przemoc, zaniedbanie lub inne nieodpowiednie warunki opieki. Jednak ostateczna decyzja w sprawie ograniczenia kontaktów należy do sądu, a nie rodziny zastępczej. Jeśli masz zgodę sądu na kontakty z synkiem, to rodzina zastępcza nie może jednostronnie odmówić Ci tych kontaktów. Możesz rozważyć skonsultowanie się z prawnikiem specjalizującym się w sprawach rodziny, który będzie mógł pomóc Ci zrozumieć Twoje prawa i pomóc w interakcji z organem ochrony praw dziecka. Co do rezygnacji rodziny zastępczej z pełnienia roli pieczy zastępczej, to organ ochrony praw dziecka będzie musiał podjąć działania w celu znalezienia innego odpowiedniego miejsca dla Twojego synka. W takiej sytuacji możliwe jest umieszczenie dziecka w innej rodzinie zastępczej lub w placówce opiekuńczej, w zależności od okoliczności. Ponownie, zalecam skonsultowanie się z prawnikiem specjalizującym się w prawach rodzicielskich i systemie opieki nad dziećmi, aby otrzymać dokładne informacje na temat Twojej konkretnej sytuacji prawnej i jak najlepiej postępować w tej sytuacji. Możemy wskazać Ci właściwego prawnika, jeśli zdecydujesz się na dalszą pomoc prawną. Pozdrawiamy

Dzień dobry Mam pytanie odnośnie zajecia konta bankowego w czasie planu spłaty przy upadłości. Już rok spłacam na rzecz wierzycieli kwoty zasadzone przez sąd. W obecnej chwili jestem na zasiłku chorobowym który mi wypłaca zus. Nie mogę pobrać zasiłku z konta, gdyż jest zablokowane przez syndyka. Ponadto dostałam też zwrot podatku za 2022 r którego również nie mogę pobrać. Czy syndyk ma prawo do blokady tych środków jak już dokonuje planu spłaty? Proszę o odpowiedź. Pozdrawiam serdecznie

Dzień dobry. W przypadku postępowania upadłościowego, syndyk może przejąć kontrolę nad wszystkimi aktywami dłużnika, włącznie z pieniędzmi zgromadzonymi na rachunku bankowym. Z tego powodu, jeśli na Twoim koncie bankowym znajduje się zasiłek chorobowy, to jest to również aktyw, który podlega kontroli syndyka. Jednakże, w przypadku zasiłku chorobowego, istnieje ograniczona ochrona przed jego zajęciem przez wierzycieli w postaci tzw. kwoty wolnej od zajęcia. Kwota wolna od zajęcia to minimalna kwota środków finansowych, która musi pozostać na rachunku bankowym dłużnika, aby zapewnić mu minimalne środki do życia. W przypadku zasiłku chorobowego, kwota wolna od zajęcia wynosi 50% jego wartości. Zasady zajęcia wynagrodzenia przez Syndyka są takie same jak w przypadku komornika: 1. Wynagrodzenie ze pracę i chorobę 50% wynagrodzenia po pomniejszeniu o składki i podatek ale musi zostać co najmniej kwota wolna od zajęć w danym roku 2. Jeżeli jest zasiłek chorobowy to tutaj obowiązuje zasada 25% kwoty brutto zasiłku przy czym musi zostać kwota wolna od potrąceń równa 50% najniższej krajowej emerytury w danym roku. W każdym przypadku, decyzje dotyczące zajęcia i przejęcia aktywów przez syndyka są uzależnione od indywidualnych okoliczności każdego przypadku. Jeśli masz wątpliwości lub pytania dotyczące Twojego przypadku, zalecam skonsultować się z prawnikiem lub doradcą ds. upadłości, aby uzyskać bardziej szczegółowe informacje. Możemy wskazać Ci właściwego prawnika, jeśli zdecydujesz się na dalszą pomoc prawną. Pozdrawiamy

posiadam 2 komorników u jednego zawnioskowałam o przekazanie akt również o ograniczenie egzekucji co do zasiłku pielęgnacyjnego którego bank nieprawnie przetrzymuje , po rozmowie z komornikiem stwierdził ze mam dług i przywiezie zabrać telewizor ogólnie zameldowana jest pod adresem córki jednakże mieszkam u syna w którym jestem ujęta w umowie najmu co mogę zrobić w takiej sytuacji

