Ustawa frankowa tylko dla frankowiczów?

Rzecznik Praw Obywatelskich pyta o granice i konstytucyjną równość

Projekt tzw. ustawy frankowej ma – według założeń resortu sprawiedliwości – usprawnić pracę sądów poprzez ograniczenie liczby i czasu rozpatrywania sporów dotyczących kredytów powiązanych z walutą obcą, przede wszystkim CHF.

CHF jako kryterium selekcji sporów

W opinii przekazanej Ministerstwu Sprawiedliwości w dniu 10 marca 2025 r. Rzecznik Praw Obywatelskich wskazał, że projekt (wówczas w wersji UD184) obejmuje wyłącznie sprawy o roszczenia związane z konsumencką umową kredytu denominowanego lub indeksowanego do franka szwajcarskiego . Poza zakresem regulacji pozostają natomiast kredyty powiązane z innymi walutami – wprost wymieniono m.in. euro, dolara amerykańskiego oraz jena – choć, jak podkreślił Rzecznik, w tych produktach banki stosowały analogiczne mechanizmy indeksacji i denominacji.

Wątek ten RPO wiąże bezpośrednio z argumentem systemowym: prokonsumenckie orzecznictwo TSUE i Sądu Najwyższego dotyczy umów denominowanych i indeksowanych ogółem – nie tylko do CHF. Skoro więc konstrukcja sporu jest zbliżona, a jedyną zmienną jest waluta obca, to – w ocenie Rzecznika – różnicowanie sytuacji kredytobiorców według kryterium walutowego wydaje się nie mieć uzasadnienia.

Pożyczki poza ustawą – i zmiana w Sejmie

Drugim elementem sporu o zakres była początkowa decyzja projektodawcy o wyłączeniu z ustawy umów pożyczek powiązanych z kursem CHF, mimo że – jak zauważał RPO – są one również przedmiotem licznych postępowań i w praktyce sądowej oceniane na podobnych zasadach jak kredyty, jeśli zawierają mechanizmy przeliczeniowe.

Ten punkt – co istotne – doczekał się korekty na późniejszym etapie legislacyjnym. W piśmie do sejmowej Komisji Sprawiedliwości i Praw Człowieka z dnia 20 listopada 2025 r. RPO pozytywnie ocenił włączenie do zakresu stosowania ustawy umów pożyczek, powiązanych z kursem waluty CHF. Jednocześnie zasygnalizował konsekwencję tej zmiany: skoro projekt obejmuje już nie tylko kredyty, ale i pożyczki, warto rozważyć zmianę nazwy ustawy tak, aby zakres jej oddziaływania był jednoznaczny już na poziomie tytułu.

Konstytucyjny test: równość i zakaz arbitralności

Najmocniejszy akcent RPO kładzie na ryzyko konfliktu z konstytucyjną zasadą równości. W opinii do MS podkreślono, że nawet jeżeli ustawodawca ma swobodę doboru celów i środków, to różnicowanie sytuacji procesowej konsumentów – tu: według waluty użytej w mechanizmie indeksacji/denominacji – musi być dopuszczalne w świetle art. 32 Konstytucji RP, a odmienne traktowanie powinno pozostawać w racjonalnej relacji do realnych różnic sytuacji prawnej.

W przeciwnym razie ustawowa selekcja sporów może zostać odebrana jako arbitralna, a nie jako proporcjonalna odpowiedź na problem przeciążenia sądów.

Co wynika z uwag RPO dla dalszych prac

Z materiałów RPO przebija jedna, konsekwentna teza: usprawnianie postępowań nie powinno odbywać się przez zbyt wąskie i selektywne wyznaczanie kręgu beneficjentów (lub adresatów) szczególnych reguł procesowych.

Z jednej strony Rzecznik wskazuje na brak przekonującego uzasadnienia dla ograniczenia ustawy do CHF i początkowego pominięcia pożyczek, z drugiej – odnotowuje, że część wątpliwości została uwzględniona w toku prac, skoro do sejmowego projektu włączono również pożyczki powiązane z CHF.

W praktyce spór o zakres obowiązywania ustawy frankowej może przesądzić, czy projektowana ustawa pozostanie instrumentem adresowanym do jednej, szczególnej kategorii spraw, czy też stanie się rozwiązaniem bardziej neutralnym walutowo – odpowiadającym na identyczne mechanizmy umowne niezależnie od tego, czy spór dotyczy franka, euro czy dolara.

Ustawa frankowa nadal znajduje się w fazie legislacyjnej.


Zapraszam do Kancelarii w celu bezpłatnej analizy umowy kredytu
www.beata-stryjewska.pl