Wyszukani prawnicy na mapie:

Zwiń filtry

Filtruj wg nastepujących kryteriów

Sprawy prywatne

Sprawy firmowe

Wyniki wyszukiwania: znaleziono 5116 ofert

Filtruj wg kryteriów

Legal Networks Sp. z o.o.

Nagórskiego 3, 60-408 Poznań

  • Odpowiedzi na pytania

Jestem opiekunem prawnym osoby ubezwłasnowolnionej - taty. Jak wygląda sytuacja z zarządzaniem taty kontem bankowym? Nie ma tam zawrotnych sum, tylko renta. Czy oprócz opłacania rachunków mogę przeznaczać te pieniądze na np paliwo na dojazd do ośrodka taty, na zakup rzeczy dla niego, czy jeśli raz na jakiś czas zrobię sobie zakupy drobne, to czy z tego wszystkiego muszę przedstawiać rachunki? Wiem że na ważniejsze rzeczy muszę mieć zgodę sądu ale co z takimi drobnymi rzeczami?

Dzień dobry Opieka prawna nad osobą ubezwłasnowolnioną daje opiekunowi prawo do zarządzania mieniem osoby, którą ma pod swoją opieką, jednak zawsze w granicach dobra tej osoby. Oznacza to, że opiekun prawny może podejmować decyzje dotyczące finansów podopiecznego, w tym zarządzania jego kontem bankowym. Co do wydatków, zasada jest taka, że wszystkie środki finansowe powinny być wykorzystywane na rzecz i dla dobra podopiecznego. Wydatki takie jak paliwo na dojazd do ośrodka, gdzie przebywa Twój tata, czy zakup rzeczy dla niego, są zdecydowanie zgodne z tą zasadą. Ważne jest jednak, aby pamiętać, że jako opiekun prawny, jesteś odpowiedzialny za zgodne z prawem zarządzanie mieniem podopiecznego. Co do drobnych zakupów dla siebie, powinno to być unikane, chyba że są one na jakiś sposób związane z opieką nad tatą (np. zakup środków ochrony osobistej, które są potrzebne do opieki nad nim). Generalnie rzecz biorąc, nawet jeśli są to drobne kwoty, mogą one w dłuższym okresie czasu sumować się do większej kwoty, co może być problematyczne. Dokumentowanie wydatków jest zawsze dobrym pomysłem. Nawet jeśli nie musisz składać regularnych sprawozdań sądowi, to prowadzenie dokumentacji może pomóc uniknąć problemów w przyszłości, szczególnie jeśli ktoś kwestionuje sposób, w jaki zarządzasz mieniem podopiecznego. W praktyce jednak, sądy rzadko wymagają szczegółowej dokumentacji dotyczącej drobnych wydatków, takich jak te, które opisujesz, chyba że istnieją poważne powody do wątpliwości co do twojego zarządzania środkami. Jeśli masz jakiekolwiek wątpliwości co do swoich uprawnień i obowiązków jako opiekun prawny, zawsze warto skonsultować się z prawnikiem. Możemy wskazać Ci właściwego prawnika, jeśli zdecydujesz się na dalszą pomoc prawną. Możesz jeszcze skorzystać z nieodpłatnej porady prawnej w stacjonarnych punktach w ramach dyżurów organizowanych przez izby adwokackie i radcowskie: Umów się na stronie: https://zapisy-np.ms.gov.pl/ Pozdrawiamy