Dzień dobry Jest kilka możliwości działania w twojej sytuacji: Porozmawiaj z komornikiem: Jeśli wierzytelność jest niejasna lub jesteś przekonana, że nie jest prawidłowa, porozmawiaj z komornikiem i wyjaśnij mu sytuację. Powiedz mu, że złożyłaś wniosek o przekazanie akt oraz ograniczenie egzekucji zasiłku pielęgnacyjnego. Upewnij się, że dostarczyłaś mu wszystkie niezbędne dokumenty potwierdzające twoje twierdzenia. Skonsultuj się z adwokatem: Prawo egzekucyjne jest skomplikowane i różne reguły mogą mieć zastosowanie w zależności od szczegółów twojej sytuacji. Skonsultowanie się z adwokatem lub doradcą prawnym może pomóc Ci lepiej zrozumieć twoje prawa i możliwości. Napisz skargę do sądu: Jeśli uważasz, że komornik działa nieprawidłowo, możesz napisać skargę do sądu. Musisz jednak udowodnić, że działania komornika były niewłaściwe. Złożenie wniosku o umorzenie postępowania egzekucyjnego: Jeżeli egzekucja jest prowadzona niewłaściwie, to zawsze możesz złożyć wniosek o umorzenie postępowania egzekucyjnego. Musisz jednak udowodnić, że egzekucja jest niewłaściwa. Przeniesienie do sądu rejonowego: Jeżeli dług jest sporny, możesz spróbować przenieść sprawę do sądu rejonowego. Sąd rejonowy ma większą zdolność do rozpatrzenia skomplikowanych kwestii prawnych. Ochrona mienia niepodlegającego egzekucji: Pamiętaj, że niektóre elementy mienia są chronione przed egzekucją. W przypadku telewizora, zależy to od jego wartości. Jeśli jego wartość nie przekracza pewnej granicy (ustalanej przez prawo), może być chroniony przed egzekucją. Pamiętaj, że powyższe rady są ogólne i mogą nie odpowiadać twojej konkretnej sytuacji. Zawsze warto skonsultować się z profesjonalnym doradcą prawnym. Możemy wskazać Ci właściwego prawnika, jeśli zdecydujesz się na dalszą pomoc prawną. Pozdrawiamy PS Możesz jeszcze skorzystać z nieodpłatnej porady prawnej w stacjonarnych punktach w ramach dyżurów organizowanych przez izby adwokackie i radcowskie: Umów się na stronie: https://zapisy-np.ms.gov.pl/

Moi rodzice mieszkają kilkadziesiąt lat w mieszkaniu w kamienicy. 80m kwadratowych. Wedle spółdzielni nie mogą już wykupić mieszkania bo przez wcześniejsze zadłużenie nie mają takiego prawa (dziki lokator), chociaż wciąż placa i regulują zaległości. Czy jest szansa na możliwość wykupienia mieszkania. Ponoć nie mogą tego zrobić bo zarabiają powyżej 1900 miesięcznie na osobę. Dziękuję bardzo

Dzień dobry Generalnie, przepisy dotyczące wykupu mieszkań komunalnych i spółdzielczych różnią się w zależności od wielu czynników, takich jak lokalne przepisy, umowa najmu, historia płatności najmu i inne. W przypadku Twoich rodziców, skomplikowana historia związana z długami i dochodami mogłaby wpływać na ich uprawnienia do wykupu mieszkania. Istnieje kilka możliwości, które mogą pomóc w tym procesie. Mogą wystąpić do spółdzielni mieszkaniowej o zgodę na wykup mieszkania. W tym celu muszą złożyć odpowiedni wniosek, w którym przedstawią swoje argumenty za wykupem mieszkania. Do wniosku należy dołączyć dokumenty potwierdzające ich sytuację finansową, takie jak zaświadczenie o zarobkach, PIT, rachunek bankowy. Mogą wystąpić do sądu o ustalenie ich prawa do wykupu mieszkania. W tym celu muszą złożyć pozew przeciwko spółdzielni mieszkaniowej. W pozwie muszą wskazać, że mieszkają w mieszkaniu od wielu lat, że płacą czynsz i opłaty, a także że zarabiają powyżej 1900 zł miesięcznie na osobę. Jeśli Twoi rodzice nie będą mogli wykupić mieszkania na własność, mogą nadal mieszkać w nim na podstawie umowy najmu. Umowa najmu może być zawarta na czas nieokreślony lub określony. W umowie należy określić wysokość czynszu, termin płatności czynszu, a także prawa i obowiązki stron umowy. Moja rada dla Twoich rodziców to skontaktować się z profesjonalnym prawnikiem lub doradcą prawnym, który specjalizuje się w prawie mieszkaniowym. Oni będą mogli pomóc w zrozumieniu wszystkich aspektów sytuacji i doradzić, jakie są możliwe opcje. Możemy wskazać Ci właściwego prawnika, jeśli zdecydujesz się na dalszą pomoc prawną. Pozdrawiamy

