Nowa ustawa frankowa bez zmian merytorycznych – tylko przepisy proceduralne

Przyjęta przez Radę Ministrów 30 września 2025 r. tzw. ustawa frankowa nie wprowadza żadnych zmian w zakresie praw i obowiązków stron umowy kredytu. Nowe przepisy mają charakter wyłącznie procesowy – dotyczą sposobu, w jaki sądy będą rozpoznawać sprawy związane z kredytami frankowymi, a nie treści samych stosunków umownych między bankami a kredytobiorcami.

Celem ustawy – przyspieszenie postępowań, nie zmiana prawa

Jak podkreśla Ministerstwo Sprawiedliwości, ustawa o szczególnych rozwiązaniach w zakresie rozpoznawania spraw dotyczących kredytów frankowych ma na celu usprawnienie postępowań sądowych w związku z ogromną liczbą spraw wytoczonych przez kredytobiorców.

Projekt nie zmienia przepisów materialnego prawa cywilnego – w tym kodeksu cywilnego, prawa bankowego ani zasad odpowiedzialności banków. Rząd podkreśla, że nie ingeruje w treść orzecznictwa ani w sposób rozstrzygania sporów.

Proceduralny charakter ustawy

Nowe przepisy koncentrują się na kwestiach organizacyjnych i technicznych postępowań. Przewidują m.in.:

  • możliwość rozpoznawania spraw na posiedzeniu niejawnym,
  • dopuszczalność przesłuchiwania stron na piśmie lub zdalnie,
  • uproszczenie składania zarzutów potrącenia i rozliczania wzajemnych roszczeń,
  • ograniczenie zasady kolegialności (jednoosobowy skład orzekający),
  • automatyczne wstrzymanie obowiązku spłaty kredytu po doręczeniu pozwu,
  • rozszerzenie uprawnień referendarzy sądowych.

Wszystkie te rozwiązania mają charakter procesowy – dotyczą organizacji pracy sądów i sposobu prowadzenia postępowania, a nie treści samych roszczeń.

Orzecznictwo pozostaje bez zmian

Ministerstwo podkreśla, że ustawa nie wprowadza żadnych nowych zasad dotyczących nieważności umów, przedawnienia, rozliczeń stron czy skutków prawnych unieważnienia kredytu. Wszystkie te kwestie nadal będą rozstrzygane na podstawie dotychczasowych przepisów kodeksu cywilnego oraz utrwalonej linii orzeczniczej Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej i Sądu Najwyższego.

Oznacza to, że banki i kredytobiorcy będą nadal korzystać z tych samych podstaw prawnych , a jedyną zmianą będzie szybsze procedowanie spraw w sądach.

Praktyczny wymiar dla stron sporu

Wprowadzenie ustawy proceduralnej oznacza, że kredytobiorcy nie powinni oczekiwać nowych uprawnień materialnych, np. odmiennych zasad rozliczeń z bankiem. Jednak mogą liczyć na to, że ich sprawy zostaną rozpoznane w krótszym czasie i przy mniejszej liczbie formalności.

Dla banków ustawa również stanowi ułatwienie – dzięki ujednoliceniu praktyk sądowych i uproszczeniu postępowań możliwe będzie szybciej uzyskiwanie prawomocnych rozstrzygnięć i przewidywalnych wyroków.

Obecnie projektem zajmie się Sejm. Nowe przepisy mają wejść w życie po upływie 14 dni od ogłoszenia w Dzienniku Ustaw.


Zapraszam do Kancelarii w celu bezpłatnej analizy umowy kredytu
www.beata-stryjewska.pl