Witam mam zadłużenie alimentacyjne w wysokości 67 000 zł na dwoje dzieci mam przysądzone 600 zł. Mam komornika sądowego. Partnerka pobiera alimęty z funduszu alimętacyjnego. Na co dzień zajmuje się ciężko chorym tatą na wózku inwalidzkim bo jest po amputacji nogi tata ma stopień niepełnosprawności znaczny i choruje na takie choroby jak Cukrzyca, Miażdżyca, poważne problemy z sercem, i poważne choroby oczu, I ma obawy utraty drugiej nogi. Tatą wymaga większości poświęconego mojego czasu. Alimęty miałem przyznane w 2016r tatą zajmuje sie od 2019 r od niedawna pobieram świadczenie pielęgnacyine w wysokości 2458 zł i to jest jedyny mój dochód. Pytaliśmy już z tatą wielu prawników i twierdzili że nic nie da sie z tym zrobić że takie mamy prawo że można tylko wysłać wniosek o umożenie długu w części albo w całości co nie ma sęcu bo i tak odrzucą w mojej sytuacji . Tato wydaje mnóstwo pieniędzy na leki lekarzy. prosze o pomoc w tej sprawie bo jestem w sytuacji gdzie płace alimęty do komornika na tyle ile mogę czyli po 500, 1000 zł i pomagam tacie finansowo i na wszystko nam nie starcza. Potrzebuje pomocy by normalnie funkcjonować spłacać alimęty mieć na prezenty dla dzieci i na swoje zapotrzebowania do życia codziennego by normalnie funkcjonować. Chcę normalnie żyć nie bojąc sie że pójdę siedzieć za jakiś czas i mój tato zostanie bez opieki i dzieci stracą kontakt z tatą co jak wpłacam narazie jest niemożliwe ale życje z długami to nie jest normalne życje. Z góry dziękuję i powiem jeszcze że co do wniosków gdzie je wysłać z kąt je pobrać nie mam zielonego poięcia. Najlepiej kompleksowa pomoc również co do wypełniania papierów I najlepiej Proszę o konkretną odpowiedź czy jest szansa umorzenia długu albo chociaż jakiś sposób by uniknąć naliczanych odsetek znaiąc polskie jak dlamnie niesprawiedliwe prawo. Proszę o rozsądną wycenę bo też nie chce się pchać z przysłowiowego deszczu pod rynne😀. Albo o podpowiedź gdzie mogę znaleźć taki wniosek I gdzie się składa taki wnisek i gdzie wysłać Dodatkowe informacje Alimęty przyznał mi sąd w Piotkowie Trybunalskim. Kontakt do mnie 733060791 Dzieci mieszkają z partnerką w Piotrkowie Trybunalskim Mój dochód to świadczenie pielęgnacyine pazyskane z 4 miesiące temu w 2023 r 2458 zł (Rzekłem się pracy na rzecz opieki nad tatą) Od 2016 r pracowałem dorywczo ale nie miałem z tego tytułu rządnej umowy o pracę czy zlecenia Od 2019 r Zajmuje się tatą ale przez te kilka lat nie pobierałem świadczenia pielengnacyinego Moje wykształcenie Średnie bez zawodu Mieszkam w Bełchatów Mieszkam w mieszkaniu mojego taty Nie posiadam żadnego majątku. Data mojego urodzenia to 03.09.1991 r Imiona dzieci Krystian I Szymon Frontczak Sygnatura akt ||| RC 605/15 i |||RC 320/16. Moje imię i nazwisko Emil Frontczaka Imię i nazwisko taty Andrzeja Frontczaka Świadczenie pielęgnacyine otrzymuje od 28.04.2023 r Tatą zajmuje się od 2019 Tata ma orzeczenia o stopniu niepełnosprawności w spopniu znacznym Tata nie utrzymuje kontaktów z bliską rodziną Mam zadłużenia alimentacyjne w wysokości 67 000 zł Poza tymi długami nie mam żadnych Mój dochód to świadczenie pielęgnacyine 2458 zł Tata jest na ręcie w tym miesiącu przechodzi na emeryturę bo skończył 65 lat Data urodzenia mojego taty 14.07.1958 r

Dzień dobry Przepraszamy. lecz tą drogą udzielamy tylko najprostszej porady. Nie możemy analizować szczegółowo sytuacji i dokumentów jednej osoby, gdy dziesiątki innych oczekują również na nasze wskazówki. Skorzystaj z nieodpłatnej porady prawnej w stacjonarnych punktach w ramach dyżurów organizowanych przez izby adwokackie i radcowskie: Umów się na stronie: https://zapisy-np.ms.gov.pl/ Pozdrawiamy

Chcę sprzedawać wyroby polskich rękodzielników za granicę i mieć je w komisie. Czy w takiej umowie może NIE być zapisu o wypłacanej wielkości prowizji? Byłby taki zapis: Komisant sam ustala wysokość ostatecznej ceny produktu i sprzedaje rzeczy za ceny wyższe niż wskazane w umowie przez Komitenta. Różnica między ceną podaną w umowie a ostateczną ceną sprzedaży będzie stanowić wysokość prowizji należnej Komisantowi. Za dokonaną sprzedaż Komisant zobowiązuje się wypłacić Komitentowi cenę wskazaną w umowie przez Komitenta. Czy takie zapisy zabezpieczają obie strony