witam. Mam problem z sąsiadem, Mianowicie sprawa wygląda tak. W lutym tego roku sprzedałem mieszkanie na pierwszym piętrze w domu prywatnym. Po powrocie z urlopu zastałem na mojej działce obok wszystkie rzeczy z remontu które zostały w mieszkaniu , miedzy innymi całą kuchnie - piec gazowy ,okap,wszystkie szafki które były w kuchni.zamrażanie,junkers,karnisze i wszystko inne co zostało w tym domu który sprzedałem. Nabywca po 5 miesiącach zrobił remont i podrzucił mi wszystko mówiąc ze to jest moje. Straż miejska była i nawet nie byli u sasiada mówiąc ze nie maja takich kompetencji,policja też rozłożyła ręce mówiąc ze jedynie mogą mu powiedziec grzecznie zeby zabrał te rzeczy. Stad moje pytanie- skoro policja i straż nic nie mogą zrobić to gdzie mogę jeszcze zgłosić ten fakt. Ja nie chce ponosic kosztów wywozu tych rzeczy . Pozdrawiam

Można traktować, że sprzedałeś mieszkanie z tymi rzeczami i teraz nie są one Twoją własnością. Kiedy sprzedajesz mieszkanie, sprzedajesz wszystko, co znajduje się w mieszkaniu, w tym meble, sprzęt AGD i inne przedmioty osobiste. Jedynym wyjątkiem są rzeczy, które są wyraźnie określone jako wyłączone ze sprzedaży, na przykład dzieła sztuki lub antyki. W Twojej sprawie, meble i sprzęt AGD, które zostały podrzucone na Twoją działkę, nie zostały wyraźnie określone jako wyłączone ze sprzedaży. Dlatego należy traktować je jako część nieruchomości, którą sprzedałeś. Jeśli policja i straż miejska nie mogą nic zrobić, możesz złożyć skargę do sądu. W skardze powinieneś opisać sytuację i domagać się wydania nakazu usunięcia rzeczy z Twojej działki. Możesz również złożyć wniosek do sądu o odszkodowanie za koszty wywozu rzeczy. Oto kilka kroków, które możesz podjąć, aby rozwiązać ten problem: Skontaktuj się z sąsiadem i poproś go o usunięcie rzeczy z Twojej działki. Jeśli sąsiad nie usunie rzeczy, złóż skargę do sądu. W skardze opisz sytuację i domagaj się wydania nakazu usunięcia rzeczy z Twojej działki. Możesz również złożyć wniosek do sądu o odszkodowanie za koszty wywozu rzeczy. Pozdrawiamy

Kancelaria Adwokacka Adwokat Patryk Ferenc

al. Jana Pawła II 61/94, 01-031 Warszawa

Kancelaria Adwokacka Adwokat Marek Jaroch

Krakowska 5/602, 15-875 Białystok

Mystki Rzym 36, 18-200 Wysokie Mazowieckie

Kancelaria Adwokacka Adwokat Marek Maślanka

Jana Kilińskiego 26, 40-062 Katowice

Igor Klimkowski

Kościuszki 40 lok. 10, 90-427 Łódź

Kościuszki 40 lok. 10, 90-427 Łódź

Triconsult Jakub Mielcarek Radcowie Prawni i Adwokaci

Piękna 24/26a, 00-549 Warszawa

1 Maja 17, 78-300 Świdwin

Lewandowski Gradek Lewandowska sp partnerska radców prawnych

Mokotowska 41 lok. 2B, 00-551 Warszawa

Kancelaria Adwokacka Adwokat Kamil Wasilewski

Grunwaldzka 517 C/29, 62-064 Poznań

Kancelaria Adwokacka Adwokat Dominika Bołądź

Grudziądzka 159A, 87-100 Toruń

Wróć na górę