Należałoby zwrócić uwagę na kilka kwestii: Zapis o wypłacanej wielkości prowizji: Wydaje się, że zapis o różnicy między ceną podaną w umowie a ostateczną ceną sprzedaży stanowiącej wysokość prowizji należnej Komisantowi, może być traktowany jako zapis o wypłacanej prowizji. Niemniej jednak, warto byłoby zastanowić się, czy nie lepiej byłoby określić minimalną lub maksymalną prowizję lub choćby jej zakres. Ustalanie ostatecznej ceny: Zapis, który pozwala Komisantowi samodzielnie ustalać ostateczną cenę produktu, może prowadzić do sytuacji, w której Komisant sprzedaje produkty po znacznie wyższych cenach niż wskazane przez Komitenta. Może to spowodować problemy, jeśli Komitent uważa, że takie ceny są niewłaściwe lub szkodzą jego reputacji. Ochrona interesów obu stron: Warto rozważyć wprowadzenie dodatkowych zabezpieczeń, takich jak określenie minimalnej ceny sprzedaży, czasu trwania umowy, ewentualnych konsekwencji naruszenia umowy przez którąkolwiek ze stron, czy też zapisów dotyczących zwrotów produktów. W każdym przypadku, zalecamy konsultację z prawnikiem, który może pomóc w przygotowaniu umowy, która będzie jasna, zrozumiała i zabezpieczająca interesy obu stron. Możemy wskazać Ci właściwego prawnika, jeśli zdecydujesz się na dalszą pomoc prawną. Pozdrawiamy

Witam. Mam uciążliwego sasiada. Pies Pana wył po nocach przez wiele miesięcy, ale oczywiście ja jestem osobą w oczach sąsiadów, która przesadza i się czepia. Można było zwariować. Uspokoił psa, ale problem został z kotem. Pies zagryza kota, współżyje nim - piszczy mi pod oknem przez wiele h. Zwrócenie uwagi, to standardowo - złowrogie milczenie lub ostatnio usłyszałam, że "jak mocniej ugryzie, to mocniej kot zapiszczy - logiczne". Sąsiad nie raz się czepiał, obrażał mnie, żona stakowala i naubliżała bez powodu. Wylrwaja oboje swoje frustracje na mnie. Wszystko odwracają przeciwko mnie, chociaż sami powodują nieprzyjemne sytuacje. W dodatku są agresywni. Niestety zauważyłam, że policja.jak i cała.reszta nabiera się na płacz sąsiadki. Zakrywa się dziećmi, ze się czepiam i to ja jestem ta złą. Zwyczajnie się boję sadiada, poza tym nigdy źle nie odezwałam się- oni ciągle mówią poniżająco,wytykają palcem itd.

Dzień dobry Poniżej znajdziesz kilka sugestii dotyczących tego, co możesz zrobić: Zgłoś to policji i straży miejskiej: Jeśli nie zrobiłaś tego wcześniej, zgłoś sytuację policji i straży miejskiej. Jeżeli już to zrobiłaś i nie widzisz poprawy, zgłaszaj dalej. Każde takie zgłoszenie jest dokumentowane i może być użyteczne w przyszłości. Dokumentuj także, ile razy i kiedy zgłaszałaś sprawę. Zainstaluj kamery: Jeżeli to możliwe, zainstaluj kamery na swojej posesji. Jeżeli twój sąsiad jest agresywny wobec ciebie, nagrania mogą być dowodem na jego zachowanie. Pamiętaj jednak, aby szanować prywatność innych - kamera nie może rejestrować terenów nie należących do Twojej posesji. Dokumentuj wszystko: Jeżeli sąsiad robi coś, co narusza twoje prawa lub przeszkadza ci, zrób zdjęcia lub nagraj to, jeżeli to możliwe. Utwórz dokumentację, która może być użyteczna w przypadku dalszych kroków prawnych. Szukaj pomocy u radcy prawnego: Jeżeli sytuacja jest naprawdę trudna, warto skonsultować się z radcą prawnym lub adwokatem. Mogą oni doradzić ci, jakie masz prawa i jak możesz je egzekwować. Możliwe, że będziesz musiała złożyć pozew sądowy przeciwko swojemu sąsiadowi. Porozmawiaj z innymi sąsiadami: Jeżeli czujesz się na tyle komfortowo, spróbuj porozmawiać z innymi sąsiadami na temat sytuacji. Może oni mają podobne doświadczenia, lub mogą ci pomóc w jakiś sposób. Szukaj wsparcia psychologicznego: Jeżeli sytuacja powoduje u ciebie duży stres, warto szukać wsparcia u specjalisty, jak psychologa czy terapeuty. Mogą oni pomóc ci radzić sobie z trudnościami. Rozważ zmianę miejsca zamieszkania: Jeżeli nic innego nie działa i sytuacja jest naprawdę trudna, może warto rozważyć przeprowadzkę. To oczywiście nie jest idealne rozwiązanie, ale czasami może być jedynym możliwym wyjściem. Pozdrawiamy

Cześć, Pozwólcie, że się przedstawię. Nazywam się Mustafa , mieszkam w Polsce od ponad 10-11 lat. Moja żona chce rozwodu, ale zanim tam pójdę, opowiem wam moją historię. Wszystko zaczęło się 6-7 lat temu u mojej żony zdiagnozowano chorobę hasimoto i stała się okropną osobą walczącą z krzykiem może być fizycznie. Jak mi powiedziała, że ​​jej lekarz powiedział jej, że jeśli może zajść w ciążę, może mieć doping w hormonach i wyzdrowieć. Ale w tym tygodniu dowiedziałem się, że to jej ostatnia szansa na posiadanie dzieci. Tymczasem w ciąży zrobiła się dla mnie bardziej dzika i rzuciłam butelką o podłogę i odbiłam się od ziemi i zrobiło się dramatycznie i przeprosiłam itp. Ale po porodzie jej objawy stają się bardziej agresywne. Nie spaliśmy razem od prawie 5 lat. Mówi, że o to prosiłem. O ile pamiętam, tylko raz powiedziałem, że jak dzieci płaczą, to może do nich iść, jeśli chce. Również nasze życie seksualne zmniejszyło się 4 lata temu, może mieliśmy 6-7 razy, musiałem zapytać prawdopodobnie ponad 300 razy. Ostatnie 3 lata podobnie. Byłem hospitalizowany 3 lata temu z powodu mojego serca i nie pozwolono mi nawet na 10 minut spaceru przez rok. Ale moja żona wciąż krzyczy na mnie od czasu do czasu, bo nic nie robię. Byłem też w depresji i zastanawiałem się, czy umrę, czy nie. Byłem w bałaganie. W ciągu ostatnich 2 lat stało się najgorsze, że nigdy nie pozwoliła mi dotknąć swojego pocałunku ani uścisku. Uderzyłaby mnie. A ona wybaczyłaby mi molestowanie i bicie jej. Średnio pracowałem z domu, ale jeśli nie pracuję, zwykle leżę w łóżku, czytam książki, nic nie robię. Walczylibyśmy o to, że nie pomagam w domu. Wie, że byłam w depresji, wie też, że kilka razy próbowałam popełnić samobójstwo, a jej jedyną pomocą było powiedzenie mi, żebym umówiła się na wizytę i poszła sama do lekarza. Przepraszam, ale naprawdę trudno mi się odnaleźć w tamtych czasach. Może dużo przeklinałem, bo ją prosiłem, nie pytaj mnie o sprzątanie, nie walcz ani nie przeklinaj. Wciąż trwa. Potem zaczęła pracować, miała pracować z domu, jak zmieniła się na 2 dni od biura niż zmieniła 4 dni od biura. Również kiedy spotyka się z przyjaciółmi, nigdy nie wraca na czas ani nie informuje o tym. Np. mówi, że wraca o 5, ale jest w domu o 12 i mówi, że zapomniała zadzwonić. Prawie zawsze. Potem zaczęła mieć wyjazdy służbowe itp. U mnie wszystko było w porządku. Jeśli chodzi o sytuację finansową, dawałem jej ponad 50% mojej pensji, ale to nigdy nie wystarczało. 3 miesiące temu dostałem wypowiedzenie z pracy, sprawy między sobą pogorszyły się. W zeszłym miesiącu w dniu swoich urodzin nie było jej z rodziną, powiedziała nam, że jej przyjaciółka zrobiła niespodziankę i pojechała do Torunia na 2 dni. po powrocie do Torunia powiedziała, że ​​ma wyjazd służbowy do Teneferi. kiedyś chciałem się z nią pogodzić. Ostatniego dnia przed wyjazdem na Teneferi powiedziała, że ​​chce zawrzeć pokój. Nie dzwoniła 2 dni w trzeci dzień rozmawialiśmy przez minutę. Krzyczałem przez telefon. Jej wymówką było to, że nie ma połączenia, a karta SIM kosztuje 50 eu, ale kosztuje tylko 10 eu. Pojechała z przyjaciółmi w góry, do lasu, na plażę i na jacht. Chociaż to był wyjazd służbowy. 4 dzień ważenia przeklinałem i pytałem o oszustwo. Powiedziała, że ​​nie płacze. Nie znałem tego momentu, ale dowiedziałem się, że następnego dnia rozmawia z mediatorem o rozwód. I nic o tym nie wiedziałem. Zabawne jest to, że kupiła nowy biustonosz do bielizny za 600 zł i nowe ciuchy za ponad 500 zł. Kiedy nie mieliśmy pieniędzy i zapłaciliśmy pośrednikowi 1500, ale mi powiedziała, że ​​zrobiła robotę dla swojej przyjaciółki, zapłaciła jej 1500, ale innym ludziom powiedziała, że ​​kupiła za te pieniądze ubrania. Po jej powrocie nadal nie wiem nic o rozwodzie. Powiedziałem, przytulmy się i śpijmy. Biła krzycząc na mnie całą noc. Następnego dnia poprosiłem, pokaż mi swój telefon, chcę wiedzieć, czy mnie oszukać. Oczywiście się nie pokazała i powiedziała, że ​​to jej życie prywatne i nie moja sprawa. Wszystkie piny i hasła się zmieniły, a ona zawsze ma wymówki. Potem o rozwodzie. I wtedy naprawdę otwieram oczy. Rozmawiałem z nią o pójściu na pocieszenie, może na terapeutę. Bo naprawdę zebrałem się w sobie. Ona zawsze mówi nie. Zabijasz moją miłość, twoja wina. Nie jestem pewien, czy błędnie, czy nie, powiedziała mi, że nie kocha mnie przez co najmniej 5 lat i była ze mną, ponieważ w tym momencie nie pracowała i potrzebowała pomocy finansowej. Mówi, że chce mediatora, bo tak jest najlepiej dla dzieci, a ja chcę walczyć w sądzie nie o rozwód, tylko o znalezienie winy. Ponad 10 lat małżeństwa nie mamy żadnego majątku, samochodu, pieniędzy. Nawet ona wydawała moje zebrane pieniądze, kiedy chciałem kupić samochód. Tym bardziej musiałem przypisać sobie jego pogrzeb, ponieważ odbywał się on na Islandii. Później wzięła większy kredyt na zebranie wszystkich długów razem z moją kartą kredytową i kredytem na pogrzeb na moje szczęście, pod którym się podpisała. Więc co powinienem zrobić?

Dzień dobry Postaramy się udzielić Ci ogólnych porad. Znajdź wsparcie: W tak trudnym czasie potrzebujesz wsparcia. Skonsultuj się z rodziną, przyjaciółmi, a nawet profesjonalnymi doradcami lub terapeutami. Depresja to poważna choroba i powinieneś ją leczyć z pomocą specjalistów. Skonsultuj się z prawnikiem: Bez względu na to, czy decydujesz się na mediację, czy nie, warto porozmawiać z prawnikiem, aby zrozumieć swoje prawa i opcje. Dbaj o swoje zdrowie: Fizyczne i psychiczne zdrowie jest kluczowe, zwłaszcza w trudnych czasach. Staraj się zdrowo jeść, regularnie ćwiczyć i dbać o dobry sen. Skup się na dzieciach: Jeśli masz dzieci, ważne jest, abyś skupił się na ich dobrobycie. Bez względu na to, co się dzieje między Tobą a Twoją żoną, dzieci potrzebują obojga rodziców, którzy ich kochają i wspierają. Rozważ terapię: Terapia rodzinna lub małżeńska może być pomocna, jeśli Ty i Twoja żona zdecydujecie się na to. Może pomóc wam zrozumieć, co się dzieje i jak najlepiej poradzić sobie z sytuacją. Planuj na przyszłość: Rozważ swoje finanse i plany na przyszłość. Jeśli rozwód jest nieunikniony, musisz zacząć myśleć o swojej sytuacji finansowej i planować na przyszłość. Pamiętaj, że ta sytuacja jest trudna, ale nie jest to koniec świata. Możesz poradzić sobie z tym i wyjść na drugą stronę silniejszy i zdrowszy. Możemy wskazać Ci właściwego prawnika, jeśli zdecydujesz się na dalszą pomoc prawną. Pozdrawiamy

Witam, chodzi o spadek po moim dziadku i pradziadku Moj ojciec mial starszych dwóch braci (jeden z nich umarł 1/2 lata temu). Gdy moj ojciec był bardzo młody 18/20 lat. Jego starsi bracia podzieli duży majątek rodzinny w postaci ziemi i działek budowlanych pomiędzy siebie przepisując ja ojca jedynie jakiś „ugór” w pobliskiej wsi, który był wart około 10 lat temu mniej więcej 10.000,00 zł. Moja babcia nadal żyje. Jednak nigdy nie miała nic do powiedzenia, ponieważ dziadek zmarł gdy moj tata mial 8 lat i o wszystkim decydowali jego starsi bracia. Którzy również go zmanipulowali wykorzystali słabość do alkoholu i młody wiek. Moj ojciec choruje od 20 lat na schizofrenie paranoidalna, wcześniej zdiagnozowano u niego alkoholizm. Nigdy nie upominał się o to co mu się należy, żyjąc ze swoją rodzina przez pierwsze 14 lat małżeństwa bez toalety, łazienki i bieżącej wody. Moj ojciec skończył w tym roku 49 lat. Brat który umarł pozostawił wśród żyjących tylko wdowę. Był bezdzietny. Brat który żyje ma żonę i troje dzieci. Ja żyje za granica. A moi rodzice i dwóch młodszych braci w Polsce. Chce, aby sprawiedliwości stało się zadość i odebrać to co należy się mojemu ojcu jak i nam, czyli jego dzieciom. Potrzebuje konkretnej porady. Z góry dziękuje. Pozdrawiam N. Zygmunt

Dzień dobry. W opisanej sytuacji, aby dochodzić swoich praw i sprawiedliwości, warto zasięgnąć porady prawnika, który pomoże Ci dokładnie zrozumieć przepisy prawa spadkowego obowiązujące w Polsce. Prawo spadkowe w Polsce opiera się na zasadzie dziedziczenia ustawowego, co oznacza, że w przypadku śmierci osoby, jej spadek przekazywany jest zgodnie z kolejnością określoną w ustawie. Na podstawie prawa spadkowego, spadek może być przekazywany zarówno małżonkowi, jak i dzieciom, wnukom, rodzicom oraz rodzeństwu zmarłego. W pierwszej kolejności warto sprawdzić, czy nie zostały sporządzone żadne dokumenty, takie jak testament, które mogłyby wpłynąć na podział majątku. Jeśli nie, należy przeanalizować sytuację majątkową rodziny i możliwe roszczenia. Biorąc pod uwagę opisaną sytuację, ważne będzie ustalenie, czy ojciec mógł być pokrzywdzony przez swoich braci w trakcie podziału majątku. Jeżeli tak się stało, być może będzie możliwe dochodzenie roszczeń na drodze sądowej. W przypadku śmierci jednego z braci ojca, warto sprawdzić, czy ojciec ma prawo do dziedziczenia jego majątku, biorąc pod uwagę, że był bezdzietny. Jeśli tak, prawo do spadku mogą też przysługiwać innym członkom rodziny, takim jak Ty i Twoje rodzeństwo. Jednakże, ze względu na złożoność sytuacji, bardzo ważne jest skonsultowanie się z prawnikiem specjalizującym się w prawie spadkowym. Prawnicy będą w stanie ocenić sytuację, doradzić jakie działania są możliwe i pomóc Ci w przeprowadzeniu procesu dochodzenia swoich praw. Możemy wskazać Ci właściwego prawnika, jeśli zdecydujesz się na dalszą pomoc prawną. Pozdrawiamy

Kancelaria Adwokacka Adwokat Patryk Ferenc

al. Jana Pawła II 61/94, 01-031 Warszawa

Kancelaria Adwokacka Adwokat Marek Jaroch

Krakowska 5/602, 15-875 Białystok

Mystki Rzym 36, 18-200 Wysokie Mazowieckie

Kancelaria Adwokacka Adwokat Marek Maślanka

Jana Kilińskiego 26, 40-062 Katowice

Igor Klimkowski

Kościuszki 40 lok. 10, 90-427 Łódź

Kościuszki 40 lok. 10, 90-427 Łódź

Triconsult Jakub Mielcarek Radcowie Prawni i Adwokaci

Piękna 24/26a, 00-549 Warszawa

1 Maja 17, 78-300 Świdwin

Lewandowski Gradek Lewandowska sp partnerska radców prawnych

Mokotowska 41 lok. 2B, 00-551 Warszawa

Kancelaria Adwokacka Adwokat Kamil Wasilewski

Grunwaldzka 517 C/29, 62-064 Poznań

Kancelaria Adwokacka Adwokat Dominika Bołądź

Grudziądzka 159A, 87-100 Toruń

Kancelaria Radcy Prawnego Bartosz Tomczuk

Aleja Wolności 10/3, 62-800 Kalisz

Wróć na górę